Warszawa

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
NoGodsNoMasters
w mackach Zła
Posty: 702
Rejestracja: 14-02-2026, 22:11

Re: Warszawa

26-07-2026, 23:13

Rejwan pisze:
26-07-2026, 22:22
NoGodsNoMasters pisze:
26-07-2026, 18:58
Poza tym jeżeli faktycznie "od pokoleń" to ani homoś, ani osobnik o innym kolorze skóry, ani Rzymianin w tradycyjnym stroju, ani facet w turbanie, ani kobieta w spodniach, czy z wąsem nie powinny w dumnym "warszawiaku" wzbudzać uczucia panicznego strachu. Wszak czarnoskóry walczył w powstaniu może nawet ramię w ramię z dziadkami. Czarnoskórzy grali w tym kórlewskim klubie na el, a nawet w tym drugim klubie na pe grał murzyn. Polski murzyn! Warszawa wiele przeżyła. Wiele widziała. Dlatego ja bez kozery stawiam na Radom, a już najbliżej to Żyrardów. :hehehe:
:lol: ciągnij PETa
Legendarni dziadkowie z powstania i ich czarnoskóry towarzysz broni nie byliby dumni z twego chamstwa. Mnie to mniej dziwi. Skoro pierwszym miejscem, które poznałeś był dworzec. 8)
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12742
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Warszawa

27-07-2026, 21:48

empir pisze:
26-07-2026, 18:46
„Warszawiak od pokoleń” brzmi dumnie, ale od ilu dokładnie? Trzech? Pięciu? Bo jeśli cofniemy się odpowiednio daleko, to prawie każdy warszawski ród okazuje się przyjezdny
Jego przodkowie wyewoluowali w ludzi już w Warszawie, a skąd przybyli gdy byli jeszcze małpami, to nie wiadomo :lol:
Find your flow
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 327
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Warszawa

14-08-2026, 21:44

Ja pierdole. Znów czeka mnie wizyta w tym mieście.Autentycznie pozamykać tematy i doprowadzic do finału. Myślę Warszawa to mnie trzęsie.

Zero jakiś kwestii honorowych wobec swoich ludzi. Mental tak różny jeśli chodzi o nas....

Chore klimaty. Nie mógłbym na 5 złotych kogoś oszukać bo by mnie sumienie zabiło. Tak mam. Tam jeden drugiego jebie i wszystko w porzo.....


Wyjebać kolegę co tam.... My tak operujemy w Warszawie.....

Idź Pan w chuj.

Co to za mental. Chciałabym dobro słowo napisać....Pieniądze szkodzą pewnym ludziom. Dla mnie nie do pojęcia....


Jasne że muszę się liczyć i że nie mam tych pieniędzy co Oni. I na pewne ustępstwa się zgadzać. Tylko my się za jakiś czas po wszystkim rozejdziemy, każdy będzie robił swoje dalej a ja poprzestane na tym że partnerów się w chuja nie robi.

Proste rzeczy choćby w biznesie których jestem orędownikiem ale... Meh


To jak traktujesz partnerów biznesowych bardzo mocno świadczy o tobie.

Zawsze podchodzę że super ze jesteś i że robimy coś wspólnie. Zawsze to większe możliwości, szansa na powodzenie i wspólny sukces.

Kurwa klimaty Warszawy.... Musimy objebac wspólników by się nie dowiedzieli.....

Kwestia podejścia do życia. Ja mam fiksacje na punkcie bycia transparentym. Że zawsze po jednej stronie i drugiej tip top. Patrząc w lustro mogę powiedzieć oj niepotrzebnie wciągaliśmy kreskę albo te piwko to było za dużo. Ale nigdy nawet pół obiekcji odnośnie współpracy.

Róbmy swoje a życie będzie rozstrzygać kogo się trzymać.


Czasem wiesz ludzie są przerażenii możliwościami, ciężko im okiełznać że coś robimy na tym poziomie. Chcesz się dogadać to bez ą ę. Nienawidzę tego. Z chłopem trzeba prosto bo prosty chłopak.

Pytanie ile tez osób ma wyobraźnie:D Czasem mam wrażenie że chyba nie do końca...

Przynajmniej się dzieje....i wszyscy zadowoleni.

Prawda będzie też to że ilość obsługiwanych spraw przytłacza. Ok staram się trzymać w ryzach kontrolę choćby nad sprawami z KK ale chyba nie wiem czy znam każda sprawę.. Meh

Chodzi o rozrzut. A to dopiero nabierze rozpędu.

Warszawa wiesz nakręcona o moją Kancelarie bo na tym polu całą Warszawe połykam, ale kurwa nie ma opcji. Skończymy temat przehandlowania nieruchomości ale jak słyszę o propozycji kupna moich firm - zapomnij. To 17 lat. Przejęcie Warszawy w szkodach na majątku to był banał. Sa naprawdę trudniejsze rewiry.
Tomaszm3
postuje jak opętany!
Posty: 327
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Warszawa

15-08-2026, 00:01

Więc wiesz jak to z Warszawa. Czuję przez ślinę ich wkurwienie że całość rynku tam obsługuje - jednoczenie wiem że to konsorcja zagraniczne dysponujce innymi pieniędzmi. Nie ma mowy żebym cokolwiek sprzedawał. Bo widzę sens w tym co robię..

Skórę sprzedawać... Daj spokój. Nie wiem jakie musiałaby być to kwoty żeby coś takiego wziąć pod uwagę.....

Na mój status sobie bardzo ciężko pracowałem. Wiele osób musiałem wyeliminować. Tak kocham odpowiedni status materialny, ale ja sobie to wypracowałem czystą nie raz napierdalanka.... Każdy milion złotych. Jak ktoś ma z tym problem-wypierdalaj. Ludzie z firm nie mają bo normals.

Co do Warszawy... ciężko mi pojąć że tam nie ma pół kogoś sensownego kto szkody majątkowe obsługuje.... 3 mln ludzi jeśli się nie mylę..... ciężko mi to zrozumieć....


Albo jak pewne osoby uważają nikt ci w drogę nie chce wchodzić. I se monopolizujesz rynek usług. Bos pojeb nieobliczalny jak nie raz słyszę na swój temat... Z czym się nie zgadzam.

Pracuje dla ogółu osób skupiomych wokół mnie. Jeśli ja będę miał dobrze to też Oni.
ODPOWIEDZ