Zbadajmy nasze szaleństwo
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Wódz 10
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2073
- Rejestracja: 15-12-2006, 20:44
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Ponad pięć tysięcy. Spory wycinek życia. Never stop the madness!
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
And the intricacies of the machines that make it possible
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10948
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
- Kilgore
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2505
- Rejestracja: 21-12-2010, 20:34
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Ja również jestem inżynierem, budowlanymtomekw48 pisze: ↑06-04-2026, 20:40Ja akurat jestem inżynierem, a nie it, nauczyciel czy dziennikarz.
Inżynierowie też słuchają dużo metalu. Za moich czasów było nas pół na pół na studiach. Połowa to rockersi i metale a druga połowa to boomerzy. Ale po składzie kilku ostatnich Juwenaliów nie jestem pewien czy to stały trend. Ja studiowałem w latach 2002-2007.
Wyobraź sobie że zawsze masz czas
- Wódz 10
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2073
- Rejestracja: 15-12-2006, 20:44
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Raczej to drugie. Metal głównie black i heavy. Dużo elektroniki, synthpopu, neofolku, masa dziwadeł, jazz, klasyka, gotyk, grind, drone, kawał życia. Nie przesłuchuję zwykle całych albumów z internetu (czas!) i jak mi coś podchodzi po kilku nutach to szukam na CD. Taki styl życia.
I dream of colour music,
And the intricacies of the machines that make it possible
And the intricacies of the machines that make it possible
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10948
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Elegancko. U mnie z kolei black/death metal z naciskiem na gruzowanie i HH.
- tomekw48
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1142
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Ja akurat siedzę w mechanice. CNC, linie technologiczne, automatyzacja, trochę robotyzacja. Moja nowa firma konstruuje m. in. stanowiska zrobotyzowane, więc siłą rzeczy liżę i ten temat od niedawna.Kilgore pisze: ↑06-04-2026, 20:47Ja również jestem inżynierem, budowlanymtomekw48 pisze: ↑06-04-2026, 20:40Ja akurat jestem inżynierem, a nie it, nauczyciel czy dziennikarz.
Inżynierowie też słuchają dużo metalu. Za moich czasów było nas pół na pół na studiach. Połowa to rockersi i metale a druga połowa to boomerzy. Ale po składzie kilku ostatnich Juwenaliów nie jestem pewien czy to stały trend. Ja studiowałem w latach 2002-2007.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
- Dragazes
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1024
- Rejestracja: 27-02-2012, 00:24
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Myślę, że metaluchy rekrutują się ze wszystkich grup społecznych i zawodowych. Ja przynajmniej nie odnotowałem jakiejś szczególnej nadreprezentacji z jednego kierunku. Ale może mam za mało znajomych 
Ostatnio zmieniony 06-04-2026, 21:44 przez Dragazes, łącznie zmieniany 1 raz.
Should the compact Disc become soiled by fingerprints, dust or dirt, it can be wiped with a clean and lint free soft, dry cloth. If you follow these suggestions, the Compact Disc will provide a lifetime of pure listening enjoyment.
-
markiz666
- postuje jak opętany!
- Posty: 508
- Rejestracja: 03-01-2011, 00:35
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
U mnie z 4000 cd plus 300 winyli. To już też szaleństwo
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10948
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Moja praca to z kolei czysty nihilizm i black metal. Śmierć bliskich, utrata majątku, stany wegetatywne, internowania, zesłania do obozów pracy. Całe życie przy ludzkich tragediach.
- tomekw48
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1142
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Moja praca odbiera innym ludziom pracę. Tym niewykwalifikowanym. Widzę w jakim kierunku zmierza świat w codziennej praktyce zawodowej. Jest nas za dużo a będzie podobno jeszcze więcej.
Ale jakoś to będzie.
Ale jakoś to będzie.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10948
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
A z ciekawości z jakiej jesteś?
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10948
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
W sumie jak tak się zastanowić to cała otoczka w muzyce metalowej tak mnie nęci tych negatywnych emocji - nihilizmu, destrukcji.
To tak jak w pracy - żeby chlonąć klimat na parkingu policyjnym zawsze lubiłem siedzieć w samochodach gdzie zginęli ludzie i czuć ten specyficzny zapach śmierci albo na miejscu pożaru siedzieć przez godzinę w zgliszczach gdzie tlił się jeszcze ogień. To bardzo specyficzne odczucia. Mistyczne wręcz. Prawdziwe odczucia pochwytujesz na miejscu a nie tylko bazując na aktach spraw.
Dokonując oględzin samodzielnie wychwytujesz wiele rzeczy które uciekły sluzbom czy nawet biegłym którzy często się nie fatyguja żeby zrobić naoczne oględziny.
Po tak negatywnych wrażeń z pracy muzyka metalowa wchodzi jeszcze mocniej.
Mam też tak ze wycena zniszczonych kościołów czy przez pożar czy przez powódź jak jesteś na miejscu powoduje jeszcze silniejsze emocje. Że żywioł nie oszczędza takich miejsc. To bardzo specyficzne odczucia. Dlatego tak mocno w to wsiaklem.
To tak jak z muzyką metalowa która niesie dla mnie głównie negatywne emocje przez to tak ja uwielbiam tak te negatywne emocje w pracy również mnie bodźcuja.
Cała ta estetyka w muzyce metalowej, filmach horror czy w pracy zawodowej jest na tyle specyficzna że powoduje na tyle silne zainteresowania że ciężko mi sobie wyobrazić coś innego. Pełna immersja.
Oczywiście jak wszystko czasem masz przesyt że puszczasz sobie zamiast gruzów HH, czy zamiast Horroru włączasz sensacje albo w pracy zawodowej rezygnujesz z prowadzenia spraw gdzie ofiarami zdarzeń sa dzieci bo następuje przesilenie ale później i tak wracasz do bazy. To tylko chwila na złapanie oddechu.
To tak jak w pracy - żeby chlonąć klimat na parkingu policyjnym zawsze lubiłem siedzieć w samochodach gdzie zginęli ludzie i czuć ten specyficzny zapach śmierci albo na miejscu pożaru siedzieć przez godzinę w zgliszczach gdzie tlił się jeszcze ogień. To bardzo specyficzne odczucia. Mistyczne wręcz. Prawdziwe odczucia pochwytujesz na miejscu a nie tylko bazując na aktach spraw.
Dokonując oględzin samodzielnie wychwytujesz wiele rzeczy które uciekły sluzbom czy nawet biegłym którzy często się nie fatyguja żeby zrobić naoczne oględziny.
Po tak negatywnych wrażeń z pracy muzyka metalowa wchodzi jeszcze mocniej.
Mam też tak ze wycena zniszczonych kościołów czy przez pożar czy przez powódź jak jesteś na miejscu powoduje jeszcze silniejsze emocje. Że żywioł nie oszczędza takich miejsc. To bardzo specyficzne odczucia. Dlatego tak mocno w to wsiaklem.
To tak jak z muzyką metalowa która niesie dla mnie głównie negatywne emocje przez to tak ja uwielbiam tak te negatywne emocje w pracy również mnie bodźcuja.
Cała ta estetyka w muzyce metalowej, filmach horror czy w pracy zawodowej jest na tyle specyficzna że powoduje na tyle silne zainteresowania że ciężko mi sobie wyobrazić coś innego. Pełna immersja.
Oczywiście jak wszystko czasem masz przesyt że puszczasz sobie zamiast gruzów HH, czy zamiast Horroru włączasz sensacje albo w pracy zawodowej rezygnujesz z prowadzenia spraw gdzie ofiarami zdarzeń sa dzieci bo następuje przesilenie ale później i tak wracasz do bazy. To tylko chwila na złapanie oddechu.
Ostatnio zmieniony 06-04-2026, 22:43 przez tomaszm, łącznie zmieniany 7 razy.
- Dragazes
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1024
- Rejestracja: 27-02-2012, 00:24
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Tez po prawie, ale zawodowo to inne rejony niż ty.
Should the compact Disc become soiled by fingerprints, dust or dirt, it can be wiped with a clean and lint free soft, dry cloth. If you follow these suggestions, the Compact Disc will provide a lifetime of pure listening enjoyment.


