Ktoś kojarzy tą kapelę? Ostatnio przegrzebywałem swoją kolekcję w poszukiwaniu czegoś ciekawego do słuchania i trafiłem na Misterię. Kuźwa zapomniałem o tym zespole, a oba ich albumy są zajebiste. Szkoda, że nagrali tylko dwie płyty.
Najpierw w Polsce powstał Christ Agony, potem Lux Occulta a później Misteria.
Jak ogólny rozwój MGŁY mi specjalnie nie leży - za bardzo się zapętlili w szlifowaniu formuły i od trzeciej płyty włącznie uzyskali efekt zbyt lśniący, gładki i efektownie pusty - to po latach dochodzę do wniosku, że "Groza" to 1. najlepsza Mgła, 2. moja ulubiona Mgła, 3. top3 w polskim bm w ogóle. W tym wypadku jestem bezkrytyczny.
Kol. Tabaluga zainspirował, więc lecę z tym koksem.
Piękne nawiązanie do Never Neverland, nawet to kliniczne brzmienie się zgadza. Comeau to rzeczywiście wokalny kameleon- raz Halford, raz Bon Scott i nawet w Dickinsona potrafi
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.