Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
piotraz
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2562
- Rejestracja: 01-04-2011, 11:14
07-06-2026, 17:50
Żułek pisze: ↑07-06-2026, 16:52
Aron pisze: ↑07-06-2026, 16:06
W 1994 rodzice kupili na raty pierwszy telewizor z prawdziwego zdarzenia. W TVP na żywo transmitowali finał ligi NBA z udziałem NY Knicks i Houston Rockets. Zarywałem noce i spałem do południa żeby te finały oglądać. Kibicowałem NY, ale i tak lepsi okazali się teksańczycy pod przywództwem afrykańskiego wodza.
coś ci sie wodzowie pojebali
to był ten wódz
Wtedy Team Hakeem
Od zawsze na zawsze No.1 Reggie Miller i Scottie Pippen w serduszku.
-
empir
- zahartowany metalizator
- Posty: 5953
- Rejestracja: 31-08-2008, 23:17
- Lokalizacja: silesia
07-06-2026, 19:47
Aron pisze: ↑07-06-2026, 16:06
empir pisze: ↑06-06-2026, 16:37
Hatefire pisze: ↑06-06-2026, 08:22
Trochę mam dylemat. Bardzo lubiłem Spurs z Duncanem, Ginobili i Parkerem. Grali taką koszykówkę jak lubię, taka europejską. No ale jak NY, największy fanbase, który czeka ponad 50 lat na pierścienie, to jest to świetna fabuła.
NY chyba pierwszy raz od ok 30 lat ma naprawdę mocny skład.
Pamiętam czasy gdy w NY grali król Ewing oraz Starks, Oakley, Smith, Harper, Mason. To była ekipa.
W 1994 rodzice kupili na raty pierwszy telewizor z prawdziwego zdarzenia. W TVP na żywo transmitowali finał ligi NBA z udziałem NY Knicks i Houston Rockets. Zarywałem noce i spałem do południa żeby te finały oglądać. Kibicowałem NY, ale i tak lepsi okazali się teksańczycy pod przywództwem afrykańskiego wodza.
Świetny to był finał ale na pewno bez Mutombo
Ja od pierwszego dream team w '92 sercem za Knicks
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3739
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
07-06-2026, 21:49
Eriksen w towarzyskim z Ukrainą zemdlał i upadł na murawe.Jak ma mózg to po tym incydencie definitywnie zakończy kakiere.Druga taka sytuacja.