jeszcze będzie grane
Anime
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16710
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Anime

człowiek (demon) piła co może pójść nie tak ?

Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10597
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Anime
Obejrzałem a raczej zmęczyłem tą Daima i straszne to było.
Bardzo piękne tła i animacja ale ten gówniany chibi artstyle wszystko niszczy - dopiero w dwóch ostatnich odcinkach postacie wracają do normalnych form.
Nowe postacie z wyglądu to reshash miliona innych wcześniej czyli typowe dla Toryiamy, który umiał rysować tylko 4 twarze na krzyż. Ostatni boss gdy dopakował się to ma nawet identyczny strój co Jiren WTF?
Ogólnie jest to nudna i nieudolna próba odtworzenia przygodowych początków DB co już próbowano w GT w pierwszej sadze i GT jest tutaj masa. Nie dość, że wszystki jest tutaj takie grzeczne i ulizane, to ewidentnie nowy team ma małpować GT czyli chibi Goku, Kaioshin i Glorio jako Trunks oraz Panzy jako Pan. Gagi są chujowe chociaż pojawiło się kilka sraniu i cyckach, jedyny zabawny gość to Hybis, który nawiazuje do Dr. Slumpa a który to w odróżnieniu od DB był czasami zabawny.
Mamy też parodię drużyny Ginyu ale kiepską - 5 takich samych, nieodróżnialnych kolesi, jest dużo łażenie i tłuczenia jakiś leszczy. Absurdalne sceny, gdzie bohaterowie boją się katastrofy swojego samolociku - przypominam że mówimy o tworach których nie drasnełaby bomba atomowa! To tak jakby Superman albo Hulk obawiali, że uszkodzą ich spadające odchody gołębi... Ogólnie wszystko to wygląda na jakiś 1,5-2 godzinny film kinowy, który ktoś rozczłonkował, nawalił fillerów i wyszedł serial.
Nie ma ani jednej dobrej walki chociaż oczywiście ta ostatnia jest najlepsza ale w ogóle nie czuć że to DB, to już nawet GT miało jakieś znośne potyczki i spoko bossów w klimacie jak Bebi albo Omega Shenron. Do tego SSJ4 miało jakieś uzasadnienie jako dewolucja formy Oozaru a tutaj to jakieś chuj wi co, najpierw stary Nameczanin rzuca czar na Goku i ten się zamienia w SSJ4 a potem Goku tłumaczy Vegecie, że sam tę formę sobie wytrenował ??? - generalnie kupy dupy się to nie trzyma.
W DBZ Piccolo został zretconowany z demona na kosmitę, teraz mamy retcon retconu i Nameczanie to demony co pouciekały z Daemon Realmu i osiedliły planetę Namek! Oczywiście kiedy już Piccolo miał szansę raz zabłysnąć w filmie i wykończyć bossa to musieli go zbłaźnić i przypisać tę rolę komuś innemu.
Na plus fanservice w postaci SSJ3 Vegeta oraz dwa potwory wyklute z nasionek Saibamenów wrzuconych do gleby wzmocnionej esencją Buu, którą zła siostra Kaioshina zebrała gdy Vegeta wysadził siebie i Buu na początku sagi o Buu i tyle.
Reasumując nie sądziłem, że do tego dojdzie ale powiedzmy to jasno: GT>>>Daima
Bardzo piękne tła i animacja ale ten gówniany chibi artstyle wszystko niszczy - dopiero w dwóch ostatnich odcinkach postacie wracają do normalnych form.
Nowe postacie z wyglądu to reshash miliona innych wcześniej czyli typowe dla Toryiamy, który umiał rysować tylko 4 twarze na krzyż. Ostatni boss gdy dopakował się to ma nawet identyczny strój co Jiren WTF?
Ogólnie jest to nudna i nieudolna próba odtworzenia przygodowych początków DB co już próbowano w GT w pierwszej sadze i GT jest tutaj masa. Nie dość, że wszystki jest tutaj takie grzeczne i ulizane, to ewidentnie nowy team ma małpować GT czyli chibi Goku, Kaioshin i Glorio jako Trunks oraz Panzy jako Pan. Gagi są chujowe chociaż pojawiło się kilka sraniu i cyckach, jedyny zabawny gość to Hybis, który nawiazuje do Dr. Slumpa a który to w odróżnieniu od DB był czasami zabawny.
Mamy też parodię drużyny Ginyu ale kiepską - 5 takich samych, nieodróżnialnych kolesi, jest dużo łażenie i tłuczenia jakiś leszczy. Absurdalne sceny, gdzie bohaterowie boją się katastrofy swojego samolociku - przypominam że mówimy o tworach których nie drasnełaby bomba atomowa! To tak jakby Superman albo Hulk obawiali, że uszkodzą ich spadające odchody gołębi... Ogólnie wszystko to wygląda na jakiś 1,5-2 godzinny film kinowy, który ktoś rozczłonkował, nawalił fillerów i wyszedł serial.
Nie ma ani jednej dobrej walki chociaż oczywiście ta ostatnia jest najlepsza ale w ogóle nie czuć że to DB, to już nawet GT miało jakieś znośne potyczki i spoko bossów w klimacie jak Bebi albo Omega Shenron. Do tego SSJ4 miało jakieś uzasadnienie jako dewolucja formy Oozaru a tutaj to jakieś chuj wi co, najpierw stary Nameczanin rzuca czar na Goku i ten się zamienia w SSJ4 a potem Goku tłumaczy Vegecie, że sam tę formę sobie wytrenował ??? - generalnie kupy dupy się to nie trzyma.
W DBZ Piccolo został zretconowany z demona na kosmitę, teraz mamy retcon retconu i Nameczanie to demony co pouciekały z Daemon Realmu i osiedliły planetę Namek! Oczywiście kiedy już Piccolo miał szansę raz zabłysnąć w filmie i wykończyć bossa to musieli go zbłaźnić i przypisać tę rolę komuś innemu.
Na plus fanservice w postaci SSJ3 Vegeta oraz dwa potwory wyklute z nasionek Saibamenów wrzuconych do gleby wzmocnionej esencją Buu, którą zła siostra Kaioshina zebrała gdy Vegeta wysadził siebie i Buu na początku sagi o Buu i tyle.
Reasumując nie sądziłem, że do tego dojdzie ale powiedzmy to jasno: GT>>>Daima
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 606
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Anime
A zobaczmy o co chodzi z tym Berserkiem i gdzie zrzynali z Dark Souls.
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 606
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10597
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Anime
Manga i tak jest nie dokończona z powodu niedawniej śmierci Miury. Anime'ów Berserka jest kilka ale nawet najlepsze jest gorsze od mangi, totalnie popierdolonej, zwłaszcza w arcu o Inkwizytorach.backslifer pisze: ↑11-02-2026, 16:51Nie inaczej, fajne, chore gowno, ale troche czuje sie wychujany przez niedokonczenie tego arcu w ramach anime. Troche w stylu "koniec wersji demo, po zakonczenie zapraszamy do mangi".
A z innych newsów - będzie remake arcu o Beerus z DBS czyli na pewno poprawa animacji, wycięcie okropnych fillerów i strzelam że też plotholi typu Beerus w walce z SSG Goku użył 70% swej mocy...
,,, ale rok potem po raz pierwszy wyjdzie ekranizacja sagi o Moro, która miała miejsce w mandze DBS, jest ZAJEBISTA więc serial ma szanse namieszać i aspirować nawet do dorównania arcowi o Goku Black, spełniło się oczekiwanie bo z całego contentu jakich wychodził po oryginalnym DBZ licząc kinówki, odcinki specialne, DBS, Daima, Heroes itp. to manga DBS jest zdecydowania najbardziej wartościowa i bardzo często inna od wydarzeń w anime + zasypuje plothole (np. Gotenks atakuje Beerusa jako SSJ3 a nie SSJ co było idiotyczne).
A na koniec absolutne mistrzostwo świata:
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
-
backslifer
- postuje jak opętany!
- Posty: 606
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Anime
No tak, ale:hcpig pisze: ↑11-02-2026, 18:12Manga i tak jest nie dokończona z powodu niedawniej śmierci Miury. Anime'ów Berserka jest kilka ale nawet najlepsze jest gorsze od mangi, totalnie popierdolonej, zwłaszcza w arcu o Inkwizytorach.backslifer pisze: ↑11-02-2026, 16:51Nie inaczej, fajne, chore gowno, ale troche czuje sie wychujany przez niedokonczenie tego arcu w ramach anime. Troche w stylu "koniec wersji demo, po zakonczenie zapraszamy do mangi".
UWAGA SPOILERY
Skoro juz zasugerowali w pierwszym odcinku, ze Guts calosc przezywa i poluje na apostolow, to mogliby dowiezc ten arc do konca i chociaz wytlumaczyc w jaki sposob gosc to Eclipse przezyl. Material zrodlowy na to mieli. A gdyby chcieli zrobic taka self-contained calosc (troche niezalezna od dalszej mangi) z otwartym zakonczeniem, to mogli odpuscic ten pierwszy odcinek, ktory wskazuje, ze nie poumierali tam wszyscy.



