Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
Tomaszm3
- zaczyna szaleć
- Posty: 166
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?
No to była miazga , ponad 100 gości na sali. Szkoda mi tylko Tomasza mojego immienika bo to świetny człowiek. Jak też musiał się czuć ale dobrze ,że tak zrobił. Z pełną premedytacją. Nie patrzać na to jak wszyscy zebrani ocenią sytuację. Trzeba mieć jaja.
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11908
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?
Zróbmy założenie, że jest to prawdziwa historia, a nie wynik zmieszania specyfików doktora Gniewko z alkoholem. Ślub się bierze przed weselem. Czyli koleś złożył podpis w USC/kościele i potem odwalił ta akcję na weselu? Normalny człowiek po prostu odwołał by wszystko. No, ale to Lubliniec.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
-
Tomaszm3
- zaczyna szaleć
- Posty: 166
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?
Nie miej wątpliwości ,że tak było. Tak zrobił. Pewnie po to żeby Ją upokorzyć.
A Grucha jak odjebał na weselu. Na oczach wszytkich na weselu skoczył z sapdochronu. Prokuratura wojskowa wszystko chciała przykryć
https://dziennikzachodni.pl/lubliniec-w ... /ar/164180
Bo skakał z spadochronu najebany jak armata. Ten skok miał być prezentem dla pary młdoej a zamienił wesele w koszmar.
A Grucha jak odjebał na weselu. Na oczach wszytkich na weselu skoczył z sapdochronu. Prokuratura wojskowa wszystko chciała przykryć
https://dziennikzachodni.pl/lubliniec-w ... /ar/164180
Bo skakał z spadochronu najebany jak armata. Ten skok miał być prezentem dla pary młdoej a zamienił wesele w koszmar.
Ostatnio zmieniony 06-06-2026, 12:06 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 1 raz.
- Hatefire
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11908
- Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
- Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)
Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?
Czyli zawarł związek małżeński, że wszystkimi tego skutkami tylko po to, żeby się zemścić? No dalej wątpiąc, że to prawda, to muszę powiedzieć, że ten twój funfel jest skrajnym debilem.
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
-
Tomaszm3
- zaczyna szaleć
- Posty: 166
- Rejestracja: 23-05-2026, 00:00
Re: Ślub/Wesele czy może stan kawalerski?
Może jest ,mi się wydaje ,że przy tak silnych emocjach racjonalizm to ostatnie czego można się spodziewać.
Pamiętaj też że komandosi przyciągają dużo dziwnych sytuacji.
Czasem sobie tak pod nosem gadamy z Kolegami- czy znasz jakiegoś normalnego wojskowego co nie przyciąga dziwnych osób. Coś w tym jest zdecydowanie.
To jest bardzo prosta rzecz- kurwa ja jeżdzisz na misje ,nie ma cię 6 miesięcy czasem rok w domu, to zawsze odpierdala. Oni tam nie jeżdżą i nie siedzą przy kawie. Dlatego lepiej żeby poszli do klubu swingerskiego i wyładowywali emocje.
Z Arczim z Gromu jak sobie pogadałem- masz partnerkę która pochodzi z zajebiście ustawnej rodziny, jest za Tobą, będziesz miał życie jak w bajce- nie kurwa po Gromie został najemnikiem. Bo telepie...I zrezygnował z wygodnego życia a naprawdę mógł mieć wszystko.... Nie i chuj.
Pamiętaj też że komandosi przyciągają dużo dziwnych sytuacji.
Czasem sobie tak pod nosem gadamy z Kolegami- czy znasz jakiegoś normalnego wojskowego co nie przyciąga dziwnych osób. Coś w tym jest zdecydowanie.
To jest bardzo prosta rzecz- kurwa ja jeżdzisz na misje ,nie ma cię 6 miesięcy czasem rok w domu, to zawsze odpierdala. Oni tam nie jeżdżą i nie siedzą przy kawie. Dlatego lepiej żeby poszli do klubu swingerskiego i wyładowywali emocje.
Z Arczim z Gromu jak sobie pogadałem- masz partnerkę która pochodzi z zajebiście ustawnej rodziny, jest za Tobą, będziesz miał życie jak w bajce- nie kurwa po Gromie został najemnikiem. Bo telepie...I zrezygnował z wygodnego życia a naprawdę mógł mieć wszystko.... Nie i chuj.
