I tak narodził się pomysł, aby w pewien sposób podsumować moje 40 lat życia z muzyką.
Nie nauczyłem się wystarczająco dobrze grać na gitarze, więc nie będzie to ani death metal, ani black metal.
Za to ogromny, wręcz przełomowy wpływ na moje życie miała i nadal ma muzyka medytacyjna. Dlatego postanowiłem spróbować swoich sił właśnie w tym gatunku. Chciałbym tworzyć muzykę dla ludzi na całym świecie — oczywiście, jeśli Matrix mi na to pozwoli.
Tak powstał Silent Within Music.
Przyjąłem trzy zasady.
Pierwsza — publikuję wszystko od samego początku. Bez ukrywania niedoskonałych prób. Chcę, aby wraz z kolejnymi utworami można było obserwować mój rozwój, eksperymenty, postępy i błędy.
Druga — żadnej muzyki generowanej z automatu przez AI. W czasach, gdy takie utwory zalewają internet, zależy mi, żeby za moją muzyką stał człowiek. Jego pomysły, emocje, poszukiwania i niedoskonałości. AI pomaga mi przy oprawie graficznej, ale muzykę tworzę samodzielnie.
Trzecia — dla mnie najważniejsza.
Niektóre odmiany muzyki medytacyjnej miały ogromny wpływ na rozwój mojej samoświadomości i sposób postrzegania świata.
Jeśli dzięki mojej muzyce choć jedna osoba zatrzyma się na chwilę, zajrzy głębiej w siebie albo doświadczy własnego małego przebłysku świadomości — będę z tego naprawdę dumny.
Wtedy będę wiedział, że warto było.
A teraz część reklamowa.
Poniżej zostawiam próbkę mojego raczkującego projektu.
Jeśli muzyka przypadnie Ci do gustu, zostaw łapkę w górę, komentarz albo zasubskrybuj kanał. Pomoże mi to dotrzeć do kolejnych słuchaczy.
Zależy mi jednak na szczerości. Konstruktywna krytyka również będzie cenna — w końcu dopiero się uczę.
Nie oczekuję, że moja muzyka spodoba się każdemu. Sam przecież wiem, jak wielka przepaść dzieli metal od relaksu.
Ale moja droga właśnie taka jest...
Dzieciak, rock, metal, bunt, metal, dorosłość, metal, cały czas bunt, kryzys egzystencjalny i metal w nim. Później odkrycie muzyki relaksacyjnej — i oczywiście metal nadal gdzieś obok.
W końcu nowe spojrzenie na świat. I znowu metal. Ale tym razem również muzyka relaksacyjna. I wreszcie totalna równowaga sił.
Bunt jest dobry, stagnacja zła...
Chcę coś dać od siebie. I jest... Silent Within Music raczkuje. Moje w 100% dziecko...
Silent Within Music — Find What Is Already There.
PS. SŁUCHAWKI ZALECANE! Muzyka wykorzystuje dźwięki binauralne, a do uzyskania zamierzonego efektu potrzebne są słuchawki.
