Podróże

Tematy nie koniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Sybir, ultravox, Heretyk, Gore_Obsessed

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 14-11-2017, 20:14

kolejna porcja, wizualnych wspomnień zez Yslandii. Używanie używek, w takich okolicznościach przyrody i tego, niepowtarzalnych....
bardzo niebezpieczne. Można się zesrać w śpiwór, zarzygać rower, partnera/partnerkę wedle preferencji, sklepu w tych skałkach nima,
trzeba zatem być przygotowanym. Ale debiut , demo, split Mysticum, sprawdza się doskonale.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 14-11-2017, 20:43

ważne, w podróży na Islandię, jest organizacja wyprawy. Raczej, bez harmonogramu biórwa podróży, które ma wyliczony budżet, trasy, dla bogatych emerytów z Niemiec/Francji, jako współtowarzyszy. Jeśli nie organizujesz wyprawy rowerowej- raczej kompleksowo zorganizowanej, przez dobór kilku sprawdzonych osób, kondycyjnie/psychicznie wydolnych, to pora w necie znaleźć , kontakty, namiary na "firmy". Które to, bez kolorowych programów, zaplanują trasę wedle oczekiwań jej uczestników. Wtedy wpierdolisz się w każdy zakazany zakamarek Islandii. Byłem wszędzie, gdzie chciałem wejść na Wyspie. Nie ma wówczas zakazów pogodowych, możliwych erupcji siarki w strefach, lodu na łeb...nie ma po prostu NIKOGO!........można się wpierdolić w każdą dziurę, każdy skalny wyłom, jaskinie, lodowiec....
czasami "bojałem się" autentycznie,bo pakowałem mordę kilkudziesięciometrowe szczeliny w ziemi, wracałem z nich gdy brakowało
tchu i czułem, że oddycham siarką...Najgorzej, po alkoholu....wtedy niesie "bohateryzm" i można się rzeczywiście annihilować.
Po Polacku niechybnie kontuzjować , czy też wybrać śmierć ostateczną:)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez 535 » 14-11-2017, 21:07

SODOMOUSE napisał(a):kolejna porcja, wizualnych wspomnień zez Yslandii. Używanie używek, w takich okolicznościach przyrody i tego, niepowtarzalnych....
bardzo niebezpieczne. Można się zesrać w śpiwór, zarzygać rower, partnera/partnerkę wedle preferencji, sklepu w tych skałkach nima,
trzeba zatem być przygotowanym. Ale debiut , demo, split Mysticum, sprawdza się doskonale.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Fotografia numer 2, sugeruje raczej pancerną dwójkę Enslaved.
Dej, bo ni mom, na pilsnera oraz inne moje zainteresowania.
535
prof. ds. metalizacji
 
Posty: 13360
Dołączył(a): 20-12-2010, 15:13

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 14-11-2017, 21:20

i ten szum wody....wartkie strumyki, wodospady grzmiące, zakola, kaskady, meandry, kamienie... Hipnotyzuje ten dźwięk, niczym
na demo Ihva Elohim...Katatonii, takie nagłe RIMINIscencje:) , mnie nachodziły...
Obrazek...taki
zahipnotyzowany, długo tak sterczałem, jak widły w gnoju...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez Karkasonne » 14-11-2017, 22:02

Tak teraz myślę sobie: czy ktoś wie, skąd się wzięła okładka Twilight of the Gods Bathory? W sensie, czy to zdjęcie, kolaż, czy coś innego? I czy odnosi się do prawdziwego miejsca, czy jest tylko fikcją?
Jeśli masz zamiar mnie obrazić, wiedz, że mimo wszystko będę próbował zrozumieć i założę, że chciałeś w jakiś sposób dobrze. Proszę o szansę na zrozumienie tych dobrych intencji, które zakładam, i chociaż okazjonalne ich stosowanie.
www.swiatbezkonca.pl
Avatar użytkownika
Karkasonne
Weteran forum
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 05-04-2010, 23:00
Lokalizacja: Hall Up High

Re: Podróże

Postprzez 535 » 14-11-2017, 22:08

Taki krajobraz w Szwecycji, czy Norwegii, nie jest niczym dziwnym, Także niewykluczone, że jest to konkretne miejsce.
Dej, bo ni mom, na pilsnera oraz inne moje zainteresowania.
535
prof. ds. metalizacji
 
Posty: 13360
Dołączył(a): 20-12-2010, 15:13

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 14-11-2017, 22:10

Karkasonne napisał(a):Tak teraz myślę sobie: czy ktoś wie, skąd się wzięła okładka Twilight of the Gods Bathory? W sensie, czy to zdjęcie, kolaż, czy coś innego? I czy odnosi się do prawdziwego miejsca, czy jest tylko fikcją?


ja nie wiem. Myślę,że może to być wypadkowa, Twoich wymienionych, trzech przypuszczeń z naciskiem , na coś innego.
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez Drone » 14-11-2017, 22:45

Karkasonne napisał(a):Tak teraz myślę sobie: czy ktoś wie, skąd się wzięła okładka Twilight of the Gods Bathory? W sensie, czy to zdjęcie, kolaż, czy coś innego? I czy odnosi się do prawdziwego miejsca, czy jest tylko fikcją?


Front to zdjęcie (są we wkładce nazwiska autorów i zdaje się agencji foto), tył/wnętrze to też zdjęcie, tyle że konstrukcji, którą zbudował pan Q. (też jest o tym wzmianka w książeczce)
Dusza ludzka jest z natury chrześcijańska.
Avatar użytkownika
Drone
Weteran forum
 
Posty: 6004
Dołączył(a): 11-06-2012, 14:28

Re: Podróże

Postprzez Karkasonne » 15-11-2017, 06:56

Tak sobie myśle, ze fajnie byłoby mieć zdjęcie w tym miejscu, jeśli istnieje. Swego czasu szukałem okładki Hammerheart i tamten obraz znajduje się na jakimś zadupiu w Anglii. Tez tam kiedyś dotrę. Zaraz sprawdzę Blood Fire death.
Jeśli masz zamiar mnie obrazić, wiedz, że mimo wszystko będę próbował zrozumieć i założę, że chciałeś w jakiś sposób dobrze. Proszę o szansę na zrozumienie tych dobrych intencji, które zakładam, i chociaż okazjonalne ich stosowanie.
www.swiatbezkonca.pl
Avatar użytkownika
Karkasonne
Weteran forum
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 05-04-2010, 23:00
Lokalizacja: Hall Up High

Re: Podróże

Postprzez wolff » 15-11-2017, 07:52

Nie dla mnie krajobraz bez drzew.
Avatar użytkownika
wolff
****
 
Posty: 364
Dołączył(a): 03-07-2017, 18:16

Re: Podróże

Postprzez 535 » 16-11-2017, 17:52

Sprowokowany przez naszego forumowego przyjaciela, romantycznego miłośnika podróży z plecakiem za równowartość podpałki do grilla, tak mnie jeszcze szarpnęło, że może by jednak spróbować. Fakty są takie. Żeby to w ogóle miało sens trzeba około 14-20 dni, dystans około 3500 kilometrów. Wersja pierwsza, lot + wypożyczenie samochodu na miejscu, na dzień dobry 10000 złotych. Wersja druga, pozornie lepsza, prom + własny środek transportu +/- 2500 euro sam bilet na rejs. Nie wygląda to dobrze. Będę zmuszony ponownie jechać do Norwegii.
Dej, bo ni mom, na pilsnera oraz inne moje zainteresowania.
535
prof. ds. metalizacji
 
Posty: 13360
Dołączył(a): 20-12-2010, 15:13

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 16-11-2017, 19:17

jak już jechać na ISL, to już trzeba tam trochę pobyć. Moje wyprawy, zawsze trwały ponad miesiąc.Pierwszy raz gdy byłem, to takim
czołgiem jeździliśmy. Znakomicie sprawdza się , w brodzeniu w metrowej głębokości strumykach, polodowcowych oczkach.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez 535 » 16-11-2017, 19:44

Pierwszorzędny wóz, ale w moim przypadku, podróż w większej grupie jest wykluczona. Wolę zostać w domu, niż znosić obce towarzystwo. Nie mówiąc o tym, że dla mnie osobiście, połowa zabawy na takim wyjeździe to prowadzenie pojazdu.
Dej, bo ni mom, na pilsnera oraz inne moje zainteresowania.
535
prof. ds. metalizacji
 
Posty: 13360
Dołączył(a): 20-12-2010, 15:13

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 17-11-2017, 11:04

wdzieranie się lodowca w ląd, środek lata Islandia. W takie lodowe groty, nie właziłem za bardzo, ale byli tacy, co dość sporo się w nie zapuszczali. Jednak te ciągłe trzaski lodu, to wszystko pracuje , pęka, kapie woda....grozi zawaleniem, ton lodu na głowę. Na lodowcu,
widać ślady popiołu/sadzy, po wybuchu wulkanu Eyjafjallajökull
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 17-11-2017, 21:57

Wyspy Owcze, to potęga, piłkarska, ryb zapakowanych puszkowo...to oczywiste. Dwa tygodnie, spędzone tam , to krajobrazy
między Norwegią , a Islandią. Po dwóch miesiącach, jest i tak wszystko jedno...
Obrazek
linie duńskie, obsługują te wełniane wyspy... stąd wspólna flaga na masztach, Faroe + Denmark
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 17-11-2017, 22:05

1o lat temu, jeszcze biali stanowili większość na barkach :)
Obrazek

chociaż Norwegowie, też próbowali dostać się do Europy :)
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 17-11-2017, 22:21

Dopływanie do brzegu, czy na Wyspy Owcze, czy Lofoty, Alandzkie....kosmiczne przeżycie. Nie zamieniłbym na samolotowe komforty,

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez Plastek » 17-11-2017, 22:25

Srogi wpierdol te fotki. Nie było ci tam zimno? Wydajesz się być ubrany dość cienko jak na takie bryły lodu.
Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Ufoludku ufoludku zerżnij mnie. Zerżnij, zerżnij u-f-o-l-u-d-k-u mnie.
Jesteśmy Fisted Sister i lubimy się jebać!!!!!! Wyjebiemy nawet owcę!!!!!!!!!
Nihil z uśmiechem na twarzy zaczyna bujać głową w górę i dół.
Sutki kraba.
Avatar użytkownika
Plastek
Weteran forum
 
Posty: 4438
Dołączył(a): 29-08-2011, 09:58
Lokalizacja: Sri Lanka to chyba Indie

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 17-11-2017, 22:39

Wyspy Owcze , te płotki na klifach, rzeczywiście bardziej na owce, niż dla ludzi. Chociaż, gdy ktoś chce skoczyć i tak to zrobi....
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Re: Podróże

Postprzez SODOMOUSE » 17-11-2017, 22:50

Plastek napisał(a):Srogi wpierdol te fotki. Nie było ci tam zimno? Wydajesz się być ubrany dość cienko jak na takie bryły lodu.


miałem ksywę "kelner" na tym wyjeździe, z racji - ubrany biały koszul oraz magicznego plecaka z polskimi trunkami. Summer is magic,
jak to śpiewała dawno temu Playahitty, zwłaszcza na Islandii, w dzień w słońcu 25 C , w nocy może być minus 5.
Avatar użytkownika
SODOMOUSE
Weteran forum
 
Posty: 2189
Dołączył(a): 21-06-2006, 19:27
Lokalizacja: POZNAŃ-PESTEN

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O wszystkim i niczym