odpierdala ci już staryhcpig pisze: ↑23-04-2026, 16:07Raczej problemem jest zalew nazinceli, którzy zainfekowali scenę nie tylko polityczną (czego ofiarą padła m. in. Polska) ale i kulturalną, w tym grową.zekke pisze: ↑23-04-2026, 09:51no 6 = ostatni. i dokladnie przez to wyglada jak wyglada. mozesz negowac i naginac rzeczywistosc ile tam ci sie podoba jesli masz takie a nie inne poglady polityczne ale to jest znane zjawisko w branzy, doprowadzilo do miliardowych strat i upadku kilku studiow, wyjebnaia ludzi z pracy etc, na szczescie juz powoli idzie wpizdu, jak nie rozsadek to pieniadze i miliardowe straty dobrze przemawiaja do garniturow i moze przestana robic z nordyckich postaci male czarne dziewczynki z super gameplayowymi sekcjami typu zbieranie kwiatkow w slowmo, albo produkowac takie kurwa koszmary:
Taki Street Fighter zawsze był z natury lewicowo egalitarny
Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
- zekke
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2334
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2

- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10797
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Gdyby oryginalny SF2 wyszedł dzisiaj to rozlęgłoby się stękanie 'o panie, jakieś Mużiny i Hindusy, gdyby nie macki Sorosa to Balrog byłby biały a w ogóle to dlaczego nie ma lookalike'a konserwatywnego antybanderowskiego niewygodnego dla zgniłego Zachodu Stevena Seagala, Grzegorz Braun ratuj'.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- zekke
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2334
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
pierdolisz jak kurwa potłuczony, przestan czytac wysokie obcasy bo ci nie sluzy ewidentnie, az smutno czytac te farmazony.

- Nerwowy
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 6778
- Rejestracja: 20-06-2009, 14:07
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
To bardziej chodzi o to że nazywanie D64 portem to przejaw kompletnego braku wiedzy w temacie. Na ale w twoim wypadku to akurat nie pierwszy raz i nie tylko w tej kwestii tak że ziobro zaskoczeniazekke pisze: ↑22-04-2026, 22:40no elo, to nie ja ten port wymienilem xdNerwowy pisze: ↑22-04-2026, 20:24XDDDDDDDDDDDDDD
A najlepszy rok w historii gamingu to 99 i nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym
Zaraz po nim wszystkie kolejne lata aż do 2004 a dopiero w połowie dekady wszystko zaczęło się pierdolić w związku z dominacją gorszych części CoD, GTA, Battlefieldów i innych gówien.
De Mysteriis Dom Niggeriis
Slayer to kał i ogólnie rzecz biorąc beznadziejna kapela.
-
tomaszm
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11040
- Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
- Lokalizacja: Doliny
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Hexen 2 w swojej konstrukcji pozimów jest absolutnie genialny. Ja wiem z góra dwa lata temu ogrywałem na jakiś modach graficznych i tak jak uwielbiałem w chwili wydania tak do dzisiaj nic sie nie zmieniło.zekke pisze: ↑23-04-2026, 09:54no to trzeba bedzie wrzucic te metro kiedys na pelne przejscie, jak wspominalem zaczynalem kazde i jakos kurwa no odstawialem i nie wracam, ale to tez czesty przypadek w ostatnich latach u mnie. a izometria to najlepszy rzut do rpga imo, raz ze nostalgia w chuj, dwa ze idealne do zarzadzania teamem i strategicznego rozkminiania, trzy ze dobre 2D tła nie zestarzeja sie nigdy.tomaszm pisze: ↑22-04-2026, 22:57Niczym nie zaskoczę. Quake I, Half life I, Doom I i 2, Stalker w fpsach grałem we Wszysto a przynajmniej taka nazwa się tu nie przejawiała na forume która bym nie przeszedł
Tym samym nie zaskoczysz mnie niczym bo każdy boomer fpsowy sprawdzam. Do listy jeszcze na upartego brakło miejsce na Hexen 2.
Przy której spędziłem najwięcej czasu?.Z decydowanie Quake 3 Arena z wszystkimi możliwymi modyfikacjami. Grałem po klanach. Nawet coś tam wygrywałem:D
Stara miłości nie rdzewieje mam tak samo z izometrycznymi crpegami.
Z perspektywy czasu rzeczy do których lubię wracać najbardziej to właśnie Metro w zremasterowanej wersji, Stalker z dodatkami, Half life I z modem Black mesa i Half life II bo ta się nigdy nie starzeje.
a do hexena mialem sentyment w chuj za dzieciaka gdy sie slinilem do screenow zanim wpadlo w lapy, iles tam lat temu odpalalem ale kurwa dizajnowo nie zestarzal sie on imo za dobrze, chyba nostalgia za bardzo to podkolorowuje w tym wypadku.
- zekke
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2334
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
nie wiem, zawsze przyjemniej mi sie pykalo na singlu q1 , duke czy nawet blooda1 szczerze mowiactomaszm pisze: ↑23-04-2026, 20:13Hexen 2 w swojej konstrukcji pozimów jest absolutnie genialny. Ja wiem z góra dwa lata temu ogrywałem na jakiś modach graficznych i tak jak uwielbiałem w chwili wydania tak do dzisiaj nic sie nie zmieniło.zekke pisze: ↑23-04-2026, 09:54no to trzeba bedzie wrzucic te metro kiedys na pelne przejscie, jak wspominalem zaczynalem kazde i jakos kurwa no odstawialem i nie wracam, ale to tez czesty przypadek w ostatnich latach u mnie. a izometria to najlepszy rzut do rpga imo, raz ze nostalgia w chuj, dwa ze idealne do zarzadzania teamem i strategicznego rozkminiania, trzy ze dobre 2D tła nie zestarzeja sie nigdy.tomaszm pisze: ↑22-04-2026, 22:57Niczym nie zaskoczę. Quake I, Half life I, Doom I i 2, Stalker w fpsach grałem we Wszysto a przynajmniej taka nazwa się tu nie przejawiała na forume która bym nie przeszedł
Tym samym nie zaskoczysz mnie niczym bo każdy boomer fpsowy sprawdzam. Do listy jeszcze na upartego brakło miejsce na Hexen 2.
Przy której spędziłem najwięcej czasu?.Z decydowanie Quake 3 Arena z wszystkimi możliwymi modyfikacjami. Grałem po klanach. Nawet coś tam wygrywałem:D
Stara miłości nie rdzewieje mam tak samo z izometrycznymi crpegami.
Z perspektywy czasu rzeczy do których lubię wracać najbardziej to właśnie Metro w zremasterowanej wersji, Stalker z dodatkami, Half life I z modem Black mesa i Half life II bo ta się nigdy nie starzeje.
a do hexena mialem sentyment w chuj za dzieciaka gdy sie slinilem do screenow zanim wpadlo w lapy, iles tam lat temu odpalalem ale kurwa dizajnowo nie zestarzal sie on imo za dobrze, chyba nostalgia za bardzo to podkolorowuje w tym wypadku.
@nerwowy - semantyka, chuj w ten port




