Śmiertelny zawał u faceta prowadzącego sportowy tryb życia, ale dwukrotnie zaszczepionego przeciwko covid. Cóż za koincydencja!
['] Place me into the book of death... [']
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
Alter Ego
- zaczyna szaleć
- Posty: 257
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
- vicotnick
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2562
- Rejestracja: 25-08-2006, 22:15
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Ostatnio zmieniony 13-04-2026, 16:42 przez vicotnick, łącznie zmieniany 1 raz.
-
backslifer
- w mackach Zła
- Posty: 702
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
-
Pelson
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2398
- Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
- Lokalizacja: Jeteborie
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Pacjent nieuleczalny.
Teraz przynajmniej mam pewność skąd wywodzi się oryginalne pseudo.
Teraz przynajmniej mam pewność skąd wywodzi się oryginalne pseudo.
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4153
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
Re: ['] Place me into the book of death... [']
forumowy cykl zycia Pacjenta kolejny raz powoli zatacza pelne kolo 
-
Pelson
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2398
- Rejestracja: 08-09-2007, 00:55
- Lokalizacja: Jeteborie
- empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 5827
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
Re: ['] Place me into the book of death... [']
A chciałem napisać, że dziwne, że jeszcze żaden nie łączy kropek ze szczypawkami xDbackslifer pisze: ↑13-04-2026, 16:40Ja tak samo, tylko sie zastanawialem, ktory pierwszy i ile mu to zajmie. xD
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17627
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Trochę wyrozumiałości Panowie. pacjent pobudzony, przedawkował ten i zbliżony kontent:

który rozlewa się po internetach. Lada moment przyjdzie na oddział lekarz i da mu coś na uspokojenie.
Swoją drogą nasz myślący samodzielnie, jedyny niezłomny glaca forumowy, łamiący zasady - lecący na multikontach nic swojego nie jest w stanie wykminić. Zanim się pojawi tutaj, po 16 tej. po zapierdolu jak niewolnik u pana swojego, jak przerzuci dzienny szur kontent, w kiblu - w trakcie czasu wolnego od zasuwania na michę dla swojego, wie co pisać. To wszystko dla Was abyście wiedzieli czego normalny użytkownik Internetu nie wie, czego najzwyczajniej unika. Trochę wdzięczności dla czubka!

który rozlewa się po internetach. Lada moment przyjdzie na oddział lekarz i da mu coś na uspokojenie.
Swoją drogą nasz myślący samodzielnie, jedyny niezłomny glaca forumowy, łamiący zasady - lecący na multikontach nic swojego nie jest w stanie wykminić. Zanim się pojawi tutaj, po 16 tej. po zapierdolu jak niewolnik u pana swojego, jak przerzuci dzienny szur kontent, w kiblu - w trakcie czasu wolnego od zasuwania na michę dla swojego, wie co pisać. To wszystko dla Was abyście wiedzieli czego normalny użytkownik Internetu nie wie, czego najzwyczajniej unika. Trochę wdzięczności dla czubka!
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2530
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
-
mayhem
- zaczyna szaleć
- Posty: 255
- Rejestracja: 08-03-2007, 14:23
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Moya Brennan -Clannad
-
kmarmaz
- postuje jak opętany!
- Posty: 347
- Rejestracja: 22-01-2008, 15:09
- Lokalizacja: Wojnę widziała
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Jprd. Niemożliwe. Słucham ich często ostatnio.Wielka strata, z Clannad byłem mocno związany.
- Żwirek i Muchomorek
- w mackach Zła
- Posty: 875
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Przygody Batona na czarnym lądzie
- Raagoon
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1371
- Rejestracja: 14-01-2005, 15:53
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Płyta Lore. To już 30 lat.mayhem pisze:Moya Brennan -Clannad
- Maleficio
- zahartowany metalizator
- Posty: 5443
- Rejestracja: 13-11-2005, 14:38
- Lokalizacja: Sjakk Matt Jesu Krist
- Kontakt:
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Denial Of God
It is with heavy hearts that we must announce that our old friend and live guitarist (2018–2021), Simon "Constrictor" Skaarup, has left this world this morning. A great musical talent and quite the original is no longer among us. We extend our condolences to his friends, family, and the guys in Perdition’s Mire.
Simon "Constrictor" Skaarup
It is with heavy hearts that we must announce that our old friend and live guitarist (2018–2021), Simon "Constrictor" Skaarup, has left this world this morning. A great musical talent and quite the original is no longer among us. We extend our condolences to his friends, family, and the guys in Perdition’s Mire.
Simon "Constrictor" Skaarup
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17157
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Były bramkarz Arsenalu i Liverpoolu, Alexander Manninger, zginął w wypadku drogowym w wieku 48 lat.
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17157
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Żułek pisze: ↑14-07-2025, 00:00majom nowegoSgt. Barnes pisze: ↑07-04-2024, 22:15CJ Snare - wokalista z Firehouse (64) . Ponoć problemy z sercem.
troche lepszy numer ale nadal mnie to nie rusza
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3680
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Litewka
Koleś robił dobrą robotę nagłaśniając różne tematy.Trochę szok, 4h emu wstawiał post i już typa nie ma...
https://www.facebook.com/llitewka
Koleś robił dobrą robotę nagłaśniając różne tematy.Trochę szok, 4h emu wstawiał post i już typa nie ma...
https://www.facebook.com/llitewka
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11028
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Chwała Bogom. Mam nadzieje że będzie zdychać w męczarniach w życiu pozagrobowym. Mocno GO ostatnio cisłem i te wszystkie stowarzyszenia wokół niego, Narobił mi koło pióra. Oj bardzo.
Tak się dzieje z ludźmi którzy za bardzo starają się namotać.
Moze przesadziłem z swoję eksplozywnością w zdaniu powyższym ale jak temat pewny się skończy to Wam wkleje jakim anturażem dobrodziejstwa i życzliwości Jego otoczenie i On sam mnie darzyli. Jak bardzo starał się wpłynąć na pewne rzeczy ,które Go przedobrzyły.
Inwestycję korporacji mędzynarodowych z Francji, blokady tyciąca ludzi, próba interwencji na prawach strony w procesie uzyskania decyzji środowiskowych. Wszędzie się pchał.
Tak się dzieje z ludźmi którzy za bardzo starają się namotać.
Moze przesadziłem z swoję eksplozywnością w zdaniu powyższym ale jak temat pewny się skończy to Wam wkleje jakim anturażem dobrodziejstwa i życzliwości Jego otoczenie i On sam mnie darzyli. Jak bardzo starał się wpłynąć na pewne rzeczy ,które Go przedobrzyły.
Inwestycję korporacji mędzynarodowych z Francji, blokady tyciąca ludzi, próba interwencji na prawach strony w procesie uzyskania decyzji środowiskowych. Wszędzie się pchał.
Ostatnio zmieniony 23-04-2026, 16:52 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
-
NoGodsNoMasters
- rozkręca się
- Posty: 85
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Chłopina jechał na rowerze. Z tego co tu pisałeś też jeździsz.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11028
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Pewnie. Czysty przypadek. A grafik poselski possiadasz bo ja owszem w jakie sprawy się angażował......
Wiesz że to było nieuniknione to co Go spotkało... Nie powinienem tego pisać ale w sumie co za róznica.
Wiesz że to było nieuniknione to co Go spotkało... Nie powinienem tego pisać ale w sumie co za róznica.




