Fajowe murzyńskie granie takie jakie lubię.
OdB affkorse motherfucker eternal.
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Fajowe murzyńskie granie takie jakie lubię.
fajny koncert, technicznie Freddie top. na początku bity były za cicho i wokal mega wyjebany do przodu, jakoś w połowie to poprawili. srednio mi sie podobala za to setlista, za duzo zamulaczy z Alfredo i jak wjezdzalo cos zywszego to od razu odbior sie poprawial. miedzy walkami glownie nawolywanie do skandowania fuck the police XD spoko gig, ale do mojej topki rapowych wykonow to nie trafi.
Dzięki, ciekaw byłem odbioru. Ja go widziałem z Madlibem to mogło być inaczej.wonsz pisze: ↑15-04-2026, 19:00fajny koncert, technicznie Freddie top. na początku bity były za cicho i wokal mega wyjebany do przodu, jakoś w połowie to poprawili. srednio mi sie podobala za to setlista, za duzo zamulaczy z Alfredo i jak wjezdzalo cos zywszego to od razu odbior sie poprawial. miedzy walkami glownie nawolywanie do skandowania fuck the police XD spoko gig, ale do mojej topki rapowych wykonow to nie trafi.
Danny Brown, La Coka Nostra, Foreign Beggars, Atmosphere, The Streets, Denzel Curry, Vince Staples czy Pusha T. Lepiej się bawiłem też na Amine czy Slowthai'u, aczkolwiek overall się zgadzam, są bdb wykonawcy, ale cała masa koncertowo wypada blado.DST pisze: ↑16-04-2026, 23:03Dzięki, ciekaw byłem odbioru. Ja go widziałem z Madlibem to mogło być inaczej.wonsz pisze: ↑15-04-2026, 19:00fajny koncert, technicznie Freddie top. na początku bity były za cicho i wokal mega wyjebany do przodu, jakoś w połowie to poprawili. srednio mi sie podobala za to setlista, za duzo zamulaczy z Alfredo i jak wjezdzalo cos zywszego to od razu odbior sie poprawial. miedzy walkami glownie nawolywanie do skandowania fuck the police XD spoko gig, ale do mojej topki rapowych wykonow to nie trafi.
Co by było w topce rapowych koncertów w takim razie? Ja niewiele widziałem w swoim nędznym żywocie, bo to dla mnie na ogół totalnie niekoncertowa muzyka.