@Kilgore Tam są wszystkie opowiadania z cyklu Sunflower? Czy tylko ta Wyspa? Z tym cyklem jest jakaś dziwna historia, Watts twierdził, że to będzie pisał, a ostatecznie wypluł kilka opowiadań i tę minipowieść o poklatkowej rewolucji (raczej słaba, ale może w kontekście nabiera więcej sensu?) i chyba wyszło, że to para w gwizdek... Ze słoneczników nie czytałem nic poza "Poklatkową rewolucją".
Btw czytałeś "Permafrost" Reynoldsa? Skojarzyło mi się teraz, bo to też taka minipowieść między większymi rzeczami, trochę jak "Poklatkowa rewolucja", tylko tysiąc razy lepsza - o podróżach w czasie, bardzo oryginalne ujęcie tematu.
U mnie:

Moc jest z nami! Kto oglądał "Żywot Mateusza" (na podstawie tej powieści go zrobiono) ten wie, że to nie potrzebuje rekomendacji.