Sky is the limit! Czyli o rozwoju osobistym słów kilka.

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3763
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Sky is the limit! Czyli o rozwoju osobistym słów kilka.

16-10-2026, 08:08

tomekw48 pisze: ↑
15-10-2026, 21:12
Bonecrusher pisze: ↑
15-10-2026, 19:04
Polecacie jakieś dobre książki do rozwoju w handlu?
W handlu trzeba przede wszystkim kłamać.
To Ty jesteś najlepszy i masz najlepszy towar.
I należy do dostosować do psychologii klienta, aby nie przedobrzyć w laniu wody, ale to już na wyczucie trzeba. Nie każdemu to wychodzi.
Ale kłamstwo i robienie w chuja dźwignią handlu.
Jakie masz doświadczenie w handlu?
Celem życia nie jest przeżycie.
Awatar użytkownika
WaszJudasz
zahartowany metalizator
Posty: 3610
Rejestracja: 16-11-2010, 13:18

Re: Sky is the limit! Czyli o rozwoju osobistym słów kilka.

16-10-2026, 11:43

tomekw48 pisze: ↑
15-10-2026, 21:12
Ale kłamstwo i robienie w chuja dźwignią handlu.
Januszego drobnego handlu, dodajmy, takiego bez perspektywy rozwoju. Uprawianego przez ćwoków, którzy nie są zdolni do planowania strategicznego i nie wybiegają myślą poza jednorazowe sprzedanie tego, co akurat mają na stanie.
Mózg powiększa się w czaszce, kiedy wody w rzece wzbierają. Wtenczas błony czerepu się wznoszą, przybliżając do czaszki.
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 979
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: Sky is the limit! Czyli o rozwoju osobistym słów kilka.

16-10-2026, 12:04

WaszJudasz pisze: ↑
16-10-2026, 11:43
tomekw48 pisze: ↑
15-10-2026, 21:12
Ale kłamstwo i robienie w chuja dźwignią handlu.
Januszego drobnego handlu, dodajmy, takiego bez perspektywy rozwoju. Uprawianego przez ćwoków, którzy nie są zdolni do planowania strategicznego i nie wybiegają myślą poza jednorazowe sprzedanie tego, co akurat mają na stanie.
Tak.
Awatar użytkownika
tomekw48
weteran forumowych bitew
Posty: 1318
Rejestracja: 30-10-2018, 23:45

Re: Sky is the limit! Czyli o rozwoju osobistym słów kilka.

16-10-2026, 16:22

mistrzsardu pisze: ↑
16-10-2026, 08:08
tomekw48 pisze: ↑
15-10-2026, 21:12
Bonecrusher pisze: ↑
15-10-2026, 19:04
Polecacie jakieś dobre książki do rozwoju w handlu?
W handlu trzeba przede wszystkim kłamać.
To Ty jesteś najlepszy i masz najlepszy towar.
I należy do dostosować do psychologii klienta, aby nie przedobrzyć w laniu wody, ale to już na wyczucie trzeba. Nie każdemu to wychodzi.
Ale kłamstwo i robienie w chuja dźwignią handlu.
Jakie masz doświadczenie w handlu?
Umiem sprzedawać swoje pomysły w pracy i umiem rozmawiać z klientami zewnętrznymi mojej firmy na tematy handlowe. duża część rozmów jest na zasadzie, jasne że zrobię (chociaż nie wiem jak), a dopiero później przychodzi weryfikacja i razem z klientem idziemy na kompromis, bo docelowego celu nie da się osiągnąć tylko da się zrealizować 70-80% założeń.
Dodam, że zleceń mamy dużo, no i branża taka z wybujałym ego... Ludzie myślą, że wszystko da się zrobotyzować i zautomatyzować... Ale podczas pracy w grupie czasami jestem sam zdziwiony, jak bardzo trzeba być kreatywnym, aby zrealizować zlecenie, które na początku było nie do zrobienia :) a jednak się czasami da :) dlatego bierzemy wszystko i później obniżamy pułap do tego co realne, ale i tak na wysokim poziomie.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.

Triceratops pisze: ↑
12-02-2025, 13:57
A czy Biblia jest spojna....Stary Testament jak najbardziej.
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 414
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Sky is the limit! Czyli o rozwoju osobistym słów kilka.

21-10-2026, 12:29

Szczerze przy sprzedaży ja wyznaję zasadę ,że musisz walić prosto z mostu. Masz przejebane, 5 lat precesu, możliwe ,że umrzesz podczas jego trwania ale synowie czy wnuki coś odczują. Sąd cię pokpi,wyssa, ja zabiorę 25 % co Ci się należy za wkurwanie nad twoją osobą, Masz jeszcze okazję zrezygnować z batalii sądowej ale wszyscy będą myśleć ,że jesteś cipą. Masz to szczeście że twoją sytuację mam w chuju ale chcę im dojebać. Im w sensie strony przeciwnej. Bo robię to ambicjonalnie. Jeśli Ci się warunki nie podobają idź gdzieś indziej. Nie dbam o to. Idż poszukaj pełnomocnika gdzieś indziej. Kancelarii odszkodowawczych jest bez końca.

Szczerze zawsze uczulam swoich ludzi żeby przedstawiali najbardziej gównianą wersję z wersji. Wtedy unikami pretensji.

Jeśli chodzi o szkołe sprzedaży znam WSZYSTKO. Moi ludzie też ale nie stosujemy manipulacji. Nie sprzedajemy garnków.Moglibyśmy ale nie. Sprzedajmy samoświadomośc.

Zostaliśmy ukarani przez Rodo bo w pewnej chwili ludzie zaczeli nam przekazywać informację dosłownie czasem o wszystkim. Bez zawiązania formalnego.

https://www.rp.pl/dane-osobowe/art37766 ... manie-rodo


Dosłownie tysiące zgłoszeń od klientów gdzie nie formalizowaliśmy tego tylko w ciemni klient podpisywał pełnomocnitwo co bardzo organom się nie spodobało na zasadzie może coś ugracie.Zawsze warto w czymś być pierwszym. Nawet takie rodo. :D

Tak poważnie 95% spraqw odrzucamy. Nie chce kogoś naciągać. Widzę ,że jest chujnia to mówię ,że jest chujnia. Nienawidzę naciągania. Mierzi mnie to kurwa że kancelarie radcowskie czy adwokackie się nie szanują. Prostytuwania nigdy nie popełniłem. To jest we krwi. Człowieka nie zmienisz. Pamiętaj że twoje nazwisko i dane zostają w przestrzeni nawet tej internetowej.

Budujesz sam siebie od początku. Jestem przykładem wyrobnika co 17 lat ciułał a dzisiaj ludzię za godzinę pracy płacą mi i nawet 2 tys zł. Bylebym się pochylił. To tak fukcjonuje. Najważniejsze dla mnie to czyste sumienie. Zawsze takie było ale technik sprzedażowych nie ma takich żebyśmy nie opanowali. Zapędy ja powstrzymuje. Uczciwośc reszta chuj.

Każdy kit byśmy wćiśli tylko nie na tym to polega.


Uwielbiam pieniądze, nie będę się w innym świetle przedstawiwać ale tylko te zarobione fair. NIe ma drogi na skróty. TZN są ale ja ich nie uznaje. Jak ktoś wyrzyguje mi milioner ok masz prawo do oceny ale ja to kurwa zawsze robiłem uczciwie i tu się nigdy nic nie zmienia. A kurwa ludzi z podobnymi zasadami to ze świecą szukać....Niestety.

Ja tego nie kupuje, starsznie mnie to wkurwia u tych smyków młodych gdzie dziś na topie,łatwo przychodzi ale ale poczekaj chwilę. biznes jest jak dziecko które chowasz. Głupich wzorców nauczysz to i biznesu nie będzie, bo zaprzepaścisz. Z mojej perspektywy takie stopniowe dorabianie się jest rozsądne. W wieku 30 lat miałem umysł 18latka i pewnie rozjebałbym na kokę i kobiety. Kompletny debil. Dziś jest CAŁKWICIE inne podejście. Fajnie że jest, ale coś konstruktywnego za tym niech idzie. Nie rozpasanie-wielki lord a co ty. Niech to ma jakieś znaczenie. Nadaj życiu znaczenie. Ja taki mam. Pomagać innym. Robić coś z sensem w życiu. ANuczyłem się przez pracę zawodową ,że ludzie naprawdę są w sytuacjach ekstremalnych. Beznadzieji, takiej chujowatej chujowatośći ,że ciężko to skonfrontować z własnym życiem- pełnym wygód, rozpasania.

Żeby ten komfort porzucić w jakieś mierze bo mnie to trochę wkurwia. Zobaczyć swiat trochę z innej perspektywy. NIe że nie znam innej bo znam doskonale ale ja zwariuje we własnym świecie za moment.. tak zapierdalałem przez ostatnie 17 lat ,że wszystkiego dotknałem ateraz muszę się pilnować bo mam wszystkiego za dużo. To tez jest bez sensu. Straciłem cel z dystansu bo go zagrabiłem. Wydawał się nieosiągalny a tu chuj. Po 40 raptem.

W branży prawniczej nie da się już zrobić NIC więcej ponad to ca ja zrobiłem. Mogę się gonić sam ze soba.Tyle.

Najważniejsze nie zwariować. Limitów nie ma ŻADNYCH,

Kiedyś się ze mnie śmiano. Dziś w ludziach którzy nie wierzyli budzę przerażenie. Dosłowne. Konsekwencja działań.

Jebał pies tych co ujadaja najmocniej. Zakompleksione kurwicha. Zero tolerancji.

Kiedyś to jeszcze brałem sobie opinie postronnych osób do serca. Każdy jeden milion zł więcej spowodował to że to jest bez znaczenia. Jebał pies.
ODPOWIEDZ