Pokój AA

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
tabaluga
weteran forumowych bitew
Posty: 1589
Rejestracja: 07-08-2017, 16:05

Re: Pokój AA

30-05-2026, 17:39

tajemnica tkwi w advocatowym nadzieniu
MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 392
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: Pokój AA

31-05-2026, 04:52

piotraz pisze:
30-05-2026, 15:50
Jak można się czymś tak paskudnym jak Pawełek zajadać :hopium:
i jeszcze ta pedalska nazwa
POLSKA zawsze KATOLICKA
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 412
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

31-05-2026, 08:36

tabaluga pisze:
30-05-2026, 00:41
dopadł mnie efekt jojo , codziennie jem po 4-5 batoników "pawełek" ,sa naprawde przepyszne, przytyłem 4 kilo , chodze wszędzie ze wciągniętym brzuchem ale i tak widać że jestem grubasem ;(
Dla mnie kiedyś słodycze mogły nie istnieć. Zaraz po odstawieniu alko miałem napady - potrafiłem opierdolić kilogram+ krówki żywieckiej. Trochę mnie to męczyło, bo od zawsze byłem grubasem - w szczycie ważyłem 130 kg, a teraz od niemal 30 lat ćwiczę na siłowni - ale:
1. lepiej cukierka niż alkohol,
2. jak miałem ochotę na słodkie to jadłem - jadłem np. 5 dni z rzędu, aż mi zbrzydło,
3. teraz jak mam ochotę to kładę się przed snem z 300 g Milką i książką - opierdolę czekoladę i idę spać i chuj,
4. moim największym uzależnieniem są orzeszki ziemne, prażone, solone - kurwa, mogę je jeść codziennie w dowolnej ilości, mają nade mną władzę absolutną :D
5. chcąc kontrolować masę ciała zacznij jeść w oknach żywieniowych - przerobiłem wszystkie diety świata i nic. Teraz jem wg zaleceń Kwaśniewskiego (od 2016) i jem 8/16. Owa "dieta okienkowa" to strzał w 10 - i to polecam. Zwyczajnie działa i poprawia samopoczucie, życie w ogóle itd.
Ostatnio zmieniony 31-05-2026, 08:58 przez domeldoom, łącznie zmieniany 1 raz.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12339
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Pokój AA

31-05-2026, 08:41

No intermittent fasting to faktycznie raczej konieczność niż wybór
Find your flow
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 412
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

31-05-2026, 08:57

ŚWIAT BEZ KOŃCA pisze:
31-05-2026, 08:41
No intermittent fasting to faktycznie raczej konieczność niż wybór
Działa.
I dla tych, którzy mają ewentualne wątpliwości - jak się wybije z rytmu na weekend to się nic nie stanie - oni tego nie sprawdzają ;)
Można przedłużyć czas odpoczynku, w sensie niejedzenia i jest gitara.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Awatar użytkownika
ŚWIADECTWA_JEZUSA
postuje jak opętany!
Posty: 392
Rejestracja: 25-10-2025, 16:05

Re: Pokój AA

31-05-2026, 17:23

domeldoom pisze:
31-05-2026, 08:36
tabaluga pisze:
30-05-2026, 00:41
dopadł mnie efekt jojo , codziennie jem po 4-5 batoników "pawełek" ,sa naprawde przepyszne, przytyłem 4 kilo , chodze wszędzie ze wciągniętym brzuchem ale i tak widać że jestem grubasem ;(
Dla mnie kiedyś słodycze mogły nie istnieć. Zaraz po odstawieniu alko miałem napady - potrafiłem opierdolić kilogram+ krówki żywieckiej. Trochę mnie to męczyło, bo od zawsze byłem grubasem - w szczycie ważyłem 130 kg, a teraz od niemal 30 lat ćwiczę na siłowni - ale:
1. lepiej cukierka niż alkohol,
2. jak miałem ochotę na słodkie to jadłem - jadłem np. 5 dni z rzędu, aż mi zbrzydło,
3. teraz jak mam ochotę to kładę się przed snem z 300 g Milką i książką - opierdolę czekoladę i idę spać i chuj,
4. moim największym uzależnieniem są orzeszki ziemne, prażone, solone - kurwa, mogę je jeść codziennie w dowolnej ilości, mają nade mną władzę absolutną :D
5. chcąc kontrolować masę ciała zacznij jeść w oknach żywieniowych - przerobiłem wszystkie diety świata i nic. Teraz jem wg zaleceń Kwaśniewskiego (od 2016) i jem 8/16. Owa "dieta okienkowa" to strzał w 10 - i to polecam. Zwyczajnie działa i poprawia samopoczucie, życie w ogóle itd.
idź do netto są kilogramowe prażone solone za 12zł
POLSKA zawsze KATOLICKA
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 412
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

31-05-2026, 19:01

ŚWIADECTWA_JEZUSA pisze:
31-05-2026, 17:23


idź do netto są kilogramowe prażone solone za 12zł
Dzięki.
Teraz kupuję w Dino za 14.99 za kg.

Najsmaczniejszę sa w niemieckim Kaufland, marki Kaufland. Ale niemieckie, w PL nie ma tej jakości.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 412
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

31-05-2026, 19:06

Dla Tych, którzy problem alkoholowy mają poplątany z dołami i innymi rozkminami psychicznymi polecam 2 pozycje: Pokochaj siebie (Wayne W. Dyer) i Potęga podświadomości (Joseph Murphy).
Mam obie w formie e-book-a, jakby ktoś chciał to mail ma PW.
Niezależnie co kto myśli o tym tematykach, na mnie podziałało bardzo pozytywnie.
Jak to mawia pierwsza moja terapeutka z grupowej: Nie ważna jest motywacja.
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Awatar użytkownika
tabaluga
weteran forumowych bitew
Posty: 1589
Rejestracja: 07-08-2017, 16:05

Re: Pokój AA

31-05-2026, 19:52

domeldoom pisze:
31-05-2026, 08:36
4. moim największym uzależnieniem są orzeszki ziemne, prażone, solone - kurwa, mogę je jeść codziennie w dowolnej ilości, mają nade mną władzę absolutną :D
swego czasu ostro przytyłem na orzeszkach w polewie miodowej .. są słone , słodkie i tłuste jednocześnie czyli mają wszystko to czego mózg grubasa pragnie ... bardzo uzależniają.
MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE
backslifer
w mackach Zła
Posty: 764
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Pokój AA

31-05-2026, 20:15

tabaluga pisze:
31-05-2026, 19:52
domeldoom pisze:
31-05-2026, 08:36
4. moim największym uzależnieniem są orzeszki ziemne, prażone, solone - kurwa, mogę je jeść codziennie w dowolnej ilości, mają nade mną władzę absolutną :D
swego czasu ostro przytyłem na orzeszkach w polewie miodowej .. są słone , słodkie i tłuste jednocześnie czyli mają wszystko to czego mózg grubasa pragnie ... bardzo uzależniają.
I mają w opór kalorii, mega zdradliwe, jak na coś, co uchodzi za "zdrową przekąskę". Garść łykniesz i kilkaset kcal na liczniku.
Sam mam teraz taki problem, że codziennie wieczorem jakieś słodycze pochłaniam, ale nie znalazłem właśnie żadnego sensownego zamiennika w kategorii "kompulsywne podjadanie". Orzechy uwielbiam, ale z w.w. powodów rzadko jem.
Ale waga stoi na sensownych ~80, więc nie ma lipy.
mocny2_3
zahartowany metalizator
Posty: 3734
Rejestracja: 17-02-2018, 21:00

Re: Pokój AA

31-05-2026, 21:38

Ja też uwielbiam ziemne i mam taki fetysz, że od dzieciaka wybieram te najciemniejsze skorupki licząc, że w środku będą mocniej wyprażone orzeszki.Wtedy one mają taki zajebisty smak bo te blade są słabe.Z solą już nie jem od dłuższego czasu bo usta wtedy źle reagują, jem bez soli.Jeszcze nerkowca są zajebiste.Włoskie są chujowe bo ta gorycz mnie wkurwia i podniebienie rozpierdala.
Awatar użytkownika
ŚWIAT BEZ KOŃCA
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 12339
Rejestracja: 27-08-2018, 10:24

Re: Pokój AA

31-05-2026, 21:46

mocny2_3 pisze:
31-05-2026, 21:38
Ja też uwielbiam ziemne i mam taki fetysz, że od dzieciaka wybieram te najciemniejsze skorupki licząc, że w środku będą mocniej wyprażone orzeszki.Wtedy one mają taki zajebisty smak bo te blade są słabe.Z solą już nie jem od dłuższego czasu bo usta wtedy źle reagują, jem bez soli.Jeszcze nerkowca są zajebiste.Włoskie są chujowe bo ta gorycz mnie wkurwia i podniebienie rozpierdala.
Wloskie sa mocno taninowe, to dlatego sa cierpkie i sciaga od nich usta i czasem drazni zoladek. Niektorzy je mocza i wyplukuja taniny, ale potem trzeba je suszyc. Probowalem raz, ale nie wysuszylem dobrze i pol kilo orzechow splesnialo.
Find your flow
Tomaszm3
starszy świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

02-06-2026, 21:00

To co w weekend majowy uskuteczniłem na skutek czego się wylogowałem z forume...

Rzadko sięgam po alkohol jak coś to okazjonalnie piwko- lideskoamfetamina robi na pobudzenie przy Adhd robotę na każdej płaszczyźnie. W pracy mi idzie mi tak jak nigdy mi nie szło. Nie chcę mi się sięgać po alkohol bo nie czuje potrzeby.

Zostałem sam z tabletkami. Które zacząłem przez weekend majowy nadużywać. W poniedziałek na skutek skrajnego pobudzenia przyjechało do mnie pogotowie. Wziąłem 8 ampułek więcej jak powinienem przez 3 dni. Noc z poniedziałku na wtorek spędziłem na oiomie w Lublińcu tak w tym szpitalu powiatowym którego chcą zamknąć z zajebista obsługa. Nie wiem ile ciężarów przerzuciłem w poniedziałek bo jednego dnia zrobiłem treningi siłowe, kondycyjne ale przy tym pobudzeniu zostało pukanie krwi co tez służba zdrowia uczyniła wzorowo.

Nigdy się tak w życiu nie przestraszyłem. 4 roslych chłopa przyjechało karateka do mnie do domu i w pasach odwiózło mnie na oddział. Pierwszy raz się tak czegoś przestraszyłem.

Zmieniło mi się dużo w głowie po weekendzie majowym. Pobudzenie zmysłów na poziomie ze na końcu w szpitalu słyszałem o czym rozmawiają pielęgniarki za zamkniętymi drzwiami.

Zjebał mnie psychiatra delikatnie kurwa to nie żelki które sobie będziesz łykal jak ci pasuje in od tamtej pory nawet nie mam odwagi ponad to co mam przepisane. To było coś kurwa tak przerażającego ze autentycznie z karetki chciałem spierdolić bo byłem tak pobudzony. Myślałem że to dead end. Całe życie mi przeleciało przed oczyma. Stan psychozy amfetaminowej w połączeniu z skrajnym pobudzeniem to jest jebany koszmar. Ale ja się musiałam rozjebać żeby się przekonać. Taka moja osoba.

Wstyd jak chuj przy tych ludziach w szpitalu ale to moja luba zadzwoniła po karetkę jak chodziłem po ścianach i się zapytała która to seria w garazu na sztandze.... nie wiem. A później czy wiesz ze może ci serce stanąć i to było już nakręcenie katastrofy w głowie. Tak się nakręciłem.

To nie kac że pozdychasz następny dzień i wypocisz pod kocem toksyny samemu. Bez płukanka nie da rady. Coś kurwa znacznie znacznie bardziej przerażającego. Zmierzenie się z czymś takim to jest metafizyka śmierci. Ale nawet lekarze mi to w szpitalu powiedzieli organizm jak lita sała wg wyników wieg biologiczny 23-24 lata a skończyłem 40 w tym roku tylko przez aktywność i fiksacje na punkcie zdrowego jedzenia. Bo w głowie najebane.
Ostatnio zmieniony 02-06-2026, 21:27 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
tomekw48
weteran forumowych bitew
Posty: 1224
Rejestracja: 30-10-2018, 23:45

Re: Pokój AA

02-06-2026, 21:25

Jak to czytam, to przypomina mi się najbardziej przerażające doświadczenie z mojego życia. Pewnie stwierdzicie, że to psychoza z mojej strony, ale powiem Wam to, co powiedzieli mi lekarze. Za rzadko występują objawy. Tylko raz na jakiś czas.
Jeszcze nikomu o tym nie mówiłem, oprócz mojej lubej, która się przeraziła bardziej ode mnie.
Wracam sobie ok. 22 z wypadu służbowego autem i nagle tak delikatnie zaczynam odczuwać takie jakby skanowanie całego ciała... Nie wiem jak to opisać. To było tak, jakby od stóp do głowy przechodził prze ze mnie taki skan całego ciała. Najpierw to było delikatne, a po chwili wyraźnie odczuwalne.
Myślę sobie: co jest grane do kurwy nędzy? Ja przecież kieruję... No i to tak chwilę trwało i przestało.
No i po chwili JEB... Czuję całe ciało przez ułamek sekundy, ale to trwało całą wieczność, tak jakby sztywne się zrobiło... To było takie uczucie, jakby ci wyłączyli wszystkie nerwy, które są odpowiedzialne za dotyk i ogólnie odczuwanie ciała.
Myślę sobie... Kurwa, nie wierzę... Chyba mi się wydawało... A ja w tym czasie zasuwam 140 na autostradzie...
Wydawało mi się... Wydawało mi się...
I nagle znowu JEBŁO. Tym razem na dłużej... Na tyle długo, że nie wiem jak to zrobiłem, ale zatrzymałem się, zjechałem na pobocze i musiałem odsapnąć przerażony...
Po zatrzymaniu się to całe odczuwanie zeszło ze mnie...
Postałem chwilę. Myślę, co zrobić? No ale co kurwa... Muszę dojechać do domu...
No i przerażony odpalam auto i jadę w dalszą drogę...
Nigdy więcej to się nie powtórzyło, ale to był jeden z tych momentów, gdzie dotarło do mnie, że moje ciało do mnie nie należy.
To była dla mnie twarda szkoła życia...

Miałem jeszcze jeden nagły przypadek o takim wydźwieku, że moje ciało do mnie nie należy... Że moje życie nie należy do mnie...
Ale może innym razem o tym napiszę...
Jak poczuję odpowiedni klimat...
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.

Triceratops pisze:
12-02-2025, 13:57
A czy Biblia jest spojna....Stary Testament jak najbardziej.
Tomaszm3
starszy świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

02-06-2026, 21:29

Wiem Tomasz i czytam Twoje wpisy . Ja pierwszy raz w życiu tak szczerze poczułem że skończyły się kody na nieśmiertelność rodem z gry Doom.

Pytałeś się o biooenergoterapute z Lublinca

Wpisz sobie Moc równowagi Lubliniec u naszego imiennika Tomka. Uszko zmarł 5 lat temu niestety jak się dowiedziałem. Tomasz to nie ta liga z Żona ale chodzę i jestem zadowolony. Nie mają tej od środkowej siły tak spektakularnej ale mimo wszytko robią robotę. Bazują bardzo mocno na tybetańskich wierzeniach.
Ostatnio zmieniony 02-06-2026, 21:38 przez Tomaszm3, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
tomekw48
weteran forumowych bitew
Posty: 1224
Rejestracja: 30-10-2018, 23:45

Re: Pokój AA

02-06-2026, 21:38

Tomaszm3 pisze:
02-06-2026, 21:29
Wiem Tomasz i czytam Twoje wpisy . Ja pierwszy raz w życiu tak szczerze poczułem że skończyły się kody na nieśmiertelność rodem z gry Doom.

Pytałeś się o biooenergoterapute z Lublinca

Wpisz sobie Moc równowagi Lubliniec u naszego imiennika Tomka. Uszko zmarł 5 lat temu niestety jak się dowiedziałem. Tomasz to nie ta liga z Żona ale chodzę i jestem zadowolony. Nie mają tej od środkowej siły tak spektakularnej ale mimo wszytko robią robotę.
Offtopując...
Na dniach kupię kompa za 7 klocków i kupełem już grę na ten sprzęt...
To właśnie DOOM z 2016.
Powinien chodzić na najwyższych detalach :krol:
Będzie miazga.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.

Triceratops pisze:
12-02-2025, 13:57
A czy Biblia jest spojna....Stary Testament jak najbardziej.
Tomaszm3
starszy świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 23-05-2026, 00:00

Re: Pokój AA

02-06-2026, 21:40

Każdy doom z serii jest zajebisty. Łącznie z 3 która nastawiła się na przetrwanie w ciasnych korytarzach i miała klimat że można nożem kroić. Jedyna seria poza Half Life i Metro która wśród fpsow zawsze trzymała poziom.
Awatar użytkownika
tomekw48
weteran forumowych bitew
Posty: 1224
Rejestracja: 30-10-2018, 23:45

Re: Pokój AA

02-06-2026, 21:44

Tomaszm3 pisze:
02-06-2026, 21:29
Wiem Tomasz i czytam Twoje wpisy . Ja pierwszy raz w życiu tak szczerze poczułem że skończyły się kody na nieśmiertelność rodem z gry Doom.

Pytałeś się o biooenergoterapute z Lublinca

Wpisz sobie Moc równowagi Lubliniec u naszego imiennika Tomka. Uszko zmarł 5 lat temu niestety jak się dowiedziałem. Tomasz to nie ta liga z Żona ale chodzę i jestem zadowolony. Nie mają tej od środkowej siły tak spektakularnej ale mimo wszytko robią robotę. Bazują bardzo mocno na tybetańskich wierzeniach.
Dzięki bardzo za kontakt.
Ja też nie próżnowałem przez ten czas i znalazłem namiary na lekarza psychiatrę z Wrocławia, który zajmuje się hipnoterapią na profesjonalnie. Przedstawiłem mu swój przypadek i zgodził się na leczenie. Cel, to rzucenie fajek i cel poboczny, to zbadanie moich urojonych lub nie fragmentów życia i co się za tym kryje.
W hipnoterapii również różne cuda wychodzą.
Po wakacjach mam zamiar zebrać się na odwagę i jechać na pierwszą wizytę.
Jak wewnątrz tak i na zewnątrz.

Triceratops pisze:
12-02-2025, 13:57
A czy Biblia jest spojna....Stary Testament jak najbardziej.
ODPOWIEDZ