Zbyt męski, nawrocky? No nie... raczej jesli musi ciagle udowadniac ze umie sie bic albo ze wypchnie 150 dekagramow na klate, i pewnie jeszcze oglada sie w lustrze, to moze byc, ze podswiadomie sam by chcial zeby mu ktos zajrzal w kukułę, tylko wypiera to odczucie. Krypto.Alter Ego pisze: ↑08-04-2026, 16:59Rozumiem, że dla zwolennika marszów pedałów Nawrocki może być zbyt męski, ale to nie jest jego wada, a już na pewno nie jest to wada istotna. Zdecydowanie ważniejsze jest jego odklejenie od rzeczywistości i polskiej racji stanu oraz kierowanie się swoimi fobiami. Facet jedzie sobie do największego agresora świata po IIWŚ czyli USA i nawala coś na Rosję w momencie, gdy ten agresor napada na kolejne państwo i wywołuje kryzys na rynku paliw. W tym czasie państwa ustawiają się w kolejce do Rosji po gaz i ropę, a Polska pod kierunkiem Nawrockiego i drugiego rusofoba Tuska, mając znakomite karty w ręku, wybiera dalsze finansowanie Ukrainy i wysokie ceny paliw.
POlitykowanie
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir
Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17643
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17643
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Polakow nauczylo ze oddanie sie we wladanie russkiego gowna na 50 lat to nie jest dobry pomysl.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: POlitykowanie
Alternatywa w postaci oddania się Rosji jeśli nie oddamy się Niemcom pochodzi wprost z Berlina i jest wspierana przez tradycyjnie proniemiecki Kijów. Tymczasem jest wiele innych możliwości, w tym dobre relacje niepodległej Polski ze wszystkimi sąsiadami i - zwłaszcza gospodarcze - korzystanie ze swojego położenia geograficznego.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17643
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Za malo o niemcach: tylko 2 razy slowo zawierajace 'niemiec' i raz Berlin. I jeden blad ortograficzny. 'rosja' powinno byc z malej litery.
Jakie korzysxi gospodarcze mamy od:
A. Niemiec
B. rosji?
Jakie korzysxi gospodarcze mamy od:
A. Niemiec
B. rosji?
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: POlitykowanie
Niemcy mają bardzo prężną gospodarkę, a Rosja tani gaz i ropę. Warto żyć dobrze z jednymi i drugimi.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17643
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Z kacapami nie warto w ogole sie zadawac. Zlodzieje, klamcy, zwyrodnialcy.
Z Niemcami oczywiscie warto.
Z Niemcami oczywiscie warto.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: POlitykowanie
Tak. Niemcy nie kardą, a gdy kradną to oddają, nawet po latach, a nie zaraz... Nie kolonizują sąsiednich gospodarek, paraliżując je przepisami, które neutralizują konkurencję. Nie kombinują jakby tu wcisnąć sąsiadom prymitywnej ludności na wieczne utrzymanie. Nie pokazali również do czego są zdolni gdy są zbyt silni i to nie oni wywołali dwie wojny światowe. Tak trzymaj. Polecam jednak oceniać wszystkich sąsiadów tą samą miarą i w imię pokojowego współistnienia żyć z nimi dobrze.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17643
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
ruski kolonizuja militarnie, patrosza sojusznikow z bogactw i pieniedzy, godnosci, sraja do zlewow, eksterminuja, wysylaja do lagrow, ubezwlasnowolniaja, wciskaja swoj smierdzacy gaz i jebiącą ropę a potem rob co każemy bo odetniemy was od paliw. Zabieraja sobie tereny. Wpierdalaja sie w wybory, hakuja firmy i instytucje. Nie dotrzymuja slowa.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: POlitykowanie
Rozumiem rusofobię, ale Ty przedawkowałeś. Dodam tylko, że mają mnóstwo broni atomowej i z nimi graniczymy. Chcesz się konfrontować biegnąc z kijem na czołg, czy może lepiej mieć spokój i pokój, np. przy wsparciu Chin? Zwłaszcza, że inne państwa już sięgają po rosyjski gaz i ropę, co nie skutkuje smrodem, łagrami i eksterminacją.trup pisze: ↑08-04-2026, 19:51ruski kolonizuja militarnie, patrosza sojusznikow z bogactw i pieniedzy, godnosci, sraja do zlewow, eksterminuja, wysylaja do lagrow, ubezwlasnowolniaja, wciskaja swoj smierdzacy gaz i jebiącą ropę a potem rob co każemy bo odetniemy was od paliw. Zabieraja sobie tereny. Wpierdalaja sie w wybory, hakuja firmy i instytucje. Nie dotrzymuja slowa.
- Nerwowy
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6767
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: POlitykowanie
Krypto czy nie - jeśli ktoś na każdym kroku musi coś podkreślać np. jakim to nie jest rusofobem to najpewniej w rzeczywistości wcale nim nie jest, bo takie postawy przejawiają się w czynach a te jeśli chodzi o Batyra (jak chociażby ostatnie poparcie udzielone Orbanowi) pokazują coś zupełnie odwrotnego.trup pisze: ↑08-04-2026, 18:34Zbyt męski, nawrocky? No nie... raczej jesli musi ciagle udowadniac ze umie sie bic albo ze wypchnie 150 dekagramow na klate, i pewnie jeszcze oglada sie w lustrze, to moze byc, ze podswiadomie sam by chcial zeby mu ktos zajrzal w kukułę, tylko wypiera to odczucie. Krypto.
No i umówmy się - takie krzywe akcje jak występowanie pod pseudonimem, mówienie o sobie w trzeciej osobie to nie jest jednak coś co przystoi poważnemu mężczyźnie nie mówiąc już o byciu kukoldem wychowującym bękarta jakiejś karyny którą wcześniej zalewało iluś typa w jej prime
A z tą dobrą współpracą z Ruskimi to niezła odklejka, coś na poziomie tego kretyna - Pacjenta
Super wyszły na niej Węgry Orbana - może i są obecnie najbiedniejszym krajem w UE, ale przynajmniej paliwa mają jedne z droższych.
Wystarczy już że jesteśmy uzależnieni militarnie od jednego zbrodniczego reżimu od którego Błaszczak kupił masę broni (szkoda tylko że bez kodów i licencji na produkcję amunicji), więc uzależnianie się energetycznie od drugiego który w dodatku od ponad dziesięciu lat jest w stanie permanentnej wojny przy swoich granicach w której systematycznie niszczona jest jego infrastruktura do produkcji i transportu tejże ropy i gazu jest jednak raczej średnim pomysłem.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: POlitykowanie
Zauważyłeś coś takiego jak BRICS, gdzie pół świata handluje z Rosją i nic jej się nie dzieje? Węgry nie są najbiedniejszym krajem UE, a byłyby biedniejsze gdyby nie handel z Rosją. Poza tym Polska wcale nie musi uzależniać się od Rosji. Wręcz przeciwnie. Alternatywne kanały transportu istnieją i je mamy. Radzę jednak odkleić się od ukraińskiej propagandy i spojrzeć na świat jakim jest. Za chwilę handel z Rosją wróci w Europie do normy, a największym frajerem będzie ten kto ustawi się na końcu kolejki lub wcale. Poza tym poświęcanie się dla innych zawsze kończyło się dla Polski źle, a utrzymywanie innych kosztem swojej racji stanu to już hard core, na który stać największych idiotów.Nerwowy pisze: ↑08-04-2026, 20:18Krypto czy nie - jeśli ktoś na każdym kroku musi coś podkreślać np. jakim to nie jest rusofobem to najpewniej w rzeczywistości wcale nim nie jest, bo takie postawy przejawiają się w czynach a te jeśli chodzi o Batyra (jak chociażby ostatnie poparcie udzielone Orbanowi) pokazują coś zupełnie odwrotnego.trup pisze: ↑08-04-2026, 18:34Zbyt męski, nawrocky? No nie... raczej jesli musi ciagle udowadniac ze umie sie bic albo ze wypchnie 150 dekagramow na klate, i pewnie jeszcze oglada sie w lustrze, to moze byc, ze podswiadomie sam by chcial zeby mu ktos zajrzal w kukułę, tylko wypiera to odczucie. Krypto.
No i umówmy się - takie krzywe akcje jak występowanie pod pseudonimem, mówienie o sobie w trzeciej osobie to nie jest jednak coś co przystoi poważnemu mężczyźnie nie mówiąc już o byciu kukoldem wychowującym bękarta jakiejś karyny którą wcześniej zalewało iluś typa w jej prime![]()
![]()
A z tą dobrą współpracą z Ruskimi to niezła odklejka, coś na poziomie tego kretyna - Pacjenta![]()
![]()
![]()
Super wyszły na niej Węgry Orbana - może i są obecnie najbiedniejszym krajem w UE, ale przynajmniej paliwa mają jedne z droższych.![]()
Wystarczy już że jesteśmy uzależnieni militarnie od jednego zbrodniczego reżimu od którego Błaszczak kupił masę broni (szkoda tylko że bez kodów i licencji na produkcję amunicji), więc uzależnianie się energetycznie od drugiego który w dodatku od ponad dziesięciu lat jest w stanie permanentnej wojny przy swoich granicach w której systematycznie niszczona jest jego infrastruktura do produkcji i transportu tejże ropy i gazu jest jednak raczej średnim pomysłem.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17643
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Wolę pokój i spokój przy wsparciu bynajmniej Chin czy rossji. Na pewno Europy i krajow demokratycznych spoza. A jak wyjebią trumpa na śmietnik to i USA. Na pewno wazne zeby byc blisko z Ukrainą bo to będzie solidny kraj militarnie, z doswiadczeniem, i aspirujacy do panstw cywilizacji zachodniej. W naszym interesie jest doprowadzic ruskich do takiego stanu, zeby nie podnosili ryja wyzej stolu. Swoja rope i gaz moga sobie wsadzic tam gdzie lubia. ruskie bałwany może i mają atom ale w zardzewiałych silosach i wiekszość "arsenału" nadaje się na pralki. Nie sa w stanie tym wojowac. Choc na pewno w tej wojnie sie ucza. Ale mental im sie nie zmienia i dalej sa bandyckim krajem przezartym korupcja. Jak najdalej od tego gowna. Zwlaszcza ze gospodarka zapierdala im na dno. I bardzo kurwa dobrze.Alter Ego pisze: ↑08-04-2026, 20:05Rozumiem rusofobię, ale Ty przedawkowałeś. Dodam tylko, że mają mnóstwo broni atomowej i z nimi graniczymy. Chcesz się konfrontować biegnąc z kijem na czołg, czy może lepiej mieć spokój i pokój, np. przy wsparciu Chin? Zwłaszcza, że inne państwa już sięgają po rosyjski gaz i ropę, co nie skutkuje smrodem, łagrami i eksterminacją.trup pisze: ↑08-04-2026, 19:51ruski kolonizuja militarnie, patrosza sojusznikow z bogactw i pieniedzy, godnosci, sraja do zlewow, eksterminuja, wysylaja do lagrow, ubezwlasnowolniaja, wciskaja swoj smierdzacy gaz i jebiącą ropę a potem rob co każemy bo odetniemy was od paliw. Zabieraja sobie tereny. Wpierdalaja sie w wybory, hakuja firmy i instytucje. Nie dotrzymuja slowa.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: POlitykowanie
Wierzysz w utopię doprowadzenia mocarstwa atomowego do jakiegoś upodlenia. Przemawia przez Ciebie nienawiść, która zdejmuje Ci z pola widzenia polską rację stanu, a nawet własną kieszeń. Poza tym stosujesz w swoich poglądach geopolitycznych wybiórcze normy moralne, czego się nie robi w państwie, które chce być poważnych graczem. Np. zarzucasz Rosji, że jest bandyckim krajem, przeżartym przez korupcję. A co nas to obchodzi? Polska ma mieć tanią ropę i gaz, nawet za łapówkętrup pisze: ↑08-04-2026, 20:43Wolę pokój i spokój przy wsparciu bynajmniej Chin czy rossji. Na pewno Europy i krajow demokratycznych spoza. A jak wyjebią trumpa na śmietnik to i USA. Na pewno wazne zeby byc blisko z Ukrainą bo to będzie solidny kraj militarnie, z doswiadczeniem, i aspirujacy do panstw cywilizacji zachodniej. W naszym interesie jest doprowadzic ruskich do takiego stanu, zeby nie podnosili ryja wyzej stolu. Swoja rope i gaz moga sobie wsadzic tam gdzie lubia. ruskie bałwany może i mają atom ale w zardzewiałych silosach i wiekszość "arsenału" nadaje się na pralki. Nie sa w stanie tym wojowac. Choc na pewno w tej wojnie sie ucza. Ale mental im sie nie zmienia i dalej sa bandyckim krajem przezartym korupcja. Jak najdalej od tego gowna. Zwlaszcza ze gospodarka zapierdala im na dno. I bardzo kurwa dobrze.Alter Ego pisze: ↑08-04-2026, 20:05Rozumiem rusofobię, ale Ty przedawkowałeś. Dodam tylko, że mają mnóstwo broni atomowej i z nimi graniczymy. Chcesz się konfrontować biegnąc z kijem na czołg, czy może lepiej mieć spokój i pokój, np. przy wsparciu Chin? Zwłaszcza, że inne państwa już sięgają po rosyjski gaz i ropę, co nie skutkuje smrodem, łagrami i eksterminacją.trup pisze: ↑08-04-2026, 19:51ruski kolonizuja militarnie, patrosza sojusznikow z bogactw i pieniedzy, godnosci, sraja do zlewow, eksterminuja, wysylaja do lagrow, ubezwlasnowolniaja, wciskaja swoj smierdzacy gaz i jebiącą ropę a potem rob co każemy bo odetniemy was od paliw. Zabieraja sobie tereny. Wpierdalaja sie w wybory, hakuja firmy i instytucje. Nie dotrzymuja slowa.
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17643
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: POlitykowanie
Oczywiscie ze sie trzymamy. Niemcy to obecnie nasz sojusznik. rosja - wróg. Odwieczny. Mnie obchodzi z w ruskim dzikim kraju bandyci sa u władzy. Nie chce takiego 'kontrahenta'.
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 103
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
Re: POlitykowanie
Mnie tak samo to obchodzi, jak i to, że w RFN są bandyci, którym wystarczy pozwolić na trochę luzu i zrobią coś złego w stylu wywołania w Europie katastrofalnego kryzysu emigracyjnego lub jakiejś wojenki.
W interesie RFN jest podtrzymywanie takiej postawy rusofobicznej w Polsce, żeby miejscowym nie przyszło do głowy sięgniecie po rosyjski gaz. Wtedy Niemcy odbudują Nord Stream, a frajerzy zostaną z fiutem w garści. Możesz, więc nie chcieć takiego kontrahenta. Wezmą go Niemcy, a Ty będziesz płacił i żył swoją wyższością moralną na Ruskimi, podziwiając Niemców - swojego najlepszego sojusznika.
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5241
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: POlitykowanie
Nie chce mi się za bardzo brać udziału w tej dyskusji, w której - mimo wszystko - bliżej mi do Kolegi Trupa. Ale tak historycznie to oba te kraje są naszym odwiecznym wrogiem, więc nie stosowałbym tego jako argumentu. Tym bardziej, że nasz zakałużowy sojusznik pokazuje ostatnio niezbyt ładne oblicze.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Tatuś
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1826
- Rejestracja: 07-07-2017, 12:40
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: POlitykowanie
Nie zawsze Niemcy były naszym wrogiem. W sumie to od Kazimierza Wielkiego aż do rozbiorów nie toczyliśmy jakichś większych wojen na zachodniej granicy. W przeciwieństwie do wszystkich innych gdzie ogień praktycznie nie gasł. Dopiero tak naprawdę furia żydowskiego austriaka nas dopadła za zdradę i sojusz z Anglią.
Palę się do roboty jak ruska jednostka mobilizacyjna.
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5241
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: POlitykowanie
I nie zawsze Rosja, i nie zawsze Szwecja. I nawet nie Czechy. Ale to żaden argument we współczesnej polityce.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
-
Pelson
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2390
- Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
- Lokalizacja: Jeteborie
Re: POlitykowanie
Też nie chce mi się kopać po raz kolejny z tym samym koniem i o to samo. W innym temacie wrzucałem opinie kogoś mądrzejszego ode mnie, kto fajnie wyłuszczył jak to jest z tą kloaczną "tanią" energią, zwłaszcza po 2022.
Pelson pisze: ↑31-03-2026, 00:20https://x.com/hubertwalas_/status/2038340463141527695
"Zaczynając od podstaw: napisałem, że RDZEŃ Europy (Francja, Niemcy, Holandia, Włochy) prędzej, czy później zaczną dążyć do powrotu business as usual z Rosją. "
Jest to możliwe, ale wcale nie jest z góry zapisane niczym proroctwa Jeremiasza. Ergo cały dalsze rozumowanie może być poddane w wątpliwość.
Rozbierzmy to na kluczowe zmienne. Rosja ma 2 atrybuty w tej grze.
- tani gaz
- przemoc
...i są one sprzęgnięte.
Bierzesz tani gaz (UE) -> siła potencjalnej przemocy wzrasta (pre-2022) (RU)
Stosujesz przemoc (RU) -> popyt na tani gaz spada (UE)
Tak jak napisałem, we wcześniejszym wpisie "tani gaz" to mit. On ma wyglądać na tani, ale ukryte koszty chowane są w zwiększaniu podaży rosyjskiej przemocy, które z czasem są realizowane i te koszty wracają.
Po 2022 kosztowało to Niemcy jak i cały Zachód:
- miliardy utopione w błędnej polityce krajowej (głównie DE)
- miliardy utopione w assetach powiązanych, lub porzuconych bezpośrednio, w Rosji
- miliardy utopione w zrywaniu wieloletnich kontraktów biznesu
- i przede wszystkim kompromitacją elit politycznych i biznesowych, które do tego doprowadziły
Teraz cały argument opiera się na tym, że przywództwo polityczne i biznesowe DE nagle o tym zapomni, bo dostaną rabat od starego kumpla.
Możliwe? Pewnie możliwe, ale nijak pewne.
Tym bardziej, że dochodzi jeszcze jeden koszt, bodaj największy, którego nie napisałem wcześniej. Powrót do 'business as usual' Zachodu z Rosją oznaczałby zapewne ostateczny gwóźdź do trumny projektu europejskiego.
Nie dałoby się tego zrobić bez wzrostu sentymentu antyniemieckiego i antyeuropejskiego przede wszystkim w Polsce, ale i u Bałtów, Szwecji, czy Finlandii. To byłoby działanie wprost podważające nasze/ich prawo do samostanowienia, bo fundowanie rosyjskiego imperializmu, koniec końców tymże jest.
Unia byłaby na drodze do rozpadu, a Niemcy dostaliby w gratisie zapewne pakt Ligi Bałtyckiej dążący do balansowania RU-DE. Wystarczająco silny militarnie, by odpierał pokusę bezpośredniego ataku, być może z próbą rozwoju broni masowej zagłady. Do tego dochodzą Amerykanie, którzy abstrhując od tego, kogo tam mają na tronie, zwykle nie chcą widzieć Europy dążacej do niemiecko-rosyjskiego zbliżenia.
Świetny deal - rozwalasz najlepszy projekt, które udało Ci się zbudować. Totalnie alienujesz głównego partnera gospodarczego na wschodzie (bo tym jest Polska, nie Rosja) i tworzysz konkurujący z tobą sojusz.
I w imię czego? Mówimy o tym gazie jakby był pieprzoną przyprawą z Arrakis.
A tymczasem gaz ziemny odpowiadał za ok. 16,1% całkowitej produkcji energii elektrycznej w Niemczech w 2025. Cała energia to 27%.
To ta szara linia na wykresie.
Ten sam gaz możesz brać od Norwegów, USA, Kataru, Afryki Północnej i z kilku innych miejsc. Naprawdę ile musiałby wynosić rabat (20/50,100%?), żeby zdecydować się na wariant:
a) grożący ponownym wzrostem przemocy na kontynencie (rzutuje na całe państwa i sektory przemysłowe)
b) wbijałby kolejny ćwiek w dyszący projekt europejski
c) totalnie alienowałby państwo o wiele ważniejsze dla Niemiec gospodarczo od Rosji
Niemcy są słynni z głupiej polityki, ale nawet oni musieliby pięć razy się nad tym zastanowić, żeby to zrobić. I to w imię czego? Posiadania 27% wytwórstwa całościowej energii o 15/20/30% tańszej?
A jak ktoś jest dodatkowo spostrzegawczy to zauważy, że ten wykres rośnie, ale szary słupek stoi. Po 1) Gaz jest istotnym stabilizatorem, ale właśnie tym - stabilizatorem. Po 2) stopniowa rewolucja energetyczna stale redukuje wpływ paliw kopalnych na geopolitykę. Przełomy technologiczne - wydajność ogniw, baterie, turbiny, będą te zmiany tylko przyspieszać. Waga ropy i gazu jest istotna, ale coraz mniejsza.
Tańszy o 20% gaz nie sprawi w cudowny sposób, że Niemcy nagle się uzdrowią. Wręcz przeciwnie, może przyśpieszyć lawinę plag, które spadają na ten kraj w ostatnich latach.
A mówimy tylko o Niemczech, podczas gdy energetyczny lewar na inne kraje Zachodu jest jeszcze mniejszy.
W związku z powyższym, wcale nie uważam powrót zachodu do 'business as usual' za oczywisty. Ba, może jest on nawet średnio/mało prawdopodobny.
Natomiast pisanie o nim w sposób graniczący z pewnością, może niejako prowadzić do trybu 'samospełniającej się przepowiedni'.
Skoro wszyscy piszą, że i tak wrócimy do biznesu jak zwykle z Rosją, może powinniśmy to zrobić?![]()


