LEWACTWO

Scena polityczna, konflikty wojenne, problemy globalne

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir

Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5274
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: LEWACTWO

22-04-2026, 23:14

Hatefire pisze:
22-04-2026, 10:17
Lukass pisze:
21-04-2026, 21:59
Bzdura srura. Pojęcia "kobieta" i "mężczyzna" są w przewadze synonimami dla "samica" i "samiec" w odniesieniu do człowieka. Nie nazywasz kobiet samicami, ani mężczyzn samcami. Życzę powodzenia w podrywie, który zawrze w swej treści słowo "samica". Masz w dowodzie "mężczyzna" nie dlatego, że wykazywałeś kulturowe predyspozycje do bycia mężczyzną, tylko dlatego, że lekarz zanotował obecność fiuta. Nie komplikujmy rzeczy łatwych, z zachowaniem uwagi dla przypadków trudnych.

Kategoria "gender" jest dość młoda i pierwotnie nie temu miała służyć, choć oczywiście w naszym pojęciu płci pewien kulturowy sznyt był, jest i będzie. Wyjściowo, płeć to jednak kategoria biologiczna. Wymiary psychologiczny i społeczny są zbyt płynne, żeby można ich było użyć przy tworzeniu definicji. Zresztą, to broń obosieczna. Przecież kulturowo w naszym społeczeństwie homoseksualista nie jest mężczyzną. Taki urok stosowania podobnego do Twojego toku myślenia.
Zdradzę Ci pewną tajemnicę, którą Oni ukrywają. Prawo jest pełne płynnych definicji, "zasady współżycia społecznego", "uzasadniony interes strony", "szczególne okrucieństwo", "dobro małoletniego", "motywacja szczególnie zasługująca na potępienie l" itp. No i świat jakiś się nie wali.
To prawda. Polskie prawo jest pełne terminów, które nie do końca wiadomo, co oznaczają. Ale to nie jest powód, by tworzyć kolejne podobne. Bo to zwyczajnie przeszkadza w rozmowie i w porozumieniu. A wzięcie pojęcia, które ma określone znaczenie, i nadanie mu innego znaczenia, wygląda jak celowa polaryzacja. Oh well.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11008
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: LEWACTWO

22-04-2026, 23:18

Tu nie chodzi o żadną polaryzację tylko wiesz to jest to do czego zmierzam. Znasz np aplikację na bazię komnikatora gdzie ktoś ma ochotę na seks i jesteś w stanie znaleźć drugą osobę dla osób heteroseksulanych.? ja nie. To się odbywa za pstryknieciem. Jasne ,że są portale wszelakie ale to coś na zasadzie kurwa gps ,że sie lokalizujemy- geje takie aplikacje mają. I żywnie z tego korzystają. Mój pracownik który jest gejem mi to pokazał. To jakiś kosmos.


W sumie zajebista sprawa na jakieś kurwa smutne mamusie nieszczęśliwe przy mężu byłoby to niezłe przedsięwzięcie tylko zmierzam do tego ile ryzykownych kontaktów z czegoś takiego jest,:) Oni się tak lokalizują. Nie ma wersji dla heteroseksualnych a szkoda.

Z ręką na serecu czy ktoś może powiedzieć ,że zna jednego normalnego homoseksualistę bez jakiś głębszych zaburzeń seksualnych? Tak kurwa szczerze od serca?

Że coś w tej głowie nie bangla do końca. Tak po ludzku.
Dajcie znać co można zmienić odnośnie nowej stony internetowej



https://kancelaria.semidea.pl/
backslifer
w mackach Zła
Posty: 699
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: LEWACTWO

22-04-2026, 23:34

tomaszm pisze:
22-04-2026, 23:18
Tu nie chodzi o żadną polaryzację tylko wiesz to jest to do czego zmierzam. Znasz np aplikację na bazię komnikatora gdzie ktoś ma ochotę na seks i jesteś w stanie znaleźć drugą osobę dla osób heteroseksulanych.? ja nie. To się odbywa za pstryknieciem. Jasne ,że są portale wszelakie ale to coś na zasadzie kurwa gps ,że sie lokalizujemy- geje takie aplikacje mają. I żywnie z tego korzystają. Mój pracownik który jest gejem mi to pokazał. To jakiś kosmos.


W sumie zajebista sprawa na jakieś kurwa smutne mamusie nieszczęśliwe przy mężu byłoby to niezłe przedsięwzięcie tylko zmierzam do tego ile ryzykownych kontaktów z czegoś takiego jest,:) Oni się tak lokalizują. Nie ma wersji dla heteroseksualnych a szkoda.

Z ręką na serecu czy ktoś może powiedzieć ,że zna jednego normalnego homoseksualistę bez jakiś głębszych zaburzeń seksualnych? Tak kurwa szczerze od serca?

Że coś w tej głowie nie bangla do końca. Tak po ludzku.
A czym się to różni od klubu dla swingersów? Albo od Twojego uzależnienia X lat temu od seksu, o którym tu pisałeś?
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11008
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: LEWACTWO

22-04-2026, 23:38

Bardzo wieloma rzeczami. Że samiec czy samica chce spórbować silniejszych wrażeń z płacią przeciwną grupowo. Nie każdy jest monogamistą ale to nie znaczy ,że wchodzisz i na trójkącie facetowi obciągasz. Pociag do płci przeciwnej w tej czy bardziej zintensyfikowanej formie jest zrozumiały. Jeszcze bez obwarunkowań związanych z rodzina czy innymi względami. Co automatycznie nie musi oznaczać że Józkowi za kielich pociągniesz. TO jednak kurwa odstręcza.
Ostatnio zmieniony 22-04-2026, 23:40 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
Dajcie znać co można zmienić odnośnie nowej stony internetowej



https://kancelaria.semidea.pl/
backslifer
w mackach Zła
Posty: 699
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: LEWACTWO

22-04-2026, 23:39

tomaszm pisze:
22-04-2026, 23:38
Bardzo wieloma rzeczami. Że samiec czy samica chce spórbować silniejszych wrażeń z płacią przeciwną grupowo. Nie każdy jest monogamistą ale to nie znaczy ,że wchodzisz i na trójkącie facetowi obciągasz. Pociag do płci przeciwnej w tej czy bardziej zintensyfikowanej formie jest zrozumiały.
Czyli sam mówisz, że nie chodzi tu o częstotliwość, intensywność, czy ryzykowność takiego stosunku, tylko o zestaw genitaliów. To dlaczego wyżej pisałeś, że chodzi o te rzeczy?
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11008
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: LEWACTWO

22-04-2026, 23:43

No nie jednak w każdym klubie czy nawet agencji masz to ,że bez prysznica czy założenia gumki nie poruchasz. W przypadkowych kontaktach umawianych na cito jak na tych gejowskich aplikacjach wydaje mi się że bezpieczeństwo to ostatnia rzecz która traktuje się z jakąś powagą.

Oczywiście nie chce uogólniać ale jednak te zachowania u homoseksualistów są zdecydowanie bardziej ryzykowne. Pal licho ,że jaktoś traktuje je w kategoriach z leksza obrzydliwych ale seks choćby ze wzgląd na roznoszenie się chorób wenerycznych u homoseksualistów znosi znacznie większe znamiona ryzyka.

To że ludzie lubią seks w róznych konfiguracjach z płacią przeciwną to wręcz bym powiedział zupełnie normalne zjawisko. U mężczyzn w okresie szczytu rozpłodowego pokaż mi takiego który nie weżmie partnerki i jej najlepszej koleżanki w obroty czy na odwrót u kobiety która się podoba facetom. Ale nie wmówisz mi że abberacje że facet facetowi się podoba albo kobieta kobiecie bo to najcześciej ciężkie abberacje zachowań.
Ostatnio zmieniony 22-04-2026, 23:57 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
Dajcie znać co można zmienić odnośnie nowej stony internetowej



https://kancelaria.semidea.pl/
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5274
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: LEWACTWO

22-04-2026, 23:56

WaszJudasz pisze:
22-04-2026, 17:29
Nie sądzę, żeby można było tak powiedzieć. Nie wiem co prawda, jaką przewagę Ty masz na myśli, ale z moich obserwacji życia Homo sapiens wynika, że kiedy używamy tych określeń w codziennym życiu robimy to zazwyczaj po to, by odnieść się do jakiegoś faktu z zakresu życia społecznego i odgrywanych w nim ról, a nie do biologii.

Oczywiście, że płeć wywodzi się z pnia biologicznego, ale człowiek nie jest istotą jedynie biologiczną, ale też, a nawet przede wszystkim, społeczną i samoświadomą. Samookreśla siebie i jest określany przez otoczenie.

Jeśli definicja ma się odnosić do człowieka i coś o nim jako istocie płciowej prawdziwego mówić, to te wymiary muszą być ujęte. Inaczej, moim zdaniem, mamy do czynienia z fałszem.

No właśnie, sam podałeś świetny przykład negujący przewagę biologiczności w mężczyźnie jako pojęciu. Zauważ, że takie rozumowanie odrywające męskość od biologii ludzkiego samca nie powstało bynajmniej pod wpływem poglądów tzw. progresywnych, wręcz przeciwnie. Powiedziałbym wręcz, że to strona konserwatywna, jako bardziej przywiązana do kanonu ról, znacznie częściej produkuje komunikaty kwestionujące czyjąś męskość lub kobiecość.
Trochę zbiorczo, dla czytelności. Tak, masz rację w tym, że te "testy" na "męskość" czy "kobiecość" są dość konserwatywne. Ale, sam je podałeś jako argument za tym, by nie opierać się zbytnio na biologii. Problem polega na tym, że one nadal opierają się na biologii. Bo interesuje nas nie zbiór osobników, które test przeszły. To są po prostu "prawdziwi mężczyźni". Interesuje nas zbiór osobników, które zostały testowi poddane. A zostały poddane na postawie cech biologicznych.

Co do męskości homoseksualistów nie zgadam się z Tobą w całej rozciągłości. Biologiczne podejście jest przecież bardziej łagodne, niż kulturowe. Testem jest spłodzenie męskiego potomka. W podejściu biologicznym istotna jest jedynie techniczna możliwość jego spłodzenia. W podejściu kulturowym - faktyczne jego spłodzenie. Ale to progresywni, a nie konserwatywni, są skłonni pochylać się bardziej nad aspektem kulturowym. Pomijam już fakt, że sama ocena "męskości" potomka też opiera się wyłącznie na cechach biologicznych, siłą rzeczy. Mamy tu pewną sprzeczność.

Cieszę się, że w temacie dość kontrowersyjnym można nadal normalnie pogadać. Ale proponuję ostateczny crash test. Zakładam, że mamy tu prawie wyłącznie heteroseksualnych mężczyzn w sensie biologicznym. Zatem, z życia wzięte, mamy biologicznego mężczyznę, który uważa się za kobietę. Ten mężczyzna mógł przecież przejść cały proces medyczny i prawny, by dokonać tranzycji. Prawnie jest kobietą. Czy pójdziesz z tą osobą do łóżka? Założysz z nią rodzinę? I dlaczego nie? Nie chowaj się za "bo mnie nie pociąga". Moim zdaniem, dopiero w takiej sytuacji osiągamy jakieś zrozumienie tematu. Nie pójdziesz z tą osobą do łóżka nie dlatego, że Cię nie pociąga, tylko dlatego, że nie uważasz tej osoby za kobietę. Tak po prostu. I tyle są warte te nowe definicje. Łatwo je zaakceptować tylko wtedy, gdy są abstrakcyjne.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11008
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 00:00

Powiem wprost: sporo swingowałem w swoim życiu. W róznych konfiguracjach 2M+1K , 1M +2K, powiem więcej uzależniłem się od tego bo mnie to zeżarło żywcem. Nikt mnie niczym nie zaskoczy ale jeszcze bardziej powtórzę to co uważam ,że pociąg do tej samej płci jest abberacją. Wypaczeniem.

Nie wiem co by się musiało zadziać w umyśle zdrowego człowieka żeby czuć pociąg do osoby tej samej płci. Irracjonalizm przynajmniej dla mnie.

Gdzie ja mam bardzo szeroki horyzont. Teraz nie bo mam jedną partnerkę ale kiedyś miałem obłęd na punkcie kobiet.Właściwie czuje sie jak eunuch w wieku 40 lat ale ten stan mi odpowiada.

Natomiast jeszcze raz powtarzam nie wiem co musi siedzieć w głowie przy takich biseksualanych klimatach. Nic zdrowego. Są granice które się nigdy nie przekracza i rzeczy kompletnie niezrozumiałe.

Absolutnie żebym kogoś umoralniał,bo sam nie powinienem ale chyba każdy czuje ten klimat ,że pewne rzeczy idą za daleko.

Ktoś zaraz powie przykleić ci Tomek wy z Lublińca będziecie umoralniać- nie o to chodzi, pisze zupełnie szczerze z swoich obserwacji,Bije się tu absolutnie w pierś i tak jak mówię bez względu co ktoś może pomyśleć są granice normalnosci przynajmniej mi się takie wydają.
Dajcie znać co można zmienić odnośnie nowej stony internetowej



https://kancelaria.semidea.pl/
NoGodsNoMasters
rozkręca się
Posty: 74
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 05:54

Gdybym był autorem tego co tutaj w różnych miejscach mogę przeczytać, starałbym się jednak mieć nieco więcej zrozumienia i pokory dla wszelkiego rodzaju zaburzeń psychicznych i fanaberii. Już bez niuansowania na te prawdziwe, czy pozorowane. Oficjalnie uznawane lub nie. Tak po prostu. Przechodząc na płaszczyznę muzyczną to reakcje dotyczące biednych chłopców, którzy chcą być dziewczynkami mogą przypominać te, które zapewne miały miejsce po wydaniu A Blaze In The Northern Sky, Transilvanian Hunger, czy innego Cold Lake. Niby człowiek wiedział, ale nadal śmieszą.
backslifer
w mackach Zła
Posty: 699
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 08:19

NoGodsNoMasters pisze:
23-04-2026, 05:54
Gdybym był autorem tego co tutaj w różnych miejscach mogę przeczytać, starałbym się jednak mieć nieco więcej zrozumienia i pokory dla wszelkiego rodzaju zaburzeń psychicznych i fanaberii.
O to to, samemu mając niepoukładane naprawdę można się zdobyć na więcej akceptacji i mniej płytkiej zerojedynkowości w ocenach.
A to co pisze np. Tomasz to właściwie jakaś sklejka z najplytszych obiegowych opinii, podszytych brakiem wiedzy i chyba jakimś lękiem przed innością. A mieszanie do tego moralności to już w ogole brzmi jak coś co by powiedział moherowy beton.
NoGodsNoMasters
rozkręca się
Posty: 74
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 11:36

backslifer pisze:
23-04-2026, 08:19
NoGodsNoMasters pisze:
23-04-2026, 05:54
Gdybym był autorem tego co tutaj w różnych miejscach mogę przeczytać, starałbym się jednak mieć nieco więcej zrozumienia i pokory dla wszelkiego rodzaju zaburzeń psychicznych i fanaberii.
O to to, samemu mając niepoukładane naprawdę można się zdobyć na więcej akceptacji i mniej płytkiej zerojedynkowości w ocenach.
A to co pisze np. Tomasz to właściwie jakaś sklejka z najplytszych obiegowych opinii, podszytych brakiem wiedzy i chyba jakimś lękiem przed innością. A mieszanie do tego moralności to już w ogole brzmi jak coś co by powiedział moherowy beton.
Ja tam widzę masę sprzeczności, a pomiędzy tym wołanie o pomoc.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11008
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 11:48

Co tam pod nosem pierdolisz?
Dajcie znać co można zmienić odnośnie nowej stony internetowej



https://kancelaria.semidea.pl/
NoGodsNoMasters
rozkręca się
Posty: 74
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 12:10

tomaszm pisze:
23-04-2026, 11:48
Co tam pod nosem pierdolisz?
Spokojnie ojciec. Bez nerwów. Weź swoje tabletki tylko tym razem popij wodą. Z życzliwości radzę.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11008
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 12:12

No nie bardzo bo wczoraj chyba z 10 piw wypiłem więc nie bardzo żebym coś łykal.
Dajcie znać co można zmienić odnośnie nowej stony internetowej



https://kancelaria.semidea.pl/
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
w mackach Zła
Posty: 874
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 12:18

tomaszm pisze:
23-04-2026, 12:12
wczoraj chyba z 10 piw wypiłem
To tyle jak chodzi o doktora Gniewka, pochodne amfetaminy i całe to pierdololo w temacie o AA :hahaha: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Przygody Batona na czarnym lądzie
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11008
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 12:21

Raz w miesiącu muszę coś uskutecznić. I chuj. Minimalizm szkód czy jak to tam się nazywa. Cały miesiąc nic nie tykam pózniej dzień najebania i myślę że tak będzie zawsze. I zawze robię to w momencie kiedy mogę sobie na to pozwolić. Cały miesiąc szaleńczo podkręcam pracę, pracuję za 3 a póniej a agoniii mogę posiedzieć 1-2 dni bo nic się nie zmieni bo wszystko zostało wykonane.

Zawsze to powtarzam ,że jestem małym trybikiem w całej machinie-teraz jest wszystko w rękach boga tzn w rękach banku bo ja już bardziej nie podkręcę wyników.
Dajcie znać co można zmienić odnośnie nowej stony internetowej



https://kancelaria.semidea.pl/
backslifer
w mackach Zła
Posty: 699
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 12:56

tomaszm pisze:
23-04-2026, 12:21
Raz w miesiącu muszę coś uskutecznić. I chuj. Minimalizm szkód czy jak to tam się nazywa. Cały miesiąc nic nie tykam pózniej dzień najebania i myślę że tak będzie zawsze. I zawze robię to w momencie kiedy mogę sobie na to pozwolić. Cały miesiąc szaleńczo podkręcam pracę, pracuję za 3 a póniej a agoniii mogę posiedzieć 1-2 dni bo nic się nie zmieni bo wszystko zostało wykonane.
Czyli nic się nie zmienia, podobnym trybem chwaliłeś się już przed tabletkami.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11008
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: LEWACTWO

23-04-2026, 12:58

Nie jakość życia po lideskoamfetamine jest inna. Bez dwóch zdań. Sama wydajność w pracy przez poprawę koncentracji to przepaść.

Znasz zresztą lekarstwo że piwo przestaje smakować a ściągnięcie majtek z koleżanki nie nęci? Ja kurwa nie znam.

Wiesz jak to jest kiedy wmawiają Ci że nic fajnego nie ma alko-ćpuńskim stanie i że najlepiej ruchać całe życie swoja babę kiedy każda inna Ci się podoba byle cudza.

Człowieka na tyle się nie da zmienić. Bez względu jak mocno dłubać będą psychiatrzy:D
Dajcie znać co można zmienić odnośnie nowej stony internetowej



https://kancelaria.semidea.pl/
ODPOWIEDZ