Mój lekarz specjalista przepisał mi następujące odmiany po ostatniej wizycie:
https://medweed.pl/odmiany-marihuany/co ... cream-pop/
https://medweed.pl/odmiany-marihuany/hi ... ma-22-thc/
https://medweed.pl/odmiany-marihuany/fo ... -thc-mac1/
https://medweed.pl/odmiany-marihuany/we ... edalchemy/
Do palenia tego używam następującego vapa:
https://swiatshishy.pl/waporyzatory/825 ... ydowy.html
Komora grzewcza mieści od 0,1-0,15g suszu, co przy zapisanych 20g daje w najgorszym przypadku 133 sesje i jeśli liczyć jaranie raz w tygodniu, to mam tego na conajmniej 2 lata
No i cóż mogę powiedzieć... Jestem mega zadowolony z tych medykamentów. Spełniają swoją funkcję i w przeciwieństwie do grzybów (które uwielbiam) są w pełni legalne.
Fazy nie są ani za lekkie, ani za ciężkie - są po prostu takie w sam raz, aby się totalnie zrelaksować i trochę odrealnić. Śpi się wyśmienicie po tym stuffie no i rano jesteś jak nowo narodzony.
To co mi się podoba, to to, że dawka thc jest idealnie zbalansowana

kolega chciał na swoją depresję max dużo thc i dostał zawartość 30% i stwierdził po fakcie, że to jest za mocne, że moje odmiany lepsze. Chciał być kozakiem i ma taką małą nauczkę

Aczkolwiek trochę mnie kusi, aby na następny raz u lekarza poprosić na próbę jedno opakowanie z zawartością ok. 30% thc. Na próbę... U mnie w domowym zaciszu powinno być ok.
Żona się cieszy, że przerzuciłem się z grzybów na medyczną marihuanę, ponieważ czasami sama z tego korzysta

Jest mega zabawa we dwójkę, jak dzieciak już śpi

Seks, jak się najaramy i pozwolimy bombie rozkwitnąć, jest nieziemski

Wszystko razy 100
Jeśli prowadzicie stresujący tryb życia, jesteście wypaleni zawodowo i na skraju depresji, to polecam Wam taką farmakoterapię. To naprawdę działa. Życie jest piękniejsze i nie potrzeba do tego jakiś psychotropów od psychiatry. Zanim udacie się do psychiatry, spróbujcie takiego stuffu.
PS. Wrażenia muzyczne to osobna działka. Możecie mieć bardzo słaby sprzęta hifi, a po tym stuffie wszystko brzmi jak ze sprzętu za milion dolarów. Ja akurat sprzęt mam ze średniej półki i po trawie wyłapuję takie detale, że ja się czasami sam dziwię, że to słyszę

Niektóre płyty są stworzone po to, aby słuchać je po zielsku
