Kącik Kulinarny v.2

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
backslifer
w mackach Zła
Posty: 922
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Kącik Kulinarny v.2

22-08-2026, 17:45

Tomaszm3 pisze: ↑
22-08-2026, 17:02
Bezapelacyjnie mój ulubiony kanał kulinarny:

https://www.facebook.com/PartyzanciLubelszczyzny/

Mają też świetnie wyposażony sklep gdzie zanabuje wiele rzeczy

https://partyzancilubelszczyzny.pl/

Tylko dla zdrowia psychicznego weganie, bambiniści i ci którzy nienawidzą myśliwych lepiej sobie oszczędźcie wchodzenia.
Myślę, że większość przeciwników myśliwych nie ma akurat nic przeciwko szybkiemu zabijaniu w celach żywieniowych, więc akurat tutaj może nie być zgrzytu.
Kojarzę tych ludzi z kolaboracji z Kwasiorem, który to z kolei był (od dawna raczej nie śledzę, bo trochę się zrobił monotematyczny) moim ulubionym kanałem kulinarnym. :nerd:
piotraz
rasowy masterfulowicz
Posty: 2708
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: Kącik Kulinarny v.2

22-08-2026, 20:49

Wątróbka z małymi pieczarkami, cebula z jabłkiem w sosie własnym z tymiankiem. :yes:
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8159
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: Kącik Kulinarny v.2

01-09-2026, 23:34

Obrazek

Któryś raz natrafiłem na taką metkę w Aldi. Do tego tylko pieczywo, kiszony ogórek, trochę cebuli, pieprz i jest party in my belly :)
Awatar użytkownika
Sgt. Barnes
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6942
Rejestracja: 13-07-2012, 07:37

Re: Kącik Kulinarny v.2

02-09-2026, 16:42

TheDude pisze: ↑
01-09-2026, 23:34
Obrazek

Któryś raz natrafiłem na taką metkę w Aldi. Do tego tylko pieczywo, kiszony ogórek, trochę cebuli, pieprz i jest party in my belly :)
Ta metka to petarda, z tzebula i pieprzem plus kilka kropel maggi. I świeże pieczywo. Żadne tam majooooneezy.
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
Awatar użytkownika
TheDude
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 8159
Rejestracja: 23-03-2011, 00:43

Re: Kącik Kulinarny v.2

02-09-2026, 16:53

^
Dokładnie!

Obrazek
Awatar użytkownika
Sgt. Barnes
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 6942
Rejestracja: 13-07-2012, 07:37

Re: Kącik Kulinarny v.2

02-09-2026, 16:58

TheDude pisze: ↑
02-09-2026, 16:53
^
Dokładnie!

Obrazek
Daj Boże zdrowie! :plusone:
Prawdziwy mężczyzna powinien być...ogolony i ciut, ciut pijany.
Bolesław Wieniawa-Długoszowski.
piotraz
rasowy masterfulowicz
Posty: 2708
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: Kącik Kulinarny v.2

02-09-2026, 17:19

Namówiliście, dzisiaj widziałem w lidlu w lodówce, także jutro kupuje i jem.
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1456
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Lokalizacja: Cosmic Coincidence Control Center

Re: Kącik Kulinarny v.2

05-10-2026, 15:32

Zrobiłem wielki gar zupy z soczewicy, dyni, ziemniaków, cebuli, czosnku, imbiru i ostrej papryki. Zupa wygląda jak psie rzygi*, ale smakuje jak ambrozja - nawpierdalałem się jak ŚWINIA i teraz mam dobrze :yes:

Obrazek

*tzw. zupa cofka
Are you shivering? Are you cold?

***

Baton u źródeł Amazonki
Awatar użytkownika
Hatefire
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12262
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: Kącik Kulinarny v.2

05-10-2026, 15:42

Żwirek i Muchomorek pisze: ↑
05-10-2026, 15:32
Zrobiłem wielki gar zupy z soczewicy, dyni, ziemniaków, cebuli, czosnku, imbiru i ostrej papryki. Zupa wygląda jak psie rzygi*, ale smakuje jak ambrozja - nawpierdalałem się jak ŚWINIA i teraz mam dobrze :yes:

Obrazek

*tzw. zupa cofka
Ja jestem generalnie wszystkożerny. Nawet tego surstrominga kiedyś sobie kupilłem i zjadłem na luzie. No ale są dwie rzeczy, których nie trawię, imbir właśnie i cynamon. Co ciekawe nie chodzi o smak. Mam po prostu taką fizjologiczną reakcję, że jak są w większym stężeniu, to na rzyganie mi się zbiera. W przypadku cynamonu wystarczy sam zapach.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
weteran forumowych bitew
Posty: 1456
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Lokalizacja: Cosmic Coincidence Control Center

Re: Kącik Kulinarny v.2

05-10-2026, 15:46

Ja tak reaguję na kolendrę w liściach - w azjatyckiej kuchni się jej często używa, w jakichś chińskich czy wietnamskich knajpach potrafią ją dodawać w hurtowych ilościach do zup. Wystarczy listek i mi się wszystko cofa, bo cała potrawa jebie jak mydliny po myciu dupy. To podobno genetyczne, niektórzy mają pecha na loterii DNA:
https://en.wikipedia.org/wiki/OR6A2
Are you shivering? Are you cold?

***

Baton u źródeł Amazonki
Awatar użytkownika
Rejwan
rasowy masterfulowicz
Posty: 2155
Rejestracja: 17-08-2013, 22:06
Lokalizacja: WWA

Re: Kącik Kulinarny v.2

05-10-2026, 17:19

Żwirek i Muchomorek pisze: ↑
05-10-2026, 15:46
Ja tak reaguję na kolendrę w liściach - w azjatyckiej kuchni się jej często używa, w jakichś chińskich czy wietnamskich knajpach potrafią ją dodawać w hurtowych ilościach do zup. Wystarczy listek i mi się wszystko cofa, bo cała potrawa jebie jak mydliny po myciu dupy. To podobno genetyczne, niektórzy mają pecha na loterii DNA:
https://en.wikipedia.org/wiki/OR6A2
mam to samo, nienawidze kolendry. zawsze jak coś zamawiam w swoim ulubionym chińczyku to z dopiskiem bez kolendry :jezyk: żona była zdziwiona bo ją lubi ale też sie doszukalem tego że to wrodzone i nic nie zrobisz. imbir i cynamon ok lubie np. do kawy z masłem
To make a mistake is human but to really fuck things up you need a computer.
piotraz
rasowy masterfulowicz
Posty: 2708
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: Kącik Kulinarny v.2

09-10-2026, 20:07

Ostatnia partia srirachy się robi, ale mój dostawca mówi że będzie jeszcze miał papryczki także zasiał ziarenko kolejnej partii.. ale 9 litrów chyba starczy :nerd: :youcan:
Powidła śliwkowe 3 dzień pyrkaja... Grzybki w zalewie czekają na jutro i nalewka śliwkowa też, bo trzeba trochę Pałer tripa pooglądać bo podobno jest klip :hehehe:
Awatar użytkownika
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 440
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Kącik Kulinarny v.2

09-10-2026, 21:07

Z tematu cieszy mnie ze jutro zamówiłem stolik w mojej ulubionej tawernie To Maridaki w Chania. Jedzenie ichniejszych ryb i owoców morza to czysta poezja.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 18323
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Kącik Kulinarny v.2

18-10-2026, 11:18

Dania, Dania ...

Jak ktoś zakłada, że na Wyspach Owczych będzie się zajadał owczym serem ... to się rozczaruje. W sklepach brak. Owce z tytułu tego, że się wolno wypasają, nie ma komu i jak je "wydoić" a ich przeznaczenie ich zgoła inne, stąd tak a nie inaczej*.

Poznana na lotnisku Farerka poleciła duńskie sery. Tutaj zakupiony w trakcie pobytu w Kopenhadze, mocny, wyrazisty, słono- wytrawny, inaczej mówiąc bdb-ry:



Obrazek



Obrazek



*Takie ich przeznaczenie, na każdym kroku, w tym okresie, objawiające się:


Obrazek

Tu leży oskórowana - dead-skin-mask - owieczka, tam wiszą głowy, w innym miejscu wychodzi uśmiechnięty farer w rzeźnickim fartuchu. Flaki na posesji dymiące też można utrafić. Rzeź, rytuały, tradycja. No ale jak 15 latkowie "pracują" przy uboju, inaczej u nich raczej nie będzie.




No. Może i jeszcze bardziej monotonnie kulinarnie niż choćby w takiej Norwegii, czyli owczyzna w wielu postaciach, choćby w postaci kolacji farmerskiej, ale z tytułu tego, że robią to od setek lat, to i upichcić to nie najłatwiejsze mięso potrafią jednak wyśmienicie.



Obrazek
09.10.2026
Awatar użytkownika
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 440
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Kącik Kulinarny v.2

22-10-2026, 12:33

W oderwaniu od Hellraisera robię rosół z kuropatwy. Jami. Dziękował Bdbd Koledze który mi podrzucił materiał.
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5476
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kącik Kulinarny v.2

23-10-2026, 21:22

Ja w tym roku poszedłem w bardzo klasyczne klimaty. Jakiś czas temu ściągnąłem sobie z (chyba?) Podkarpacia kilka kilogramów owoców derenia. Dereniówka stoi i nabiera smaku (za dwa tygodnie przelewanko i parę dni leżakowania z cukrem), konfitura zrobiona (ja nie mogę, jak ona smakuje) i czeka na właściwą okazję, kilogram owoców jeszcze leży w zamrażarce i czeka na decyzję, co z niego powstanie.

A dziś po raz pierwszy natknąłem się w "swoim" markecie pod domem na świeżego okonia. Wiadomo było, że się nie oprę. Połowa wciągnięta usmażona od razu, reszta wylądowała już w occie. Moja ulubiona "regularna" ryba. Jak jeszcze dawno temu łowiłem, to w sezonie jadło się tego dużo, teraz to od święta. Wiadomo, że smak nie taki, jak przy świeżo złowionej, ale nadal pyszna.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
ODPOWIEDZ