oby tyle odsiedział ciul jedenZachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze w piątek (7 sierpnia) zostało wezwane do martwego rysia znalezionego w rzece Kokna, pod Złocieńcem, na Pomorzu Zachodnim. Całą historię nagłośniło w mediach społecznościowych po weekendzie.
Na miejscu okazało się, że ofiarą jest rysica, a jej ciało, wrzucone do rzeki, było już w stanie rozkładu. "Stwierdzono otwór wlotowy po pocisku, a detektor potwierdził obecność metalu. Samica nie miała obroży telemetrycznej" — podaje ZTP. Na miejscu działali również funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim i Straż Leśna. Policja zabezpieczyła materiał dowodowy.
"Wstępne ustalenia oraz zebrany materiał dowodowy wskazują, że rysica została zabita najprawdopodobniej z broni myśliwskiej. Z jej ciała wydobyto i zabezpieczono fragmenty pocisku, które będą jednym z kluczowych dowodów w prowadzonym postępowaniu" — informuje ZTP.
Ryś jest gatunkiem objętym ochroną, za jego zabicie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
całość
https://www.onet.pl/informacje/okopress ... h,30bc1058


