III Wojna Światowa

Scena polityczna, konflikty wojenne, problemy globalne

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir

Regulamin forum
"Ludzie, którzy nie potrafią kontrolować własnych emocji, próbują kontrolować zachowania innych ludzi" - John Cleese
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nerwowy
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6766
Rejestracja: 20-06-2009, 14:07

Re: III Wojna Światowa

07-04-2026, 18:43

mistrzsardu pisze:
07-04-2026, 10:53
Teraz bedzie Izraelowi zdecydowanie trudniej uderzać pałką antysemityzmu. Patrząc na ogrom zbrodni tego państwa "antysemityzm" dopadnie hiperinflacja.
Nie żeby Izrael potrzebował w ogóle jakoś specjalnie tej pałki skoro mają obecnie dużo potężniejszą broń w postaci pomarańczowego psa który rzuci się do gardła każdemu kogo tylko wskażą, ale co by nie mówić to właśnie USA jawią się obecnie jako największy zbrodniarz i podpalacz świata niezależnie na czyje zlecenie działa. Tak że można za nimi nie przepadać, ale rozgrywają to idealnie rękami MAGA przygłupów.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
Alter Ego
rozkręca się
Posty: 85
Rejestracja: 07-02-2026, 12:51

Re: III Wojna Światowa

07-04-2026, 18:55

Nerwowy pisze:
07-04-2026, 18:43
mistrzsardu pisze:
07-04-2026, 10:53
Teraz bedzie Izraelowi zdecydowanie trudniej uderzać pałką antysemityzmu. Patrząc na ogrom zbrodni tego państwa "antysemityzm" dopadnie hiperinflacja.
Nie żeby Izrael potrzebował w ogóle jakoś specjalnie tej pałki skoro mają obecnie dużo potężniejszą broń w postaci pomarańczowego psa który rzuci się do gardła każdemu kogo tylko wskażą, ale co by nie mówić to właśnie USA jawią się obecnie jako największy zbrodniarz i podpalacz świata niezależnie na czyje zlecenie działa. Tak że można za nimi nie przepadać, ale rozgrywają to idealnie rękami MAGA przygłupów.
Wszystko się zgadza poza tym, że ruch MAGA odwraca się od Trumpa właśnie na bazie antysyjonizmu. Mnie w tym kontekście bardziej martwi los Polski, ale jeśli coś może sie odmienić w USA w kwestii lizania obrzezanych to zacznie się od prawicy, bo Demokraci są całkowicie sparaliżowani w tym obszarze.
mocny2_3
zahartowany metalizator
Posty: 3651
Rejestracja: 17-02-2018, 21:00

Re: III Wojna Światowa

07-04-2026, 22:20

Na www.flightradar24.com widać start kilku bombowców z lotnisk w europie.Co ten pojeb odjebie za te kilka godzin
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3594
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: III Wojna Światowa

07-04-2026, 22:23

Giełda w USA pokazuje, że raczej nic sie nie wydarzy, ale izraelici nie ustają w modlitwie o bombardowania:

Izraelska telewizja zamontowała specjalny zegar. Odmierza on godziny i minuty, które pozostały do końca ultimatum postawionego Iranowi przez Donalda Trumpa.
;)
Celem życia nie jest przeżycie.
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3594
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: III Wojna Światowa

08-04-2026, 09:09

8.04.2026, Tel Awiw (PAP/Media) - Po ogłoszeniu amerykańsko-irańskiego zawieszenia broni lider izraelskiej opozycji Jair Lapid oświadczył w środę w serwisie X, że nigdy w historii "nie było takiej katastrofy dyplomatycznej".

"Nigdy w naszej historii nie było takiej katastrofy dyplomatycznej (...) Izrael nawet nie był przy stole, gdy podejmowano decyzje dotyczące rdzenia naszego bezpieczeństwa narodowego" - napisał Lapid, przywódca największej partii opozycyjnej Jest Przyszłość.

O ile armia "wykonała wszystko, o co ją proszono, a społeczeństwo wykazało niezwykłą odporność", to premier Benjamin Netanjahu "zawiódł dyplomatycznie, strategicznie i nie osiągnął żadnego z celów, które sam sobie wyznaczył" - napisał Lapid, cytowany przez portal Times of Israel.

"Naprawa szkód dyplomatycznych i strategicznych, jakie Netanjahu wyrządził przez arogancję, zaniedbania i brak strategicznego planowania, zajmie nam lata" - stwierdził opozycjonista.

Izrael wraz z USA rozpoczął ataki na Iran w ostatnim dniu lutego. Wśród jego celów militarnych było powstrzymanie irańskiego programu nuklearnego, osłabienie irańskiego potencjału militarnego, w tym rakietowego, a także ograniczenie działalności finansowanych przez Iran organizacji zbrojnych i terrorystycznych w regionie. W ubiegłym tygodniu premier Netanjahu twierdził, że Izraelowi udało się osiągnąć "ponad połowę celów militarnych". (PAP)
Celem życia nie jest przeżycie.
mocny2_3
zahartowany metalizator
Posty: 3651
Rejestracja: 17-02-2018, 21:00

Re: III Wojna Światowa

08-04-2026, 09:28

Miną dwa dni i Izrael wznowi ataki mimo zawieszenia broni.Tak samo jak było z palestyną, te kurwy nie wytrzymają
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3594
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: III Wojna Światowa

08-04-2026, 09:51

To oczywiste.
Celem życia nie jest przeżycie.
mocny2_3
zahartowany metalizator
Posty: 3651
Rejestracja: 17-02-2018, 21:00

Re: III Wojna Światowa

08-04-2026, 11:16


Już wiadomo, dlaczego Trump odwołał atak. Po prostu od trzech tygodni panicznie boi się Iranu i ma ku temu bardzo konkretne powody.
Reuters ujawnił, że 20 marca Trump dostał raport wywiadowczy, z którego wynikało, że Iran pozostaje „trwałym zagrożeniem” dla USA, a na liście możliwych działań były już nie tylko klasyczne zamachy, lecz także porwania, zabójstwa, otrucia, podpalenia, taranowanie ludzi samochodami, ataki nożowników, działania hakerskie, a nawet scenariusze użycia dronów przeciw wielkim firmom technologicznym Kalifornii, o czym ostrzegałem już jakiś czas temu w swojej analizie i w podcaście „Rój dronów”.
20 marca raport, dzień później pierwsze ultimatum
To właśnie od tego momentu zaczyna się, w mojej ocenie, cała prawda o trumpowskich ultimatach wobec Iranu. 20 marca dostaje raport, z którego jasno wynika, że Iran jest przygotowany do działań odwetowych na terytorium Stanów Zjednoczonych, a już dzień później zaczyna publicznie napinać muskuły, bo nie jest w stanie pogodzić się z faktem, że ma związane ręce. Kiedy jego własne służby przynoszą mu analizę, z której wynika, że kolejny ruch może skończyć się zamachami, paniką i polityczną katastrofą w USA, reaguje dokładnie tak, jak reagował zawsze: groźbami, wyzwiskami i kolejnymi przesuwanymi ultimatum.
Raport mówił wprost, do jakich ataków Iran jest już przygotowany
Reuters opisał to jasno. Raport z 20 marca ostrzegał przed „podwyższonym potencjałem fizycznych zagrożeń” i zawierał pełną listę ataków, do jakich Irańczycy mieli być już przygotowani na terenie USA: ataki z użyciem broni palnej, noży, ładunków wybuchowych, trucizn, podpaleń, pojazdów używanych do wjeżdżania w ludzi na ulicach, a także dronów. Do tego wykorzystywani mieli być między innymi Irańczycy mający stały legalny pobyt w USA, a więc osoby szczególnie trudne do namierzenia.
Ja pisałem o tym wcześniej i mówiłem o tym również w podcaście „Rój dronów”: Iran nie musi odpowiadać Ameryce frontalnie, bo znacznie groźniejsze są ataki precyzyjnie przygotowane, rozproszone, trudne do jednoznacznego przypisania, wymierzone w infrastrukturę technologiczną, energetyczną i komunikacyjną. Taki atak na wielkie firmy technologiczne Kalifornii oznaczałby, że świat mógłby zostać na jakiś czas pozbawiony usług, od których jest dziś uzależniony — od portali społecznościowych przez pocztę i komunikatory aż po usługi streamingowe. Jeżeli Reuters pokazuje dziś, że w oficjalnych materiałach dla Trumpa pojawiały się scenariusze obejmujące drony, cyberataki i działania operacyjne prowadzone na terytorium USA, to dla mnie jest to potwierdzenie, że ten kierunek zagrożenia był realny, a nie publicystyczny.
Administracja Trumpa wolała ukryć zagrożenie, niż ostrzec Amerykanów
Najbardziej kompromitujące jest jednak to, co administracja zrobiła później. Reuters ujawnił wcześniej, że administracja Trumpa nakazała wstrzymać przekazanie biuletynu bezpieczeństwa przygotowanego wspólnie przez FBI, Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Narodowe Centrum Antyterrorystyczne. Ten dokument miał trafić nie tylko do obywateli, ale również do władz stanowych i lokalnych, czyli do tych, którzy w razie ataku mieliby reagować jako pierwsi. Oficjalne wyjaśnienie było takie, że dokument wymagał dopracowania. W praktyce oznaczało to uczynienie części administracji lokalnej ślepą i głuchą na zagrożenia.
I tu właśnie zaczyna się mój zasadniczy zarzut. Trump i jego ludzie woleli ukrywać skalę zagrożenia, niż dopuścić do sytuacji, w której Ameryka dowiedziałaby się, że Iran już samymi przygotowaniami rzucił ich na kolana. Bo jeśli lokalne administracje, służby i opinia publiczna dostałyby oficjalne ostrzeżenie, to cała legenda o nieustraszonym wodzu rozsypałaby się w kilka godzin. Zamiast tego administracja tłumaczyła, że nie należy „nieodpowiedzialnie siać strachu”. Tyle że raport, który leżał już na biurku Trumpa, mówił coś znacznie poważniejszego: zagrożenie jest trwałe, wielowarstwowe i obejmuje konkretne metody ataku.
Trump wolał narazić na zamachy własnych obywateli, niż przyznać się do własnej słabości.
Ważniejsze od bezpieczeństwa obywateli było ego Trumpa
W mojej ocenie Trump zrobił rzecz najgorszą z możliwych: ryzykował bezpieczeństwem własnych obywateli i gotowością władz lokalnych tylko po to, by nie przyznać publicznie, że boi się Iranu i że jego polityka doprowadziła do sytuacji, w której odwet może przyjść nie w formie wielkiej wojny, lecz w formie zamachów, sabotażu i cyberataków. To nie jest siła. To jest egomania ubrana w państwowy garnitur.
Nie mam też wątpliwości, że dla Trumpa ważniejsze od bezpieczeństwa obywateli są dziś jesienne wybory połówkowe do Kongresu. Bo jeśli straci władzę w Kongresie, naprawdę zaczną się dla niego poważne kłopoty. I właśnie dlatego wolał ryzykować życiem Amerykanów oraz nieprzygotowaniem władz lokalnych, niż dopuścić do politycznego upokorzenia i utraty części wyborców.
Im większe zagrożenie, tym bardziej przesuwał swoje ultimata
Z tego samego powodu nie wierzę ani przez chwilę w narrację, że przesuwane ultimata były częścią jakiejś genialnej strategii. Dla mnie ten ciąg zdarzeń jest prosty: przesuwał je od dnia po tym, kiedy opublikował pierwsze ultimatum po otrzymaniu raportu, aż po słynne oświadczenie, że zniszczy całą cywilizację, po którym nastąpiło kolejne przesunięcie o dwa tygodnie.
Tak miota się człowiek, który chciałby się pobawić dłużej w wojnę, ale jednocześnie boi się konsekwencji.
Iran będzie próbował odpłacać się latami
I jeszcze jedno. Ja nie mam wątpliwości, że Iran Stanom tego nie zapomni i będzie próbował odpłacać się przez wiele lat precyzyjnie przygotowanymi atakami, przede wszystkim hakerskimi: na infrastrukturę energetyczną, na firmy technologiczne, zwłaszcza te związane z AI, na giełdy i portfele kryptowalutowe, na systemy chmurowe i usługi, od których zależy dziś komunikacja, biznes i obieg danych. Będzie to robił tak, by jednocześnie wyrządzać szkody i zacierać irański ślad. Niewykluczone, że również we współpracy z Koreą Północną, by podejrzenia w większym stopniu szły właśnie w tamtym kierunku, bo Korea Północna ma już doświadczenie w takich operacjach, a Stany Zjednoczone wielokrotnie bały się odpowiadać jej w sposób proporcjonalny.
To mój wniosek, nie cytat z Reutersa. Ale dokładnie w tę stronę prowadzi logika działań, które Reuters opisał: cyberoperacje, wykorzystanie pośredników i działania trudne do przypisania. I dlatego uważam, że Ameryka może jeszcze długo płacić cenę za politykę człowieka, dla którego ważniejsze od bezpieczeństwa państwa jest to, by nikt nie zobaczył, że on też potrafi się bać.
Jestem po nieprzespanej nocy. 🌙
Najpierw do drugiej nad ranem czekałem, żeby przygotować dla Was informacje o odwołaniu ataku przez Trumpa i moją ocenę tej sytuacji.
Potem pojawiła się publikacja Reutersa o raporcie dotyczącym zagrożeń ze strony Iranu, więc zamiast pójść spać, do rana zbierałem kolejne informacje, łączyłem fakty i sprawdzałem, co z tego naprawdę wynika. 📚🧠
ODPOWIEDZ