Sprawdźmy jaki jest profil użytkownika najlepszego forum na świecie
Zbadajmy nasze szaleństwo
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- knaar
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2531
- Rejestracja: 05-04-2005, 22:53
Zbadajmy nasze szaleństwo
Ile jest muzyki w naszym życiu? I to tak dosłownie, fizycznie. Zabiera pieniądze i miejsce w mieszkaniu. Gdzie jest kompromis, czy przekraczamy wszelkie granice?
Sprawdźmy jaki jest profil użytkownika najlepszego forum na świecie
Sprawdźmy jaki jest profil użytkownika najlepszego forum na świecie
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10256
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Pytania w ankiecie są mało neutralne, więc na badanie naukowe się to nie nadaje, ale faktycznie warto sprawdzić ile tutaj fetyszystów zbierania bezużytecznego plastiku zostało!
Guilty of being right
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17037
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
podejrzewam że jest tu spora liczba świrów 
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5236
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10938
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
W granicy 3 tys. 6 szafek wiszących, zamkniętych praktycznie nie zabierajacych żadnej przestrzeni, wkomponowane w przestrzeń salonu. Estetyka to moje drugie imię. Szafy zaprojektowane samodzielnie, wykonane przez stolarza zresztą jak każdy jeden mebel w domu.
Tak więc jak ktoś przychodzi to nie wie co się w szafkach znajduje w przeciwieństwie do klocków lego bo te mam w szafach zabudowanych przeszklonych podswietlanych ledami w garazu.
Muzyka to akurat w sumie niedrogie hobby patrząc np z takiej perspektywy gdzie znajomy kupuje stare jakieś dodge amerykańskie i pakuję w nie po kilkaset tysięcy złotych żeby je odrestaurować. Pasja o tyle też w sumie ekonomicznie głupia bo płyty to ostatnią rzecz która nabiera jakiegoś ekonomicznego wzrostu wartości w przeciwieństwie no do klocków lego, różnych kolekcjonerskich modeli do składania, znaczków pocztowych czy wielu innych pasji, którymi zarażaja się ludzie. Nawet komiksy maja większe finansowe aspiracje wzrostu wartości na przestrzeni lat.
Tak więc jak ktoś przychodzi to nie wie co się w szafkach znajduje w przeciwieństwie do klocków lego bo te mam w szafach zabudowanych przeszklonych podswietlanych ledami w garazu.
Muzyka to akurat w sumie niedrogie hobby patrząc np z takiej perspektywy gdzie znajomy kupuje stare jakieś dodge amerykańskie i pakuję w nie po kilkaset tysięcy złotych żeby je odrestaurować. Pasja o tyle też w sumie ekonomicznie głupia bo płyty to ostatnią rzecz która nabiera jakiegoś ekonomicznego wzrostu wartości w przeciwieństwie no do klocków lego, różnych kolekcjonerskich modeli do składania, znaczków pocztowych czy wielu innych pasji, którymi zarażaja się ludzie. Nawet komiksy maja większe finansowe aspiracje wzrostu wartości na przestrzeni lat.
Ostatnio zmieniony 06-04-2026, 07:46 przez tomaszm, łącznie zmieniany 2 razy.
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10744
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Brakuje opcji kończącej się na 350 z szacunku dla użytkownika devastatora, który o to dzielnie walczył.
BTW o ile pamiętam Vulture zredykował kolekcję do 1 (słownie jednej - płyty), ciekawe czy to aktualne.
BTW o ile pamiętam Vulture zredykował kolekcję do 1 (słownie jednej - płyty), ciekawe czy to aktualne.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10938
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
To jest pożądane szaleństwo. Koleś jest moim kolekcjonerskim guru. FORTUNA w pasji.
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10256
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
W sumie to trochę skłamałem, bo aktualnie też mam 1 (słownie jedną - płytę), ale ta Furda to do rozdania tylko muszę trafić na znajomego, który lubi takie rzeczy.
Guilty of being right
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10744
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Pytanie co spowodowało taki stan? Ograniczanie liczby - TAK - ale schodzenie do zera to trochę takie wychodzenie z muzyki tylnymi drzwiami.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
-
NoGodsNoMasters
- świeżak
- Posty: 14
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Niekoniecznie. Chyba jednak większość obecnie odpuszcza nośniki. Pomijając kwestie czysto ekonomiczne decyduje szybki dostęp i wygoda odsłuchu z urządzenia, które każdy nosi przez cały czas w kieszeni. Poza tym jak w dzisiejszych warunkach lokalowych wygospodarować miejsce na płyty i sprzęt?
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10744
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Większość jakiej publiki? Metalowców? Forumowiczów, gdzie w sondzie wygrywa opcja 'jestę płytowym Murzynę'?NoGodsNoMasters pisze: ↑06-04-2026, 13:31Niekoniecznie. Chyba jednak większość obecnie odpuszcza nośniki.
Nie ignoruję tej kwestii, sam założyłem tutaj temat o przestrzeni życiowej, ale nawet w kawalerce nie jest problemem zorganizowanie miejsca na liczbę nośników postulowaną przez szanownego użytkownika devastatora, nawet jeżeli pomnożoną przez 1,5 lub nawet dwa.NoGodsNoMasters pisze: ↑06-04-2026, 13:31Poza tym jak w dzisiejszych warunkach lokalowych wygospodarować miejsce na płyty i sprzęt?
Typy co mają 4-5 tys. płyt niby mają problem ale to są akurat bogacze z hacjendami więc jest on tylko teoretyczny.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
-
NoGodsNoMasters
- świeżak
- Posty: 14
- Rejestracja: 14-02-2026, 22:11
Re: Zbadajmy nasze szaleństwo
Większość konsumentów muzyki. Co do bogaczy. Kwestią osobistej perspektywy i oceny jest kto zasługuje na takie określenie. Zakup kawalerki w dużym mieście jest obecnie sporym finansowym wyzwaniem równoznacznym z ograniczaniem innych wydatków. No i ilu jest tych posiadaczy rozbudowanych kolekcji i hacjend? Nadal promil. Być może tutaj jest nadreprezentacja. Nie znam devastatora i jego postulatów, ale w standardowych dwudziestu pięciu metrach nie ma miejsca na szaleństwa, tym bardziej, gdy nie siedzisz tam sam. Telefon i słuchawki zabierzesz wszędzie. Twarde fakty.




