WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

ogólne rozmowy o tym i owym... tylko metal prosimy....

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

death_to_all
zaczyna szaleć
Posty: 231
Rejestracja: 20-11-2011, 19:52

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

23-04-2026, 18:06

A czy Ved Buens Ende się "łapie"? Niezliczone hordy otwartych black metalowców czerpią z tego garściami. A nawet łopatami. A tu "tylko" album i demo..
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10801
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

23-04-2026, 18:51

Niby jakie i gdzie te hordy? WiW to jeden z moich top 10 BM i mam wrażenie, że jest to album już nieco zapomniany a jego spuścizna rozwijała się głównie w Virus.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
Alter Ego
zaczyna szaleć
Posty: 266
Rejestracja: 07-02-2026, 12:51

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

23-04-2026, 19:13

death_to_all pisze:
23-04-2026, 18:06
A czy Ved Buens Ende się "łapie"? Niezliczone hordy otwartych black metalowców czerpią z tego garściami. A nawet łopatami. A tu "tylko" album i demo..
Które? Chętnie sprawdzę.
death_to_all
zaczyna szaleć
Posty: 231
Rejestracja: 20-11-2011, 19:52

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

23-04-2026, 20:30

hcpig pisze:
23-04-2026, 18:51
Niby jakie i gdzie te hordy? WiW to jeden z moich top 10 BM i mam wrażenie, że jest to album już nieco zapomniany a jego spuścizna rozwijała się głównie w Virus.
To był sarkazm.

Nie uważam, że wielkość dyskografii ma jakikolwiek wpływ na to, jak zespół powinien być postrzegany. Jak np. wymieniony wyżej Conqueror, który dla niektórych też jest unikalny, jak dla Ciebie VBE. Albo Necrovore, dla przykładu.

Ja tam słyszę próby naśladowania VBE wielu przypadkach, zespołów nurtu tzw. post-black metalu. Zaczynając od DSO dla przykładu.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10801
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

24-04-2026, 05:39

Przecież nie chodzi o każdy projekt, który ma krótką dyskografię a o taki, który w stosunki do niej jest nadmiernie pompowany przez sam zespól albo snobujących się fanów. Przez snobów chodzi mi o ludzi z tym specyficznym poczuciem kultu, którzy gdyby stwierdzić że Cannibal Corpse albo Mgla to zespoly kultowe sardonicznie uśmiechnęliby się pod nosem - chociaż ten pierwsze jest stary, wpływowy i ma dużą liczbę wydawnictw wysokiej jakość a drugi nigdy nie zmienił pryncypiów swojej muzyki zarówno co jej kształtu jak i formy jej (DIY) dystrybucji, no ale to nie są kulty bo są one (te zespoły) popularne i wciąż nagrywające...

Necrovore nie pasuje bo zespół nie istnieje, nie spienięża swojego statusu w formie markowych wibratorów oraz kandelabrów ba, nawet nie wiem czy te materiały do dzisiaj wyszly w jakiejkolwiek oficjalnej formie (sam mam DDM na bootlegowym splicie z Morbid Angel i Incubus), gdyby było jak piszesz to byłoby już 15 reedycji z NWN! w 27 kolorach i elitarny jednorazowy koncert na feście wytwórni Japońca.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
death_to_all
zaczyna szaleć
Posty: 231
Rejestracja: 20-11-2011, 19:52

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

24-04-2026, 06:27

Ok, czyli chcesz powiedzieć, że VBE nie wypuszczali wznowień na kolorowych winylach? Nie grali koncertów, przez lata nie nagrywając nic nowego? Albo, że nie mają "snobizujących fanów"?

Żeby nie było, ja tam VBE lubię, ale wydaje mi się, że ten temat to wylewanie frustracji na zespoły, bądź wytwórnie których nie lubimy, a nie obiektywna próba oceny.

Necrovore przytoczyłem, jako przykład zespołu, który nagrał tylko demo, a wpływ na scenę miał ogromny. Czyli, nie ilość, a jakość.
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7697
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

24-04-2026, 13:47

A Czarci Prorok? Kult jest a muzyka gdzie? Mariusz ustosunkuj się w tej kwestii!!!
Awatar użytkownika
tabaluga
weteran forumowych bitew
Posty: 1528
Rejestracja: 07-08-2017, 16:05

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

24-04-2026, 15:33

morbid saint - spectrum of death , nie kumam fenomenu i popularności na RYM w stosunku do innych dużo lepszych albumów thrashowych
https://rateyourmusic.com/release/album ... -of-death/
Nigdy też mnie ta płyta specjalnie nie zachwyciła niczym , musze dziś posłuchać czy coś sie zmieniło w tej kwestii.
MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10801
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

24-04-2026, 18:06

death_to_all pisze:
24-04-2026, 06:27
Ok, czyli chcesz powiedzieć, że VBE nie wypuszczali wznowień na kolorowych winylach? Nie grali koncertów, przez lata nie nagrywając nic nowego? Albo, że nie mają "snobizujących fanów"?
Nie widzę tu tego snobowania się i pompowania elitarnego kultu VBE a wpływy które dostrzegasz w innych zespołach to pewnie do prostu Voivod do którego samo VBE też nawiązuje.

Anyway, nie widzisz zatem żadnych typów pasujących do tematu skoro Norwegowie to miała być tylko złośliwość?
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
death_to_all
zaczyna szaleć
Posty: 231
Rejestracja: 20-11-2011, 19:52

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

25-04-2026, 09:40

hcpig pisze:
24-04-2026, 18:06
death_to_all pisze:
24-04-2026, 06:27
Ok, czyli chcesz powiedzieć, że VBE nie wypuszczali wznowień na kolorowych winylach? Nie grali koncertów, przez lata nie nagrywając nic nowego? Albo, że nie mają "snobizujących fanów"?
Nie widzę tu tego snobowania się i pompowania elitarnego kultu VBE a wpływy które dostrzegasz w innych zespołach to pewnie do prostu Voivod do którego samo VBE też nawiązuje.

Anyway, nie widzisz zatem żadnych typów pasujących do tematu skoro Norwegowie to miała być tylko złośliwość?
Tak, jak pisałem. W tym wątku, to raczej osobiste gusta decydują. Jak dla mnie, to te wszystkie miernoty z TTF się idealnie tutaj nadają. No, ale rozumiem, że dla kogoś ten kult jest uzasadniony. Biorąc pod uwagę, w jakich czasach się to działo.

Obiektywnie, duża większość wydawictw z Terratur Possessions się pięknie wpisuje w ten wątek. I o ile, zespoły jak Mare, czy Dark Sonority nawet lubię, tak "spieniężenie kultu", to tutaj level expert. Hype na większość tych gwiazdeczek, oraz wmawianie ludziom, że każda kolejna płyta Whoredom Riffe, czy innego Djevel, to dzieło dekady mnie po prostu mdli. No, ale co kto lubi.
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3164
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

25-04-2026, 10:24

death_to_all pisze:
25-04-2026, 09:40
hcpig pisze:
24-04-2026, 18:06
death_to_all pisze:
24-04-2026, 06:27
Ok, czyli chcesz powiedzieć, że VBE nie wypuszczali wznowień na kolorowych winylach? Nie grali koncertów, przez lata nie nagrywając nic nowego? Albo, że nie mają "snobizujących fanów"?
Nie widzę tu tego snobowania się i pompowania elitarnego kultu VBE a wpływy które dostrzegasz w innych zespołach to pewnie do prostu Voivod do którego samo VBE też nawiązuje.

Anyway, nie widzisz zatem żadnych typów pasujących do tematu skoro Norwegowie to miała być tylko złośliwość?
Tak, jak pisałem. W tym wątku, to raczej osobiste gusta decydują. Jak dla mnie, to te wszystkie miernoty z TTF się idealnie tutaj nadają. No, ale rozumiem, że dla kogoś ten kult jest uzasadniony. Biorąc pod uwagę, w jakich czasach się to działo.

Obiektywnie, duża większość wydawictw z Terratur Possessions się pięknie wpisuje w ten wątek. I o ile, zespoły jak Mare, czy Dark Sonority nawet lubię, tak "spieniężenie kultu", to tutaj level expert. Hype na większość tych gwiazdeczek, oraz wmawianie ludziom, że każda kolejna płyta Whoredom Riffe, czy innego Djevel, to dzieło dekady mnie po prostu mdli. No, ale co kto lubi.
Nie rozumiem aż takiej niechęci. Część rzeczy była taka sobie, ale MARE, do pewnego momentu DODSENGEL, czy KAOSRITUAL to bardzo rasowe, unikalne dość twory w tamtym czasie. WHOREDOM RIFE też ma co najmniej dwie zajebiste rzeczy w dyskografii (pierwsza EP i pierwszy album).
death_to_all
zaczyna szaleć
Posty: 231
Rejestracja: 20-11-2011, 19:52

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

25-04-2026, 11:15

DST pisze:
25-04-2026, 10:24
death_to_all pisze:
25-04-2026, 09:40
hcpig pisze:
24-04-2026, 18:06


Nie widzę tu tego snobowania się i pompowania elitarnego kultu VBE a wpływy które dostrzegasz w innych zespołach to pewnie do prostu Voivod do którego samo VBE też nawiązuje.

Anyway, nie widzisz zatem żadnych typów pasujących do tematu skoro Norwegowie to miała być tylko złośliwość?
Tak, jak pisałem. W tym wątku, to raczej osobiste gusta decydują. Jak dla mnie, to te wszystkie miernoty z TTF się idealnie tutaj nadają. No, ale rozumiem, że dla kogoś ten kult jest uzasadniony. Biorąc pod uwagę, w jakich czasach się to działo.

Obiektywnie, duża większość wydawictw z Terratur Possessions się pięknie wpisuje w ten wątek. I o ile, zespoły jak Mare, czy Dark Sonority nawet lubię, tak "spieniężenie kultu", to tutaj level expert. Hype na większość tych gwiazdeczek, oraz wmawianie ludziom, że każda kolejna płyta Whoredom Riffe, czy innego Djevel, to dzieło dekady mnie po prostu mdli. No, ale co kto lubi.
Nie rozumiem aż takiej niechęci. Część rzeczy była taka sobie, ale MARE, do pewnego momentu DODSENGEL, czy KAOSRITUAL to bardzo rasowe, unikalne dość twory w tamtym czasie. WHOREDOM RIFE też ma co najmniej dwie zajebiste rzeczy w dyskografii (pierwsza EP i pierwszy album).
No, ale przecież napisałem, że lubię Mare :) Podałem zespoły/scenę, które IMO pasują do kontekstu wątku. No, ale już wyjaśniam. Mare, które ma raptem jedną, przyzwoitą płytę, porównuje się do dzieł pomnikowych gatunku. Całą tą scenę, do wczesnej sceny Norweskiej, gdzie na początku lat 90tych większość z zespołów była unikalna, a wymienione wyżej, to nic innego jak przemielony, odtwórczy kotlet. Chłopcy z Trondheim postrzegani są jak wcielenie Euro, Snorre, czy kogo tam jeszcze, a to pewnie banda bogatych nerdów żyjących w popkulturze jaką stał się tamtejszy black metal.
olgims
rasowy masterfulowicz
Posty: 2250
Rejestracja: 06-09-2010, 23:25

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

25-04-2026, 11:37

Przecież ten temat jest wprost stworzony pod ten konkretny band -
Fullmoon - united aryan evil

pamiętam jak to upośledzenie wpadło mi w łapy na kasecie dawno temu w latach 90tych, każdy komu to pożyczałem kazał mi wypierdalać z tym niedojebanym gównem. No i nie mogę się w sumie z dawnymi kolegami nie zgodzić, mimo to lubię sobie raz na 5 lat puścić ten niesławny kawałek patriotycznej muzyki.
"Hostis Dei, pietatis, et misericordiae"
-Werner von Urslingen

I laugh as I cast the first stones at Christ
Awatar użytkownika
Stoigniew
zahartowany metalizator
Posty: 4302
Rejestracja: 09-01-2012, 18:20

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

25-04-2026, 12:18

No nareszcie ktoś pociągnął temat przerostu kultu nad treścią szacownej Terratur Possession. Mare to chyba wzorzec z Serve przehajpowania i przerostu kultu. Zespół z solidnym demem i słabą plytą, a pierdolenia i spustów o tym tyle jakby koło na nowo wymyślili. Akurat WR to moim subiektywnym uchem najlepszy punkt tej wytwórni, mocne 4/6. Cała reszta labelu między 2/6 a 3/6.
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3164
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: WIĘCEJ KVLTU NIŻ MUZYKI

25-04-2026, 14:03

Ten pełniak MARE jest zajebisty, nie wiem o co cho.
Mnie ominęły opinie, że to jest na równi z oryginalnym norweskim BM z lat 90. (oczywiście, że nie jest), ale pojawiła się w końcu lokalna scena Norwegów grających swoją muzykę, dodających dość dużo do tego własnej tożsamości i hołdujących estetyce lo-fi. Wiadomo, że musiał być jakiś hype, z moich obserwacji dość zasłużony.
Najbardziej przehajpowany z tej ekipy był wg mnie CELESTIAL BLOODSHED. Nie wiem czy MISOTHEIST też wpada w tę szufladę, ale dla mnie nuda jak chuj.
ODPOWIEDZ