Nie palicie z partnerkami zielska???? Ja osobiście znam 2 pary, które tak robią, a mieszkam na zadupiu.
Na grzyby moja patrzyła sceptycznie ale na trawę jest ok i chyba grzyby to będzie już teraz sporadyczne hobby, bo to jednak potrzeba conajmniej 8h spokoju i nieprzeszkadzania, ale jeszcze do nich wrócę... trochę fraktali i falującej oczyszczającej umysł rzeczywistości mi brakuje. ale jednia z Boskością jest podobna i tu i tu. nawet jak opisujemy swoje przeżycia z żonką, to ona nie zaprzecza, że coś w tym jest, tylko te stany nazywamy inaczej.
Kącik zielarza
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- tomekw48
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1341
- Rejestracja: 30-10-2018, 23:45
Re: Kącik zielarza
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 18392
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Kącik zielarza
tomekw48 pisze: ↑08-11-2026, 04:42jej palce delikatnie masujące mój odbyt przy tej czynności. Delikatny masaż odbytu... O boże... Ale mi stał... Po kilku minutach powiedziałem jej że ja już nie wytrzymuję, a jeszcze w nią nie wszedłem. Zrobiliśmy przerwę... Tylko całowaliśmy się... A w tle leciała Joss Stone. Minęło tak może 5 minut i moja chwyciła mnie za członka i zaczęła go masować. Znowu stał jak dąb i usłyszałem na ucho: no dalej kochasiu. Moja usiadła na mnie okrakiem i wsuneła się mokrą cipką na mojego kutasa i zaczęła mnie ujeżdzać na fotelu. Myślałem, że odjadę, ale opanowałem się. uruchomiłem moją rękę. moje palce. i zacząłem podczas tego ujeżdzania masować odbyt żony.

Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist

