['] Place me into the book of death... [']
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- masterful
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1521
- Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Dla 99% społeczeństwa był kompletnie nieznany. Nie sądzę aby coś podważył.
Miał swoją teorię i próbował ja udowodnić. Miał do tego prawo. A my oczywiście prawo do oceny.
- Sgt. Barnes
- zahartowany metalizator
- Posty: 6444
- Rejestracja: 13-07-2012, 07:37
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Bez niego nie byłoby tych fantastycznych komiksów z serii Ekspedycja 
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
-
tabaluga
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1245
- Rejestracja: 07-08-2017, 16:05
Re: ['] Place me into the book of death... [']
to oczywisteŻwirek i Muchomorek pisze: ↑11-01-2026, 15:21Plus popularyzował zupelnie wyssane z dupy teorie i przyczyniał się tym samym do erozji zaufania do myślenia naukowego, które jest najbardziej rygorystyczną wypracowana forma poznania świata - nie da sie dyskutowac z ustaleniami nauki nie stosujac jej metod. Tymczasem Daniken to jeden z tych gości, którzy sprawili, że w oczach wielu ludzi nie ma różnicy między rzetelnymi badaniami i pracą na faktach, a radosnym bajkopisarstwem. To w największym skrócie.

MAGA
- uglak
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10196
- Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
- Lokalizacja: ארץ ישראל
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Może mongolskiego - u nas to jeden z newsów dnia na wszystkich portalach. Anonimowy Szwajcar czy Niemiec by się tak wysoko nie znalazł.
Guilty of being right
- Oki
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1641
- Rejestracja: 16-09-2012, 00:30
Re: ['] Place me into the book of death... [']
święta prawdaSgt. Barnes pisze: ↑11-01-2026, 15:30Bez niego nie byłoby tych fantastycznych komiksów z serii Ekspedycja![]()
-
C//A
- w mackach Zła
- Posty: 759
- Rejestracja: 14-01-2024, 14:45
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Rozumiem co masz na myśli w kontekście domniemanej szkodliwości społecznej. Ale jak jego działalność wpłynęła na erozjię zaufania do myślenia naukowego? Nie znam gościa, jego teorii i działalności. Z ciekawości rzuciłem tylko okiem na Wiki.Żwirek i Muchomorek pisze: ↑11-01-2026, 15:21Plus popularyzował zupelnie wyssane z dupy teorie i przyczyniał się tym samym do erozji zaufania do myślenia naukowego, które jest najbardziej rygorystyczną wypracowana forma poznania świata - nie da sie dyskutowac z ustaleniami nauki nie stosujac jej metod. Tymczasem Daniken to jeden z tych gości, którzy sprawili, że w oczach wielu ludzi nie ma różnicy między rzetelnymi badaniami i pracą na faktach, a radosnym bajkopisarstwem. To w największym skrócie.
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11452
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Te bzdury Danikena były bardzo popularne. To, że PRL'wscy wydawcy postarali się o franczyzę jego teorii przerobionych na komiks o czymś świadczy. Na marginesie te komiksy były robione na zamówienie zachodnioniemieckiego wydawcy. Niemcy też lubili te bzdury. Popularność Danikena uruchomiła naśladowców. Bieszek zanim pojechał z Wielką Lechią, pisał o kosmitach xD
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11452
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Polecam, przednia zabawa przy dekonstrukcji szurii.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
-
Soundterror
- postuje jak opętany!
- Posty: 548
- Rejestracja: 29-06-2021, 15:15
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Na kanale yt Astrofaza bardzo fajnie wyjaśniają niektóre teorie, np o tzw starożytnych obcych. Czyt - naukowo potwierdzają, że to co pisał np Daniken to bzdury.
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10498
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Mi w pewnym okresie podobała się ta przewrotność więc czytałem i Dänikena i naszego Mostowicza z wypiekami na twarzy. Zawse lubiłem sci-fi. Chyba jest nawet na forume temat o paleoastronautyce.
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11452
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Szanujmy się. Odróżniajmy literaturę sci-fi od szurii.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17214
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Od końca 8smej strony samo gęste. Odkleja szura na maksa w obronie gryzipiórka-szura.
viewtopic.php?f=19&t=10529&hilit=Däniken&start=140
viewtopic.php?f=19&t=10529&hilit=Däniken&start=140
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
-
est
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10498
- Rejestracja: 30-03-2008, 17:30
- Lokalizacja: Trockenwald
Re: ['] Place me into the book of death... [']
- Żwirek i Muchomorek
- postuje jak opętany!
- Posty: 532
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Facet sprzedał kilkadziesiąt milionów książek, to czytało W CHUJ ludzi. To nie jest tak, że ktoś czyta Danikena i zamienia się potem w antyszczepionkowca, płaskoziemca albo triceratopsa. Tacy ludzie już wcześniej mają ciągoty w tym kierunku - z różnych powodów, najczęściej chyba z niedoinformowania, uprzedzeń i zwykłej głupoty - a gdy dostają do łap takie rzeczy jak te wypociny o paleoastronautach, to dostają też do ręki argument, że hurr durr oficjalna nauka kłamie. To całkiem co innego uważać samemu - z dowolnych powodów - że nauka to bzdura, naukowcy kłamią itp., a co innego zobaczyć, że ktoś napisał książkę, w której względnie przekonująco tłumaczy, że wszyscy się mylą i tylko on jeden zna prawdę (zapłać już teraz i też ja poznasz!). To robi wrażenie - książka, miliony sprzedanych egzemplarzy... jakby czegoś w tym nie było, to by przecież tyle osób tego nie kupowało, nie? O, a jeszcze oficjalna nauka to tak żarliwie równa z ziemią - ha! No to już coś musi być na rzeczy! Nie każdy się nabierze, wiadomo, ale niektórzy owszem. I nawet jeśli lektura Danikena nie zmieni światopoglądu takiej osoby, to i tak podkopuje nieco fundament wiary w to, że jak ktoś ma tę nieszczęsną profesurę, to ma też większe kompetencje w swojej branży (nawet jeśli się myli) niż ktoś, kto w tej branży nie działa (ale czyta Danikena).C//A pisze: ↑11-01-2026, 18:14Rozumiem co masz na myśli w kontekście domniemanej szkodliwości społecznej. Ale jak jego działalność wpłynęła na erozjię zaufania do myślenia naukowego? Nie znam gościa, jego teorii i działalności. Z ciekawości rzuciłem tylko okiem na Wiki.Żwirek i Muchomorek pisze: ↑11-01-2026, 15:21Plus popularyzował zupelnie wyssane z dupy teorie i przyczyniał się tym samym do erozji zaufania do myślenia naukowego, które jest najbardziej rygorystyczną wypracowana forma poznania świata - nie da sie dyskutowac z ustaleniami nauki nie stosujac jej metod. Tymczasem Daniken to jeden z tych gości, którzy sprawili, że w oczach wielu ludzi nie ma różnicy między rzetelnymi badaniami i pracą na faktach, a radosnym bajkopisarstwem. To w największym skrócie.
Poza tym, skoro taki Daniken robi miliony na sprzedawaniu książek o świecących zwłokach (taki motyw pamiętam z jakiejś jego książki czytanej w podstawówce, bardzo mnie to bawiło), to czemu ktoś inny by nie mógł? Sukces jednego człowieka motywuje innych do tego, żeby też spróbować - jak jednemu się uda, to inni też spróbują... i też niektórym się uda. I tak to się kręci.
No a sam Daniken popularyzował te swoje teorie, chociaż chyba faktycznie robił to raczej cynicznie a nie dla idei, i robił co mógł, żeby dotrzeć do jak największej ilości osób. Gwoli uczciwości, facet szczyt popularności miał dość dawno temu i nawet nie był jakimś prekursorem Szurlandu, bo różne dziwne teorie głoszono też wcześniej, ale zrobił bardzo dużo, żeby inni mogli dalej iść tą drogą. W skali makro to tylko strumyczek w wielkiej Szurmazonce płynącej szerokim strumieniem przez świat, ale strumyczek znaczący.
- Żwirek i Muchomorek
- postuje jak opętany!
- Posty: 532
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: ['] Place me into the book of death... [']
O kurwaAscetic pisze: ↑11-01-2026, 20:42Od końca 8smej strony samo gęste. Odkleja szura na maksa w obronie gryzipiórka-szura.
viewtopic.php?f=19&t=10529&hilit=Däniken&start=140
WyjęLucek pisze: ↑09-02-2019, 14:45brzydze sie Lema, uważam go za narkomana który całe swoje życie spedził w wyimaginowanych swiatach, mocno przesadzał z książkami, pisaniem, czytaniem ich i pierdoleniem o tym.To ze przewidział internet az takiego wrażenia na mnie nie robi, prosta dedukcja, tak samo było z telewizorami, telefonami itd, serio tak trudno było przewidzieć ze te urządzenia sie połączą ? a niektórzy z tego powodu uważają go za boga, bełkot.
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11452
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Tak globalnie inni mają większe "zasługi". Natomiast w uniwersum Ludowej Republiki Polandy to naprawdę ważna postać. Był bardzo popularny w PRL drogą osmozy z strefy kultury niemieckojęzycznej (od pewnego momentu bardziej dostępnej w ramach PRL niż anglosaska), wzmocnionej fascynacją wszystkim co zachodnie. Nieprzypadkowo obecny król szurii czyli Bieszek zaczynał od tematyki starożytnych kosmitów (przykłady kilka postów powyżej).Żwirek i Muchomorek pisze: ↑11-01-2026, 21:29Gwoli uczciwości, facet szczyt popularności miał dość dawno temu i nawet nie był jakimś prekursorem Szurlandu, bo różne dziwne teorie głoszono też wcześniej, ale zrobił bardzo dużo, żeby inni mogli dalej iść tą drogą. W skali makro to tylko strumyczek w wielkiej Szurmazonce płynącej szerokim strumieniem przez świat, ale strumyczek znaczący.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17214
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Też dzisiaj odświeżyłem. Na wiadomą okoliczność. Zawsze warto sobie przypomnieć z kim nam tutaj przyszło przebywać xDŻwirek i Muchomorek pisze: ↑11-01-2026, 21:39O kurwaAscetic pisze: ↑11-01-2026, 20:42Od końca 8smej strony samo gęste. Odkleja szura na maksa w obronie gryzipiórka-szura.
viewtopic.php?f=19&t=10529&hilit=Däniken&start=140jakie złoto.
WyjęLucek pisze: ↑09-02-2019, 14:45brzydze sie Lema, uważam go za narkomana który całe swoje życie spedził w wyimaginowanych swiatach, mocno przesadzał z książkami, pisaniem, czytaniem ich i pierdoleniem o tym.To ze przewidział internet az takiego wrażenia na mnie nie robi, prosta dedukcja, tak samo było z telewizorami, telefonami itd, serio tak trudno było przewidzieć ze te urządzenia sie połączą ? a niektórzy z tego powodu uważają go za boga, bełkot.![]()
((Lucek to dla mnie Wojna. Wojna. Mam rację?))
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11452
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: ['] Place me into the book of death... [']
O mam mały wkład w tamtą dyskusję. Wyprostowalem Tricepsa, że myli archeologię z paleontologią.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17214
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: ['] Place me into the book of death... [']
Na dużo to się nie zdało mając na uwadze dalszy bieg "dyskusji" ....
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete


