Mam nadzieję, że w przyszłym roku, wyjdzie następca "Spiritual Eugenics", czekam motzno
Tehotuotettu Ihminen
Grunt
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11874
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Grunt
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11874
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Grunt
warto też wspomnieć, że wyszła oczekiwana (przez kogo kurwa XD ?) , reedycja CD z 1997 "Perfect World", wcześniej tylko
wydanie 100 szt przez francuską Les Disques Bruitistes. Po 24 latach, wychodzi reedycja w Industrial Recollections, i chailsa.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Debut CD album of Grunt from 1997 was largerly overlooked. Edition of 100 copies was done by Les Disques Bruitistes. Label had passion for the 90's DIY network noise, publishing works of Francois Douris, Outermost, Sonic Disorder, and more. This album of Grunt, was the transition moment, possibly last of the release that simply "emerged". Old style of merely collecting together various unreleased tracks, that would make up a release. Recorded in late 1996 and first months of 1997, all home-recordings with analogue 4-tracker. From harsh noise to eerie drones, from SJ and Ramleh inspired dirty industrial noise experiments to Gerogerigegege, Hanatarash, Violent Onsen Geisha inspired goofy racket. Everything thrown together in one disc.
Listening material more than two decades later is revealing. What may be lost in lack of coherency, is counterbalanced by the aesthetics of 90's DIY noise scene. One can never know what the next track will be. Technical excellency is replaced by youthful and playful approach of discovering ways to make noise. Lack of direction, is direction itself. Sonically it is the link between the very early works and what soon would become then known Grunt sound when 1997/1998 started era of more coherent works like Europe After Storm, Terror & Degenration, Grunt/Cloama collaboration and so on and on.
While album is barely noticed, it did make some impact. Roemer of Macronympha sent letter complimenting the perfect oscillation of some tracks and said that he took couple tracks as the source material of upcoming Macronympha release. Which one, I can not remember, but couple tracks of this CD might be recognized among some late 90's Macronympha noise.
Original hand-made art is presented first time in full color.
No remastering. Sound as in original recording!
Industrial Recollections 2021.
wydanie 100 szt przez francuską Les Disques Bruitistes. Po 24 latach, wychodzi reedycja w Industrial Recollections, i chailsa.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Debut CD album of Grunt from 1997 was largerly overlooked. Edition of 100 copies was done by Les Disques Bruitistes. Label had passion for the 90's DIY network noise, publishing works of Francois Douris, Outermost, Sonic Disorder, and more. This album of Grunt, was the transition moment, possibly last of the release that simply "emerged". Old style of merely collecting together various unreleased tracks, that would make up a release. Recorded in late 1996 and first months of 1997, all home-recordings with analogue 4-tracker. From harsh noise to eerie drones, from SJ and Ramleh inspired dirty industrial noise experiments to Gerogerigegege, Hanatarash, Violent Onsen Geisha inspired goofy racket. Everything thrown together in one disc.
Listening material more than two decades later is revealing. What may be lost in lack of coherency, is counterbalanced by the aesthetics of 90's DIY noise scene. One can never know what the next track will be. Technical excellency is replaced by youthful and playful approach of discovering ways to make noise. Lack of direction, is direction itself. Sonically it is the link between the very early works and what soon would become then known Grunt sound when 1997/1998 started era of more coherent works like Europe After Storm, Terror & Degenration, Grunt/Cloama collaboration and so on and on.
While album is barely noticed, it did make some impact. Roemer of Macronympha sent letter complimenting the perfect oscillation of some tracks and said that he took couple tracks as the source material of upcoming Macronympha release. Which one, I can not remember, but couple tracks of this CD might be recognized among some late 90's Macronympha noise.
Original hand-made art is presented first time in full color.
No remastering. Sound as in original recording!
Industrial Recollections 2021.
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11874
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Grunt
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
-
K//
- starszy świeżak
- Posty: 28
- Rejestracja: 01-12-2018, 21:11
Re: Grunt

Aktualnie to moja ulubiona płyta Grunt, Aspa tutaj chyba osiągnął najbardziej upiorną atmosferę, już w pierwszych sekundach gdy po krótkim wstępie atakuje nas wściekłą ścianą dźwięku i przetworzonym krzykiem, wyrzucając słowa watch your back czuję że coś jest nie tak. Cały pierwszy numer mimo swojej agresji wciąga nas w trwającą niemal 10 minut transową lepką pułapkę, później napięcie tylko rośnie, w krótkim You Can't Hide wrażenie zamknięcia wewnątrz horroru jest już całkowicie porażające. Niestety nie mam pierwszego wydania na kasecie tylko wznowienie na cd z 2011 okrojene o dwa numery (ktoś wie dlaczego?), ale za to świetnie wydane, w czarnym plastikowym, stylizowanym na pudełka kaset VHS opakowaniu, potęguje to jeszcze bardziej koncept albumu. Po odpaleniu taka czerń wylewa się ze słuchawek że dosłownie ciężko jest mi się ruszyć i leżę do końca jak sparaliżowany.
Ostatnio zmieniony 01-11-2026, 21:09 przez K//, łącznie zmieniany 1 raz.
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11874
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: Grunt
te dwa utwory z kasety,K// pisze: ↑01-11-2026, 19:42
Aktualnie to moja ulubiona płyta Grunt, Apsa tutaj chyba osiągnął najbardziej upiorną atmosferę, już w pierwszych sekundach gdy po krótkim wstępie atakuje nas wściekłą ścianą dźwięku i przetworzonym krzykiem, wyrzucając słowa watch your back czuję że coś jest nie tak. Cały pierwszy numer mimo swojej agresji wciąga nas w trwającą niemal 10 minut transową lepką pułapkę, później napięcie tylko rośnie, w krótkim You Can't Hide wrażenie zamknięcia wewnątrz horroru jest już całkowicie porażające. Niestety nie mam pierwszego wydania na kasecie tylko wznowienie na cd z 2011 okrojene o dwa numery (ktoś wie dlaczego?), ale za to świetnie wydane, w czarnym plastikowym, stylizowanym na pudełka kaset VHS opakowaniu, potęguje to jeszcze bardziej koncept albumu. Po odpaleniu taka czerń wylewa się ze słuchawek że dosłownie ciężko jest mi się ruszyć i leżę do końca jak sparaliżowany.

są na stronie bandcamp forcemajeure:
nie jest do końca jasne, dlaczego nie weszły na CD. Są tutaj cyfrowo dwa utwory dodatkowe #11 i #12.
edit.
Usunięcie tych kawałków było decyzją edytorską (tzw. executive decision), mającą na celu zaprezentowanie albumu w zmienionej, bardziej skondensowanej i zremasterowanej formie.
Wzmocnienie konceptu albumu: Someone Is Watching to album mocno konceptualny, skupiony wokół paranoi, inwigilacji (CCTV), utraty prywatności i policyjnej kontroli. Utwory pozostawione na CD (takie jak „Watch Your Back” czy „Secrets Of Technology”) opierają się na chłodnej elektronice z wyraźnym wokalem i pasującym do tematu klimatem. Pominięte utwory odstawały od tej struktury brzmieniowej. - Rzeczywiście, te dwa tracki, odstają od koncepcji albumu.
Selekcja Mikko oraz wydawca zdecydowali, o odrzuceniu z wersji CD utworów, które zaklasyfikowano jako „czysty, surowy harsh noise”. Reedycja miała być bardziej spójna pod względem gatunkowym.
Ostatnio zmieniony 01-11-2026, 21:12 przez SODOMOUSE, łącznie zmieniany 1 raz.
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=TFDS5dh ... rt_radio=1
-
K//
- starszy świeżak
- Posty: 28
- Rejestracja: 01-12-2018, 21:11
Re: Grunt
Trochę dziwna sprawa z tym. Mam na telefonie ściągniętą całą tę kastę łącznie z tymi dwoma utworami.
E. Z tym skondensowaniem to ma sens, nawet słuchając jednej i drugiej wersji o tym pomyślałem. Czy odstają to nie jestem pewien, wspomniany You Can't Hide np brzmi inaczej, ale to już wizja artysty i raczej wie lepiej.
E. Z tym skondensowaniem to ma sens, nawet słuchając jednej i drugiej wersji o tym pomyślałem. Czy odstają to nie jestem pewien, wspomniany You Can't Hide np brzmi inaczej, ale to już wizja artysty i raczej wie lepiej.
Ostatnio zmieniony 01-11-2026, 21:18 przez K//, łącznie zmieniany 1 raz.
- Żwirek i Muchomorek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1472
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
- Lokalizacja: Cosmic Coincidence Control Center
Re: Grunt
Ech kurde, kiedyś to były tematy na tym forum. Teraz nie ma tematów.

Are you shivering? Are you cold?
***
Baton u źródeł Amazonki
***
Baton u źródeł Amazonki

