Uwielbiam.
Mocno niedoceniana płyta i IMO niesłusznie krytykowana płyta. Ciągle to thrash, mocno agresywny, z szczyptą groove i industrialnym sznytem.
Chyba najczęściej słuchany przeze mnie album Niemców.
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Uwielbiam.
Zgadza się, jednak wolę Renewal i to do niej wracam częściej. Również niedoceniany.
Nowy album kupiłem z takiego powodu, że na półce leżą wszystkie to nie może jakiegoś brakować a poleciał już wiecej razy niz nowy Megadeth.Hellion pisze:Ja Kreatora z lat 90tych słucham regularnie, również Outcast i Endorama. Co więcej podoba mi się ten nowy album i w chuju mam czy to power metal, thrash czy mongolski folk
O, fajny wybór. Niedawno słuchałem "Phallus Dei" i podszedł mi o wiele lepiej niż kiedyś.