Tym bardziej warto zakręcić, znam te z 00' prawie wcale.
Edyta: Już przypomniałem sobie dlaczego w aucie leci: Tomora, Thunder Jackson, Crocket i inne takie. Przy tak zrobionym rnr to mógłbym się ścigać z majtczakiem, zakładając rozliczenie szkody całkowitej w salonowym aucie, co jest zasadniczo debilnym pomysłem.
Ostatnio zmieniony 14-03-2026, 21:22 przez Ascetic, łącznie zmieniany 2 razy.
U mnie dzisiaj przez cały dzień kręcił się najnowszy singiel The Cure. Jest rewelacyjny.
Jak żonka i dzieciak pójdą spać, to obadam ich najnowszego blu-raya. Do poprzedniego koncertu z okazji 40-lecia wracam regularnie. Ciekawe, jak z tym będzie?