['] Place me into the book of death... [']

ogólne rozmowy o tym i owym... tylko metal prosimy....

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9465
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: ['] Place me into the book of death... [']

26-05-2026, 07:20

Kilgore pisze:
26-05-2026, 06:28
Sonny Rollins
Jeden z ostatnich wielkich...
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1046
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: ['] Place me into the book of death... [']

26-05-2026, 08:08

Kilgore pisze:
26-05-2026, 06:28
Sonny Rollins
Smuteczek. Odszedł na zawsze pod most williamsburski.
From the corner of my eye. I see Black Ships have killed the sky

***

Baton w krainie kangurów
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2303
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: ['] Place me into the book of death... [']

26-05-2026, 08:29

o to dzisiaj będzie saxophone colossus słuchane z placka, a cd i tak regularnie w aucie jeździ.
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17478
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: ['] Place me into the book of death... [']

03-06-2026, 00:31

Rick Adelman

Rick Adelman przez lata należał do najbardziej cenionych szkoleniowców w lidze NBA, a jego dorobek obejmuje 1 042 zwycięstwa w sezonie zasadniczym. Daje mu miejsce w czołowej dziesiątce trenerów wszech czasów.

Szczególne sukcesy odnosił z Sacramento Kings. To pod jego wodzą zespół zanotował rekordowe w historii klubu 61 zwycięstw w sezonie 2001/2002 i awansował do finału Konferencji Zachodniej.

Adelman dwukrotnie doprowadził również Portland Trail Blazers do finałów NBA – w 1990 i 1992 roku. Pracował także w klubach Houston Rockets, Golden State Warriors oraz Minnesota Timberwolves.
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1046
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: ['] Place me into the book of death... [']

04-06-2026, 19:29

Marjane Satrapi

Musze w końcu "Persepolis" przeczytać, bo leży na półce i leży, i jakoś nie mogę po nie sięgnąć, w sumie sam nie wiem czemu.
From the corner of my eye. I see Black Ships have killed the sky

***

Baton w krainie kangurów
Awatar użytkownika
tabaluga
weteran forumowych bitew
Posty: 1603
Rejestracja: 07-08-2017, 16:05

Re: ['] Place me into the book of death... [']

05-06-2026, 09:00

ostatnio zrobilo sie o tym glosno wiec ku pamieci : Henry Nowak , ofiara lewicowego totalitaryzmu
MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE
Tomaszm3
zaczyna szaleć
Posty: 188
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: ['] Place me into the book of death... [']

05-06-2026, 13:36

heh w jednej ze spółek zmarł mój wspólnik. Lekki szok bo 65 lat ale robił wszystko na swoich zasadach w życiu. BARDZO ZNANA POSTAĆ z trójmiasta. Dla nas to był lekki szok. Kochał baby- to na pewno...


Jarek był osobą że o kobietach mógłby nas tu wszystkich wszytkiego nauczyć

Całe zycie na własnych zasadach. Czysty Black Metal



https://networkmagazyn.pl/zmarl-jarosla ... su-ds-mlm/


Co jak co ale jemu się tu pamięć na forume należy . Czysty BM.

Zero kompromisów, prowdził życie tylko wg własnych założeń. Zero ustępstw.

Czasem się kłociliśmy między sobą, to pierdoły.
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11496
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: ['] Place me into the book of death... [']

09-06-2026, 22:19

w sumie, nie wiedziałbym o wypadku tym, z odległego miejsca w Polsce (vs Poznań), ale w pracy, gościu rok temu pokazywał mi zdjęcia z wyprawy motycyklowej, której uczestnikiem był ten pacjent martwy. W ostatni weekend, wykurwił w ten przydrożny, niepozorny krzyż. Zginąć na krzyżu, przybiera nowe określenie.
Stalowa robota, dobrze osadzony w betonie, bez wygięcia. Religia zabija. Jadymy dalej, w życia bembenie losu.
Dwójka dzieci, kredyt na chatę....itp.
Obrazek
https://www.tvp.info/93674783/wypadek-w ... w-szpitalu
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17478
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: ['] Place me into the book of death... [']

09-06-2026, 22:22

ale może to był zamach krzyża na żołnierza ? czy ktoś go juz przesłuchał ? :lupa:
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11496
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: ['] Place me into the book of death... [']

09-06-2026, 22:28

Żułek pisze:
09-06-2026, 22:22
ale może to był zamach krzyża na żołnierza ? czy ktoś go juz przesłuchał ? :lupa:
tylko KURDEj Szatan 666, może więcej dodać o tym sytuacju.
Awatar użytkownika
zawlekacz
w mackach Zła
Posty: 692
Rejestracja: 16-10-2007, 17:25

Re: ['] Place me into the book of death... [']

09-06-2026, 22:46

Może napisali mu na nagrobku jak jezusowy.
Zginął na krzyżu.
nie ma to tamto
Awatar użytkownika
tommek
weteran forumowych bitew
Posty: 1249
Rejestracja: 04-11-2017, 16:09
Kontakt:

Re: ['] Place me into the book of death... [']

09-06-2026, 23:05

Czapczyński, w rozmowie z Rzeszów News, zaważa, że w ostatnim czasie na tym konkretnym odcinku drogi powiatowej odnotowano wyraźny wzrost natężenia ruchu. Powodem takiego stanu rzeczy jest zachowanie kierowców, którzy traktują tę drogę jako alternatywny objazd. Wybierają ją celowo, aby ominąć funkcjonujący w okolicy odcinkowy pomiar prędkości. W efekcie na węższej, lokalnej trasie – pełnej łuków i ostrych zakrętów – pojawia się znacznie więcej pojazdów. Potęguje to ryzyko kolejnych niebezpiecznych incydentów.
Jeżdżę tam rowerem i jest wąsko i mnóstwo zakrętów, jak ktoś wybiera tę drogę jako skrót to raczej średni pomysł. Podkarpacie kapliczkami i krzyżami stoi, na każdym skrzyżowaniu musi coś być, albo ktoś zginął, albo wyzdrowiał, jeb kapliczkę stawiają. Z tych współczesnych to dużo jest krzyży z kaskami, jeden stoi od lat 90, był remont drogi i nikt tego nie ruszył, chyba jakiś przesąd. Są też przy przejściach dla pieszych, ktoś zginął to znak że trzeba przejście zrobić.
ODPOWIEDZ