Przytaczam hype bez względu na jego słuszność czy pochodzenie.
Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- Bloodcult
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7811
- Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
- Lokalizacja: Łódź
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11033
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Jest hajp i jest hajp - ten nowy jest nawet większy niż ten czasów premiery Cyberpunka, który to też okazał się tylko przemijającym rzemiosłem 7/10.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Bloodcult
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7811
- Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
- Lokalizacja: Łódź
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17935
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
jakiego rynku ? nie ma płyt (zaraz nie bedzie) gierki online jako usługi w dodatku coraz droższe które ci mogą wyłączyć na nastepny dzień
rynek srynek
long live torrent 
rynek srynek
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11033
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Cyberpunk? Tak, przeszedłem kilka lat temu i recenzja jest taka:
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Major Zagłoba
- postuje jak opętany!
- Posty: 629
- Rejestracja: 08-11-2024, 16:30
- Lokalizacja: Zaolzie
- Kontakt:
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Ja osobiście poletzam mieć wyjebane a nie stresować się i srać żarem, szkoda zdrowia.
- Bloodcult
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7811
- Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
- Lokalizacja: Łódź
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Dokładnie. Ja np. w GTA nie zagram z przyczyn ideologicznych. Wyjdzie to wyjdzie. Tyle.
Jak za kilka lat przejdę Wiedźmina to się wezmę może za remake Resident Evil 2 lub 3 albo za Cyberpunka. Zajmie mi to pewnie dekadę...
Jak za kilka lat przejdę Wiedźmina to się wezmę może za remake Resident Evil 2 lub 3 albo za Cyberpunka. Zajmie mi to pewnie dekadę...
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11033
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Czyli z jakich konkretnie?
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- vicek
- zahartowany metalizator
- Posty: 4725
- Rejestracja: 26-10-2011, 19:49
- Lokalizacja: Forester
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Może wokeizmu nie lubi .
-
backslifer
- w mackach Zła
- Posty: 871
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
W sumie niezbyt katolickie rzeczy się tam robi, może to jest jakiś trop...
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11033
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
O nie, wielka tragedia, dramat graczy co to trzymają rękę na pulsie i zepsucie największej premiery every - leaki z gejmplejem wyciekły i ujawniają m. in. że w GTA6 można jeździć samochodem.
Już nawet czytałem, że 'eksperci' zalecają odcięcie się od internetu do czasu premiery aby uniknąć szkód spowodowanych przez te straszne spoilery.
Już nawet czytałem, że 'eksperci' zalecają odcięcie się od internetu do czasu premiery aby uniknąć szkód spowodowanych przez te straszne spoilery.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17935
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
a nowym filmowym Krakosem został UWAGA:




Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
- Bloodcult
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7811
- Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
- Lokalizacja: Łódź
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Takich że promuje to przestępczość zorganizowaną.
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11033
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Zgadzam się ale konsekwentnie powinieneś potępić też zjebane w tym względzie filmy typu 'Ojciec Chrzestny' 'Goodfellas' czy 'Scarface', którą stanowią po części materiał źródłowy dla GTA.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Hatefire
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12187
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Jako człowiek, który mial kiedyś zajawkę na temat mafii amerykańskiej. Także w kwestii recepcji kulturowej, no Chlopców z Ferajny, to widziałem co najmniej 30 razy. Jeśli chodzi o Ojca Chrzestnego, to fakt zromantyzował wizerunek mafii i poniekąd trochę się jej przysłużył wizerunkowo. No tu ten zarzut mógłby się utrzymać. Natomiast Chłopcy z ferajny, to zawsze jak u Scorsese, to moralitet o ludzkich słabościach i upadku. No mafiozi, to tam w sumie żałośni ludzie. Jak jest w tych GTA, to nie wiem. Bo ostatnie w jakie grałem to dwójka.
Edit: Człowiek z blizną, to w sumie słaby film z dobrymi momentami. Kiepsko się zestarzał.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11033
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
W każdym z tych filmów pokazywany jest w ten czy inny sposób jakis niesamowity etos gangstera, akcentowana jego elitaność, tradycje czy zwyczaje - po prostu w inny sposób.
Rockstar jak chce to umie coś ładnego napisać, RDR1 jest pod tym względem wspaniałe, podchodziłem do tego kilka lat temu jak do GTA na Zachodzie właśnie a tymczasem okazało się, że jest to pesymistyczny, depresyjny i maksymalnie gorzki kop w ryj.
Być może ale i tak lepiej niż ten wymęczony kloc GF2.
Rockstar jak chce to umie coś ładnego napisać, RDR1 jest pod tym względem wspaniałe, podchodziłem do tego kilka lat temu jak do GTA na Zachodzie właśnie a tymczasem okazało się, że jest to pesymistyczny, depresyjny i maksymalnie gorzki kop w ryj.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- Hatefire
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12187
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Nie no Scorsese w Chłopcach czy Kasynie dekonstruuje ten etos. Schemat tych filmów jest taki, że na początku pokazuje tą atrakcyjną stronę. Właśnie zasady, etos, blichtr, pieniądze, by stopniowo uświadamiać widza, że to piękna fasada, falsz, a bohaterowie, to tak naprawdę żałośni ludzie bez zasad.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
-
backslifer
- w mackach Zła
- Posty: 871
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
W sumie jednym jest zamierzenie (które co bardziej ogarnięty widz wychwyci), a drugim powszechny odbiór (gdzie wiele osób będzie widziało tylko tę pierwszą część). Ten sam casus, co postać Daria w "Ślepnąc od świateł", gdzie Żulczyk sam był zaskoczony jaką pozytywną popularność zdobyła ta postać, bo efekt miał być dokładnie odwrotny.Hatefire pisze: ↑21-08-2026, 20:34Nie no Scorsese w Chłopcach czy Kasynie dekonstruuje ten etos. Schemat tych filmów jest taki, że na początku pokazuje tą atrakcyjną stronę. Właśnie zasady, etos, blichtr, pieniądze, by stopniowo uświadamiać widza, że to piękna fasada, falsz, a bohaterowie, to tak naprawdę żałośni ludzie bez zasad.
Nie ujmuje to oczywiście filmom, o którym mówisz.



