Plan na dzisiaj to powtórka z SAMAEL. Zaczyname - i zobaczymy jak daleko dam radę dojechać. Do trójki na pewno, a dalej to nie wiem; póki co:
długopisyyyyy pisze:]odezwał się największy black metalowiec. Miastowy krawaciarz co chodzi na 8 godzin do budynku z rurami i rozmawia w przerwach z grubymi dziewczynami na papierosa i sie tam hihoczą wszyscy do ziebie jakby kartofla mieli w dupie
Plan na dzisiaj to powtórka z SAMAEL. Zaczyname - i zobaczymy jak daleko dam radę dojechać. Do trójki na pewno, a dalej to nie wiem; póki co:
Będzie ciężko. Daj znać jak będziesz potrzebować wsparcia, przytulenia czy dobrego słowa. Ja po czwórce odpadam.
Postaram się być twardy. Przy czwórce też już się mocno krzywię. Ale póki co:
I już pomijając doskonałą muzykę, to ta płyta ma tak fenomenalne brzmienie, że mi wszystkie włosy dęba stoją - a żaden ze mnie audiofil czy inny fetyszysta dźwięku. To jest kurwa wzorzec metalu z Sevres, wszystko tak powinno brzmieć
długopisyyyyy pisze:]odezwał się największy black metalowiec. Miastowy krawaciarz co chodzi na 8 godzin do budynku z rurami i rozmawia w przerwach z grubymi dziewczynami na papierosa i sie tam hihoczą wszyscy do ziebie jakby kartofla mieli w dupie
Passage to bardzo dobra, odważna płyta jak na tamte czasy i oczekiwania wobec Samael. Wg mnie solidna pozycja w ich dorobku. Dalej już brzmią jak rozwodniona herbata na wodzie po pierogach.
Passage to bardzo dobra, odważna płyta jak na tamte czasy i oczekiwania wobec Samael. Wg mnie solidna pozycja w ich dorobku. Dalej już brzmią jak rozwodniona herbata na wodzie po pierogach.
Bardzo prozaiczny, ale jednocześnie poetycki opis zawartości "Eternal"