
Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Maro
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1068
- Rejestracja: 30-05-2013, 20:16
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2525
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
- Gunman
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1791
- Rejestracja: 13-07-2012, 20:23
-
SamborWilk
- w mackach Zła
- Posty: 951
- Rejestracja: 02-09-2015, 12:00
- wonsz
- zahartowany metalizator
- Posty: 3727
- Rejestracja: 18-02-2018, 14:59
-
Panopticon
- w mackach Zła
- Posty: 898
- Rejestracja: 25-06-2009, 21:33
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11830
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Tak - np. ja, Harlequin i est. 
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9370
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Karol powinien mieć wydanie Sevared Records, ale niekoniecznie w najblzszym czasie. Tak przynajmnej pisał mi na maila. Trochę niespodziewanie pojawiła się też europejska edycja z wloskiej Unholy Domain Records (CD w limicie 300 szt.), poki co preorder, ale na pewno tanszy opcja niz zza oceanu jesli ktos bierze bezpośredio. Nie wiem kto u nas miewa płyty z Unholy Domain, ale sądzę, że ktoś będzie miał.Panopticon pisze: ↑19-04-2026, 20:10Świetne to Protrusion, ciekawe czy w Polsce ktos bedzie mial to na CD.
A w temacie:

- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3155
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Też dzisiaj w aucie słuchałem tego Neurosis. Ostatni kawałek brzmi jakby pierwotny lud próbował coś wywołać i to coś przychodzi na końcu z zaświatów.Harlequin pisze: ↑19-04-2026, 20:37Karol powinien mieć wydanie Sevared Records, ale niekoniecznie w najblzszym czasie. Tak przynajmnej pisał mi na maila. Trochę niespodziewanie pojawiła się też europejska edycja z wloskiej Unholy Domain Records (CD w limicie 300 szt.), poki co preorder, ale na pewno tanszy opcja niz zza oceanu jesli ktos bierze bezpośredio. Nie wiem kto u nas miewa płyty z Unholy Domain, ale sądzę, że ktoś będzie miał.Panopticon pisze: ↑19-04-2026, 20:10Świetne to Protrusion, ciekawe czy w Polsce ktos bedzie mial to na CD.
A w temacie:
![]()
NP:

- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9370
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5

HROB - BRANA CHLADU
Wypożyczalnie zapraszają. Moim zdaniem bdb materiał.
- Sybir
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11830
- Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
- Lokalizacja: Voivodowice
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Uwielbiam EotS. Moje pierwsze Neurosis.
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
-
szczylun
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2443
- Rejestracja: 20-02-2018, 23:15
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3155
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
- nagrobek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4143
- Rejestracja: 15-10-2014, 11:08
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9370
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
Nie przejmuj się, ja tez sie późno na nich poznałem. Through Silver in Blood zatrybiło mi dość niedawno. Tak naprawdę to byłem/jetem zadeklarowanym wyznawcą "Souls At Zero" i zawsze bardzo ceniłem "Eye Of Every Storm", bo akrat gdy wychodzilo to bardziej przychylnym okiem patrzyłem na to granie. EotS zawsze traktowałem jak trochębrzydszego gbrata Souls At Zero i przez to trochę po macoszemu traktowałem. Nowa płyta skłoniła mnie do zrewidowania poglądaów i choc nadal uważam, że Souls At Zero to absolut, to EotS niewiele jej ustępuje. Abo po prostu pojawiła się trochę za późno.
Bardzo obłąkańcza płyta, ma w sobie coś niebezpiecznego. Nie taka furiatyczna i chyba nie oddziałuąca na mnie tak cieżko emocjonalnie, operujace raczej w trochę innych rejestrach, ale na dobrą sprawę wykorzystująca te same środki wyrazu.
Czekam na moment, kiedy "Times Of Grace" zaskoczy mi tak jak bym sobie tegożyczył, bo czuje, że jest tam to co być powinno. natomiast z tego "klasycznego" okresu "A Sun That Never Sets" wydaje mi się najbardziej poukładanym i chyba tez najmniej interesującym materiałem.
A w temacie: leci Enemy Of the Sun, została pod ręką w burze, więc nie trzeba szukać.
- Żwirek i Muchomorek
- w mackach Zła
- Posty: 859
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
To jest w chuj dojebany materiał, a chyba trochę niedoceniony. Wiadomo, że Scott Kelly teraz jest be, ale ta płyta to jest potwór.
NP.

Przygody Batona na czarnym lądzie
- DST
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 3155
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
"The Eye of Every Storm" to był mój pierwszy Neurosis i kocham ten album bezgranicznie. Finał pierwszego numeru i to jak ta melodia stopniowo się wyłania do finału wstrząsnęło mną mocno. Ma też niesamowicie unikalny klimat. Potem słuchałem "Given to the Rising", które nawet miałem okazję symbolicznie zakupić w ich rodzinnym mieście, ale tutaj już jest trochę dłużyzn pomimo że to bardzo taka pierwotna, jaskiniowa płyta. Z tego co słyszałem od nich to jest w tej muzyce jakiś wątek pierwotny, prehistoryczny, jakby próbowała odtworzyć emocje sprzed powstania cywilizacji.Harlequin pisze: ↑20-04-2026, 08:37Nie przejmuj się, ja tez sie późno na nich poznałem. Through Silver in Blood zatrybiło mi dość niedawno. Tak naprawdę to byłem/jetem zadeklarowanym wyznawcą "Souls At Zero" i zawsze bardzo ceniłem "Eye Of Every Storm", bo akrat gdy wychodzilo to bardziej przychylnym okiem patrzyłem na to granie. EotS zawsze traktowałem jak trochębrzydszego gbrata Souls At Zero i przez to trochę po macoszemu traktowałem. Nowa płyta skłoniła mnie do zrewidowania poglądaów i choc nadal uważam, że Souls At Zero to absolut, to EotS niewiele jej ustępuje. Abo po prostu pojawiła się trochę za późno.
Bardzo obłąkańcza płyta, ma w sobie coś niebezpiecznego. Nie taka furiatyczna i chyba nie oddziałuąca na mnie tak cieżko emocjonalnie, operujace raczej w trochę innych rejestrach, ale na dobrą sprawę wykorzystująca te same środki wyrazu.
Czekam na moment, kiedy "Times Of Grace" zaskoczy mi tak jak bym sobie tegożyczył, bo czuje, że jest tam to co być powinno. natomiast z tego "klasycznego" okresu "A Sun That Never Sets" wydaje mi się najbardziej poukładanym i chyba tez najmniej interesującym materiałem.
A w temacie: leci Enemy Of the Sun, została pod ręką w burze, więc nie trzeba szukać.
Ale mogę sobie wmawiać i pierdolić głupoty ofc.
- Żwirek i Muchomorek
- w mackach Zła
- Posty: 859
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: Now playing / Czego teraz słuchacie v.5
IMO to tam faktycznie jest. To jest coś takiego, jakby próbowali zedrzeć narosłą na ludziach warstwę kultury i cywilizacji, i odsłonić to, co pierwotne, czego na ogół już nie ma, ale odsłania się w warunkach szeroko pojętej apokalipsy - wojny, zarazy itp., gdy dochodzi do mmmm regresu cywilizacyjnego. I bardzo dobrze im to wychodzi, tym bardziej, że posługują się dość konwencjonalnymi środkami dla muzyki rockowej/metalowej.
Enemy of the Sun to moje ublone Neurosis, tzn. nie wiem czy najlepsze - chyba nie - ale klimat mi wyjątkowo pasuje. To jest pierwszy dzień po wojnie jądrowej: zgliszcza jeszcze płoną, ludzie jeszcze umierają, ale generalne jest już po ptakach. Będzie tylko gorzej.
Tymczasem::

WORSHIP THE GOD OF CONTROL
Przygody Batona na czarnym lądzie
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9370
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
-
HCDamage
- w mackach Zła
- Posty: 679
- Rejestracja: 16-06-2023, 12:58


















