Top 10 deathmetalowych albumów z niepowtarzalnym klimatem

ogólne rozmowy o tym i owym... tylko metal prosimy....

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
Stoigniew
zahartowany metalizator
Posty: 4277
Rejestracja: 09-01-2012, 18:20

Re: Top 10 deathmetalowych albumów z niepowtarzalnym klimatem

11-04-2026, 10:17

jako że "def-maniakiem" nie jestem to było mi łatwiej się zdyscyplinować i ograniczyć do 10 płyt :)

kolejność alfabetyczna:

Obrazek

Asphyx bardzo lubię, mam całe dysko, a ten album uważam za unikalny w ich dorobku, brzmienie i klimat tej płyty jest niepowtarzalne

podobnie z Benediction, masa sentymentu, jedna z moich pierwszych licencyjnych kaset w latach 90tych...

co do Death to wybrałem coś ze stricte "deathmetalowego" okresu działalności, od "Human" w górę geniusz Chucka wymykał się wszelkim zaszufladkowaniom, dlatego "Spiritual", a nie "The Sound" lub "symbolic" :)

Legion ..... płyta mument i kropka. Dla mnie wyżej niż debiut. Gdybym miał tu ustawiać wg hierarchii to Legion zdecydowanie byłby na czele.

Dismember jako przedstawiciel szwedzkiej szkoły, która przecież w pierwszej połowie lat 90tych rządziła... owszem, znam i lubię stare Unleashed, Entombed czy Grave, ale do debiutu Dismember mam najwięcej sentymentu

Debiut Immolation podobnie jak Asphyx uważam za unikalny w klimacie i brzmieniu, nie powtórzyli już tego... zgadza się - rozwinęli się i poszli dalej, ale to co pokazali na debiucie jest jedyne w swoim rodzaju...

Dlaczego nie ma w moim zestawieniu ani jednego Morbid Angel ??? ano dlatego że nikt jeszcze nie wrzucił do TOP10 debiutu Incantation :) Naprawiam to karygodnie zaniedbanie. PO ponad 30 latach ta płyta nic się nie zestarzała. ZŁO

Miasma - płyta totalna... do dziś mam gdzieś piracka kasete i masę wspomnień jak mi ta muza zrobiła kuku... czyste szaleństwo. Kolejna płyta Absolut (nr 2 zaraz po Legion jakby ktoś pytał :wink: )

idealne połączenie grindu i death metalu właśnie to Utopia Banished, wg mnie najlepsze co wypuściła wesoła ekipa Shane'a i Barney'a, przepotężne brzmienie, melodyka i motoryka tych kawałków rozpierdala mnie do dzisiaj.

i znowu pytanie - dlaczego debiut a nie De Profundis ?? nie wiem, chyba dlatego że znowu zadecydował sentyment, kasetę miałem zaraz po premierze i wsiąkłem dokumentnie. Pomimo niedoskonałości jakie ma ta płyta dalej ją bardzo lubię.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10757
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: Top 10 deathmetalowych albumów z niepowtarzalnym klimatem

11-04-2026, 19:50

Tutaj chyba nie zrozumieliście założeń Pacjenta, nie chodzi o najlepsze płyty DM ale o takie, które posiadają unikalny klimat i są w tym względzie wyjątkiem w dyskografii także podawanie płyt zespołów z tak spójnymi w tym względzie dyskografiami jak Incantation czy Dismember to totalne pudło.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
Alter Ego
zaczyna szaleć
Posty: 135
Rejestracja: 07-02-2026, 12:51

Re: Top 10 deathmetalowych albumów z niepowtarzalnym klimatem

11-04-2026, 19:59

Niestety nie jest czytane ze zrozumieniem. Wymienianie zespołów, które same bawią się w wąskich określonych ramach, a poza tym są stale kopiowane to już całkowite pudło.
Awatar użytkownika
Stoigniew
zahartowany metalizator
Posty: 4277
Rejestracja: 09-01-2012, 18:20

Re: Top 10 deathmetalowych albumów z niepowtarzalnym klimatem

11-04-2026, 20:49

no bez jaj,
kopiowanie czegoś co było w danym czasie oryginalne, miało i ma niepowtarzalny klimat to pudło ???
niestety ale pisanie ze zrozumieniem się kłania ... :D
Awatar użytkownika
Stoigniew
zahartowany metalizator
Posty: 4277
Rejestracja: 09-01-2012, 18:20

Re: Top 10 deathmetalowych albumów z niepowtarzalnym klimatem

11-04-2026, 21:01

hcpig pisze:
11-04-2026, 19:50
Tutaj chyba nie zrozumieliście założeń Pacjenta, nie chodzi o najlepsze płyty DM ale o takie, które posiadają unikalny klimat i są w tym względzie wyjątkiem w dyskografii także podawanie płyt zespołów z tak spójnymi w tym względzie dyskografiami jak Incantation czy Dismember to totalne pudło.
bzdura
debiut Incantation jest jak najbardziej wart wspomnienia w tym temacie bo wg mojej, oczywiście subiektywnej, opinii jest najoryginalniejszy i ma właśnie ten klimat o którym piszecie, ma to coś...później bywało różnie

szwedzka scena na początku lat 90tych to było nowe oryginalne brzmienie, którym się wszyscy szybko zachłysnęli i zaczęli kopiować na potęgę, fakt, ale te początki były właśnie oryginalne i miały ten niepowtarzalny klimat. można stamtąd wybrać wiele płyt, ja wybrałem debiut Dismember :)
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9344
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: Top 10 deathmetalowych albumów z niepowtarzalnym klimatem

11-04-2026, 21:19

A zabawie się.

1. Death - TSoP
Można dyskutoac czy to jeszcze death metal, ale takiej narracji i takiej ekspresji emocjonalnej w okolicach deathmettalowych nie słyszałem

2. Pestilence - Spheres
Oczywista oczywistość. Tu nit nigdy się ie zbliżył do takiego poziomu orbitowania

3. Morgoth - Odium
Ok, deg metal z industrialem pare razy łaczono, ale żodyn matex nie ma takiego feelingu jak ten

4. Cenotaph - Gloomy Reflections...
personal pick. Jest w tych dźwiękach cos dziwnie złwieszczego, nieuchwytnego, a przy tym melodyjnego. I Inne niż The Chasm (dla mnie lepsze)

5. Carbonized - For the Securty
Oczywista oczywistośc, choć nigdy nie byłem szalikowcem tego bandu

6. Immolation - Harnessing Ruin
Nigdy przedtem i nigdy przedtem nie nagrali tak pełnego zadumy i wisielczej beznadziei albumu.

7. Deeds of Flesh - Path Of The Weakening
Bardzo "zimny" album w swojej gęstości i sposobie prowadzenia dźwięków.jedyny w swoim rodzaju.

8. Darkthrone - Soulside Journey
Pare młodszych zespołów moze i podłapało pare motywów, ale umówmy się, że to jest materiał cholernie trudny do podrobienia.

9. Incubator - Hirnnektar
Można dyskutowac czy to jeszce death metal, ale dośc unikalna rzecz.

10. Dead Horse - Peacceful Death and pretty flowers
Death metal southern rock, który jest porzuca gdzies tą corową skorupkę debiutu i poznaje sie w bardziej przystępnej formie. Unikatowe wydalnictwo, choc sam zespół wydalił całe 2 płyty.

11. Tiamat - Clouds
Chyba tu sąostatnie podrygi DM u nich, ale to co moim zdaniem wyróżia "Clouds" to właśnieposób narracji i opowiadania tej muzyki przed Edlunda. Wyszła z tego troche taka poezja śpiewana tak naprawdę. O poziomie możemy dyskutowac, ale oni nie nagrali czegoś podobnego nigdy wczesniej, ani nigdy później, a i epigonów cieżko mi wskazać.
Awatar użytkownika
hcpig
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10757
Rejestracja: 06-07-2008, 13:23

Re: Top 10 deathmetalowych albumów z niepowtarzalnym klimatem

11-04-2026, 23:37

Stoigniew pisze:
11-04-2026, 21:01
szwedzka scena na początku lat 90tych to było nowe oryginalne brzmienie, którym się wszyscy szybko zachłysnęli i zaczęli kopiować na potęgę, fakt, ale te początki były właśnie oryginalne i miały ten niepowtarzalny klimat. można stamtąd wybrać wiele płyt, ja wybrałem debiut Dismember :)
Sam jestem wielkim fanem Dismember ale uczciwie przyznam, że klimat, atmosfera itp. na KAŻDEJ płycie są bardzo podobne.
Harlequin pisze:
11-04-2026, 21:19
11. Tiamat - Clouds
Chyba tu sąostatnie podrygi DM u nich, ale to co moim zdaniem wyróżia "Clouds" to właśnieposób narracji i opowiadania tej muzyki przed Edlunda. Wyszła z tego troche taka poezja śpiewana tak naprawdę. O poziomie możemy dyskutowac, ale oni nie nagrali czegoś podobnego nigdy wczesniej, ani nigdy później, a i epigonów cieżko mi wskazać.
Nie znoszę tej płyty ale obiektywnie masz rację. Dalej cisnąć temat Tiamat, również 'Sumerian Cry' jest jedyna i niepowtarzalna, najlbliższa deathmetalowemu rdzeniu i nigdy już nie powtórzona w dyko zespołu.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
ODPOWIEDZ