Pokój Grubasa

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Awatar użytkownika
Hatefire
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11901
Rejestracja: 21-12-2010, 12:19
Lokalizacja: Katowice - miasto wielkich wydarzeń ;)

Re: Pokój Grubasa

01-06-2026, 16:45

uglak pisze:
01-06-2026, 16:36
Potem jeszcze ankieta jak często kto się myje i będziemy mogli określić jak bardzo Masterful ratuje planetę i tym samym odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: czy metal jest bardziej lewacki czy prawacki?
Bloodcult na pewno się myje na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Ja na 1 Maja. Reszta nie wiem 🤔
Od braci dla braci
Od dobrych dla dobrych
Kacapskiej kurwie
Zawsze chuj do mordy
Awatar użytkownika
vicotnick
rasowy masterfulowicz
Posty: 2585
Rejestracja: 25-08-2006, 22:15

Re: Pokój Grubasa

01-06-2026, 17:02

Rewelacyjny troll temat. Śledzę z zapartym tchem.
mistrzsardu
zahartowany metalizator
Posty: 3638
Rejestracja: 10-05-2005, 23:03
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Pokój Grubasa

01-06-2026, 19:49

Zacząłem czytać temat i naszła mnie chęć na czekoladę. Wieczorem zazwyczaj nie jem słodyczy, ale dzisiaj zrobię wyjątek, a co!
Celem życia nie jest przeżycie.
mocny2_3
zahartowany metalizator
Posty: 3734
Rejestracja: 17-02-2018, 21:00

Re: Pokój Grubasa

02-06-2026, 17:37

Po odstawieniu definitywnie alko zjechałem z 88 na 77.Alko to samo w sobie gówno ale jeszcze podjudza do jedzenia gówna.Więc gówno + gówno i wyglądałem jak gówno.
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

02-06-2026, 21:47

180 cm - 92 kilo- 6 razy w tygodniu intensywny sport. Siłownia, basen, chód szybki, rower. Wszytko bardzo zintesyfikowane. Seks umiarkowanie - chciałoby się więcej ale no cóż jest jak jest. Optymalna waga 90 kg czyli coś co nastąpi w skali miesiąca bo trasy się zaczęły rzędu 40-80 w pełnej czasowe intensyfikacji na rowerze. Kondycja w wieku 40 jak nigdy czyli Bdbd

Jeden dzień w tygodniu odpuszczam intensyfikacje bo jednak zmęczenie i potrzeba regeneracji jest.


Życia bez sportu nie potrafię sobie wyobrazić tak jak bez metalu, seksu, czy partycypacji w branży prawniczej. Zresztą mnie zawsze nosi.

Wstaje o 5 rano żeby przed wstaniem Syna machać hantlami bo siłowe rzeczy wtedy najlepiej mi wchodzą.

Z jedzeniem muszę się pilnować. Odpierdolić na grillu dwa steki z wołowiny czy udziec z sarny to moment. Słodycze w chuju mam. Nie jem. Ale mięso.. kurwa klucz do lodówki żeby nie objebac po nocy przy horrorze swojskiej kielby z dzika z swojskim chrzanem.

Ile razy sobie obiecywałem zero zakaszania mięsa po nocy... jak krew w piach.

Siedzę oglądam film i tyłu głowy plasterek salcesonu albo tej swojej kiełbasy z dzika albo tej szynki - nie no kurwa idę do lodówki i se porcjuje-i chuj wielki z tej tzw silnej woli. Bezsilność.

Fast food zdarza mi się zjeść 3-4 w roku jakiś kebab czy McDonald. Zygam po tym 2 dni na ubikacji jak po najgorszym chlaniu. Jeszcze gorzej. Najczęściej jest to podyktowane jakaś impreza najczęściej koncert. Tragedia.
Ostatnio zmieniony 02-06-2026, 22:05 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 1 raz.
piotraz
rasowy masterfulowicz
Posty: 2545
Rejestracja: 01-04-2011, 11:14

Re: Pokój Grubasa

02-06-2026, 22:04

Tomi wrócił jeaaaaaa
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

02-06-2026, 22:09

Luz wróciłem bo śledziłem forume. Niezłe nudy. Dziś mam wolny wieczór po bardzo udanej wypadzie do Lublina.

Piotraz to tam wszytko chuj. Dziś jak w Lublinie odbierałem samochód chłopaki się zapytały czy dla celów marketingowych mogą upubliczniać mój wizerunek na tle samochodu. No pewnie. A ja z otwartym przyporkiem w dzisnach i tak poszło to w świat. Zorientowałem się już po publikacji w internecie. Ja jebię. Co za żałość.

I teraz się wszyscy śmieją. :D

A się tylko zastanowiłem czy wrócę tym samochodem tu do Lublinca z Lublina i przy tej mocy się nie rozjebie po drodze. Wyszło komicznie.

Chyba to ten moment kiedy zdjęcie trzeba wstawić. Przynajmniej jest się z czego pośmiać.
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

02-06-2026, 22:28

Obrazek

Człowiek czasem myśli ,że wydaje mu się ,że na zdjęciu dobrze wyjdzie..tak myśli ,że na zdjęciu jakoś wychodzi ale zapomniał o czymś takim jak o przyporku i ,że człowiek ze wsi wyjdzie ale wieś z człowieka nigdy:)

Pal licho przyporek ważne ,że zakupy motoryzacyjne wartościowe.
Awatar użytkownika
tomekw48
weteran forumowych bitew
Posty: 1228
Rejestracja: 30-10-2018, 23:45

Re: Pokój Grubasa

02-06-2026, 22:39

Tomaszm3 pisze:
02-06-2026, 22:28
Obrazek

Człowiek czasem myśli ,że wydaje mu się ,że na zdjęciu dobrze wyjdzie..tak myśli ,że na zdjęciu jakoś wychodzi ale zapomniał o czymś takim jak o przyporku i ,że człowiek ze wsi wyjdzie ale wieś z człowieka nigdy:)

Pal licho przyporek ważne ,że zakupy motoryzacyjne wartościowe.
Matrix powoli Ciebie dopada... Myślisz, że jest wszystko po Twojemu, a tu klops. Hehehehe :D
Tzn. jest nadal po Twojemu, ale z klopsem. Nie tak jak sobie wyobrażałeś :D
Ważne, aby mieć dystans :D
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.

Triceratops pisze:
12-02-2025, 13:57
A czy Biblia jest spojna....Stary Testament jak najbardziej.
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

02-06-2026, 22:43

Tomasz ja w swoim życiu dosłownie przeszedłem wszystko. Tylko ekstremalne uwarunkowania kształtują charakter. Najgorsza cecha to kryć się za jakąś fasada. Ty my decydujemy o tym w jaki sposób nasze życie będzie przebiegać. Wszystkie powodzenia czy niepowodzenia można sobie tylko samej swojej osobie przypisać. Nic tak nie hartuje charakteru jak cios w ryj. Naprawdę.

Im więcej przyjmiesz to albo cie to złamie albo odrobisz lekcje z życia.

Najważniejsze żebyś nie zatracił własnego charakteru. Tego wyciszonego przez pryzmat zainteresowań, doświadczeń z nauki życia i pryzmat wysłanej osoby. Spokojnie mi to nigdy nie grozi - nie jestem człowiekiem z przypadku.

Pewne rzeczy są w człowieku zakorzenione, kompatybilne z układem całego organizmu psychiczno-fizycznego jak u mnie metal. Reszta to dodatek do życia.
Awatar użytkownika
tomekw48
weteran forumowych bitew
Posty: 1228
Rejestracja: 30-10-2018, 23:45

Re: Pokój Grubasa

02-06-2026, 23:04

Tomaszm3 pisze:
02-06-2026, 22:43
Tomasz ja w swoim życiu dosłownie przeszedłem wszystko. Tylko ekstremalne uwarunkowania kształtują charakter. Najgorsza cecha to kryć się za jakąś fasada. Ty my decydujemy o tym w jaki sposób nasze życie będzie przebiegać. Wszystkie powodzenia czy niepowodzenia można sobie tylko samej swojej osobie przypisać. Nic tak nie hartuje charakteru jak cios w ryj. Naprawdę.
Podobnie myślimy, ale tkwimy na skrajnie różnych wnioskach.
Ja uważam, że nic ode mnie nie zależy, ale powoli i to się zmienia. Powoli zauważam, że w tej ścisłej relacji JA (czyli ja jako ja) i mój Bóg i Stwórca mnie (czyli cały otaczający mnie Wszechświat, który ma wpływ na wszystko co robię, na to co myślę, na to co czuję, ma wpływ na każde uderzenie mojego serca) istnieje sprzężenie zwrotne, czyli JA coś robię, bo każe mi to mój Bóg, a Bóg każe mi coś zrobić, bo ja coś wcześniej zrobiłem... Wszystkie moje czyny nie są intencją ani moją, ani Boga... To tylko jakaś wypadkowa...
Czy tak naprawdę ja sam jestem Bogiem w swoim życiu?
Czy to tylko kolejny level matriksa, gdzie ktoś nad Bogiem o wszystkim decyduje? A nad nim jeszcze ktoś...
Zawsze w życiu tego typu relacje na maksa upraszczałem i dobrze na tym wychodzę w życiu.
Dużo prostsze jest to, że to ja jestem Bogiem. I mam na wszystko wpływ.







A teraz kilka głębszych oddechów... Chwila uspokojenia.
Racjonalne myślenie...

KROK nr 1 - racjonalna hipnoterapia u profesjonalisty psychiatry...

KROK nr 2 - GOETIA i bycie Bogiem swojego życia z pełną odpowiedzialnością zwiększającą się w miarę upływu czasu... I z wiedzą, którą obecnie dysponuję... Czyli nie liczy się dobro świata... Liczy się dobro swoje i swoich najbliższych, bo reszta to chaos na który wpływ jest minimalny... To jest nie do ogarnięcia na ludzki rozum. W każdym razie ja nie zamierzam nikomu poczucia wolnej woli odbierać, tak jak mi to odebrano. Poczucie wolnej woli jest dobre dla istniejącego Wszechświata.

KŁAMSTWO to słowo klucz.

O czym jako prawnik dobrze wiesz...
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.

Triceratops pisze:
12-02-2025, 13:57
A czy Biblia jest spojna....Stary Testament jak najbardziej.
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

03-06-2026, 09:37

Tomasz bez psychiatry nie da rady. Bardzo szanuje Gniewko - to co myślę czyli Ty spaślaku ze mną na siłownię albo do lasu spalimy tłuszcz ale to jedyna osoba której nie powiem bo czuje autorytet. Pewnie by się wkurwił na mnie jakbym mu to powiedział czyli każdemu innemu. Nasze rozmowy zaczynają się od pozytkowania Energi. Na spotkaniach biooenergoteraputycznych też proszę o wyssanie energii. Jak sobie radzisz z takim wulkanem Energi? Zawsze powtarzam ze go gaszę.
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

03-06-2026, 09:37

Tomasz bez psychiatry nie da rady. Bardzo szanuje Gniewko - to co myślę czyli Ty spaślaku ze mną na siłownię albo do lasu spalimy tłuszcz ale to jedyna osoba której nie powiem bo czuje autorytet. Pewnie by się wkurwił na mnie jakbym mu to powiedział czyli każdemu innemu. Nasze rozmowy zaczynają się od pozytkowania Energi. Na spotkaniach biooenergoteraputycznych też proszę o wyssanie energii. Jak sobie radzisz z takim wulkanem Energi? Zawsze powtarzam ze go gaszę.

Tak szczerze połowę Energi oddałbym tym z depresja. Zupełnie szczerze którzy nie potrafią wstać z łóżka. Równowaga w przyrodzie utrzymana.

Świetnie u mnie to funkcjonuje w pracy zawodowej, w ogarnianiu domu, nieruchomościach - ze jestem tak zafiksowany na punkcie wszystkiego i potrafię tak wszytko ogarniać. Nie ze chce - muszę. Lideskoamfetamina czyli środki na ADHD a ja mam kliniczne na zasadzie że każdy biegły się pod tym podpisze tylko to męczy. Na dłuższą metę męczy. Tabsy robią robotę w sensie ze odczuwam zmęczenie.

Moj Ojciec też jest Adhd - ciężko uwierzyć jakie funkcje spełnia ale musi. Nadpobudliwy charakter, wiecznie akcja- never stop. Ale nie weźmie środków na pobudzenie bo twierdzi że to ogranicza Jego kreatywność.

Nie i chuj. Szanuje ale widzę czasem wyczerpanie u Niego. Stąd też dużo sytuacji niezrozumienia między nami w wielu kwestiach które są dziś nie bytem ale trzeba było temat przerobić.

Generalnie temat rzeka. Respektuje swoje schorzenie w kategorii nie dramatu tylko ze kreatywnie nią zarządzam. I wychodzi mi to perfekcyjnie. W pracy zawodowej. W życiu prywatnym najczęściej doświadczałem porażek ale dziś jest zdecydowanie lepiej. Że potrafię się układać z najbliższymi.

Chodzi głównie o perfekcjonizm i stawianie bardzo wysokiej poprzeczki.

Ze wszytko musi się odbywać wg moich założeń na zasadzie bo musi.

Wszystko musi być tip top. Od roślinek wokół każdego z domów, po poukładanie rzeczy w biznesie - jeśli nie to eliminacja słabego ogniwa. Przecież to nie jest ja - wolałbym przechlać dwa dni i podsmażyć wołowe steki ale głowa mi nie pozwala na to. Czasem staram się ta głowę oszukać ale to może dwie doby potrwać. Maksymalnie jak przecpwlem tabletki na ADHD w weekend majowy i zacząłem od pielęgnacji ogrodu, koszenia trawy gdzie miałem się nawadniać bo byłem po drugiej stronie. Wróciłem z welfronem i zacząłem to co umiem dziestki rozmów, układanie się z wszytkimi jeśli trzeba, zarządzanie majątkiem - wszytko musi być idealne...

I jest. W otoczeniu pracy, rodzinnym ale czasem po prostu muszę się z tego wyłączyć. Wszytko doprowadzam do perfekcji muszę poczuć ze jestem zwierzę. Zaanihilować mózg że nie czuje się już tak silny.

Z tyłu głowy bo wiem jak ciężkie jest sensowne zarabianie pieniędzy mam ten dyskomfort. Jeśli wszyscy tluczą mi do głowy że jestem milionerem to ja się za kogoś takiego nie uważam. To czcze gadanie innych. Zawsze z tyłu głowy mam ze można upaść więc robię wszytko zeby wszyscy skupieni wokół mojej osoby mieli lepiej a na sobie się nie skupiam. Dbam i walczę o to co osiągnąłem żeby w relatywne sposób się rozwijało. I rozwija się perfekcyjnie. Przez co - czasem ktoś mi zadaje pytanie jak szybko się regenerujesz - zasypiam w salonie ns kanapie gdzieś między 1 a druga w nocy o 5 jestem na nogach.
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

04-06-2026, 11:09

Jak sczerze ktoś się zastanawia jak smalec przetopić to odstaw pieczywo i makaron. Proste jak jebanie. Nic więcej i wrzuć regularność ćwiczeń. Chodzi o czas żeby to było te 45 min uczciwe dziennie.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17763
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Pokój Grubasa

04-06-2026, 11:21

Jak ktoś chce się poczuć jak warszawiak, po zdalnej pracy wracający do korpo, być fit&slim, albo choćby w celach zaruchania albo innych zrzucić z biegu masę kilosów:


Ozempic, Wegovy, Mounjaro.

W tym środkowym. Zaczynamy od ~ 570 PLN za dawkę miesięczną. Później idzie się w górę. Widzę jak się rozejrzę tu i tam efekty spektakularne. O efektach ubocznych się nie słyszy, może poza tym, że trzeba wpychać w siebie jedzenie.

Skyszałem, że O. droższy ale klepie mocniej i szybciej. W. jak gadałem bardziej przepisywany przez lekarzy, sami też go częściej ćpają.

Inaczej. Piękne czasy dla ulańców nastały. Wydasz 7 kę na draże, żreć się nie chce, a brzuch obwiśnie o 30 kilosów bez zbędnego spocenia się.
lys på slutten av lys

dra til helvete
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

04-06-2026, 11:26

Ja to tam Tomasz nie wiem. Ze wsi jestem. Jedyną atrakcją jest jak traktor przejedzie czy inny kombajn. Mam życie proste które rano zaczyna się o 5 od dżwigania ciężarów, poźniej praca na tyle ile mi się chce czyli jebanie wszytkich dookoła, później rower, i walka z Wójtem o to żeby była kanalizacja na osiedlu i z tauronem żeby nie grozili mi pismami bo nie ja foalowniki energetyczne ustawiam tylko że oni sami nie są w wstanie sprostać warunkom umowy.

To prywatnie bo z pozycji kancelarii prawniczej jest to zdecydowanie bardziej skomplikowane.
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17763
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Pokój Grubasa

04-06-2026, 11:37

Odrzucając kto skąd jest, dwa z trzech produktów medycznych robią furorę. Jak się przyjrzeć jakiemuś sasinowi, tumanowiczowi, bo te mordy widać w tv, też na bank jadą na tych, dość cudownych specyfikach.


Jakbym walczył z chorobliwą otyłością, rozważyłbym taką opcję. Choć Ci z cukrzycą chyba są wykluczeni z możliwości skorzystania.
lys på slutten av lys

dra til helvete
Tomaszm3
rozkręca się
Posty: 70
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój Grubasa

04-06-2026, 11:45

Nie wiem do końca osochodzi. Więc napisze coś żeby napisać. Dla mnie dbanie o warunki fizyczne jest czymś nieodzwonym. Nikt mnie nie zmusza żebym się poswięcał. Ze to czasem taka narzucona doktryna bardzo pomaga. Nie absolutnie- robię coś dla siebie. Czasem coś odjebię czyli zjem fast fooda czy przerdłuże sen o 2 godziny gdzie cięzko mi będzie znaleźć czas później ale w zdrowym ciele zdrowy duch i ZAWSZE WPASOWUJE pewne ubytki czasowe i inne godziny żebym swoje zrobił.

Fajne jest to że po 17 latach prowadzenia firmy ja sobie kieruje własnym czasem więc ustawiam sobie aktywność ficzyną pod siebie.

Dla mnie te 90-110 kg jak robię serie to jest to. Nie chce chodzić na siłownię z nabitym testosteronem gdzie każdy wydaje mi się cierpi na kompleks niżości i pierdoli kocopały. Wsiadam na rower i te 40 km pokonuje na 1,5 godziny. Nie chce mi się z nikim ścigać. Tu akurat nie czuję potrzeby rywalizacji, Mam to w dupie.

Sytematyka w sporcie jest albo tak uważam najważniejsza. A w czaszach podstawówki czy gimnazjum szkoła mnie wystawiła na każde zawody sportowe i trochę mi się to też chepło. Oczekiwania oczekiwaniami ale z presją psychiczną jako bajtel sobie nie radziłem.

W domowym zaciszu na spokojnie, rower na beseny też jeżdzę po godzinach jak nie ma nikogo. Bez wyczerpywania limitów, bez spiny, jak sobie wjebię na sztangę to co najwyżej ta głowę mi urwie. Sportowo bardzo sobie cenie spokój,bez rywalizacji i że robię wszystko wg własnego rytmu. W wieku 40 lat czuję się PERFEKCYJNIE fizycznie. Bardzo dbam żeby tak się czuć dalej.
ODPOWIEDZ