Tego posta chyba pisal Bartosz Walaszek.
Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
-
backslifer
- w mackach Zła
- Posty: 686
- Rejestracja: 08-10-2018, 15:08
-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3678
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Ciekawe czy koleś wiedział jaką bluze ma na sobie
- zekke
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2318
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
ten z obituary? a co mial nie wiedziec, takie bluzy nie lezaly w kazdym sklepie z bluzami w latach 90, jak i teraz nie leżą. tak czy siak z tamtych lat to chyba tylko ESCAPE mialo sens

-
mocny2_3
- zahartowany metalizator
- Posty: 3678
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:00
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Takie bluzy i koszulki to mi babcia w połowie lat 90 z lumpa przynosiła bo lubiła tam chodzić i przebierać
- zekke
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2318
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
dobra babcia i dobre lumpy, u mnie to takie w podjebkach ruscy sprzedawali na rynkach

- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10791
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Tak, program był taki dobry bo skrypt pisali goście z SS a czytał Tomasz Knapik. Oczywiście oglądało się wszystko ale niewiele z tego pozostalo w glowie, Cyberia na Canal+ czy Multimedialny Odlot bodajże na Polszicie.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- zekke
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2318
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
o, nawet nie wiedzialem ze SS maczal tam palce, ma to sens. Chociaz knapki tez tam byl chyba autentycznie w temacie. Te pozostale to juz w mojej pamieci przynajmniej jakis sporo pozniejszy etap, ale ESCAPE mialo kurwa to cos, niezaprzeczalny klimacik.

- hcpig
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10791
- Rejestracja: 06-07-2008, 13:23
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
Kurde Browarek odlatuje ostatnio, parę miesięcy temu ogłosił 2004 najlepszym rokiem w gejmingu a teraz druga wtopa że niby 2007 jest drugim w historii bo Call of Dupy 4: Modern Whorefare, (S)Halo(M) 3 czy Bioshit czyli sam typowy slop ery Windows XP.
I am Cell Dorado and I respect NO ONE but Gohan Blanco
- zekke
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2318
- Rejestracja: 03-08-2006, 16:01
Re: Gry online. Czasoupłynniacze, inne marnotrawniki v.2
az sobie sprawdzilem co tam wyszlo. akurat cod4 byl wpyte i na singlu i na multi, jeszcze calkiem ugruntowany w rzeczywistosci w porownaniu do nastepnych, multi wyszdedl im zajebiscie grywalny, pamietam ze dalem mu wtedy szanse i napierdalalem sporo, pozniej zaden inny jakos tam im nie wyszedl, jeszcze wzglednie ktorys black ops byl calkiem wpyte i na singlu i na multi, albo jedynka albo dwojka. god of war 2 to miazga calkiem, jedna z najlepszych gier w ogole (strzelam ze nie grales), bioshock tez byl wpyte obiektywnie jak na tamte czasy (chociaz jakos tam go nie katowalem), uncharted 1 jakoscia wykonania stalo oczko wyzej niz wszystko inne. reszta tam jakos lepsza czy gorsza, hl2ep2, tf2, stalker, wiedzmin1, the darkness, ff12, motorstorm na ps3 rył beret grafika na premiere, marian galaxy jeden z lepszych marianow easy. zle nie bylo. cale halo to dla mnie kompletnie niezrozumialy fenomen od jedynki, ktora moze jedynie grafika dawala rade na xbx1 ale kurwa sam design, gameplay, story, wszystko inne = najbardziej generyczne defaultowe bezplciowe gowno jakie tylko mozna wymyslic, niepojete jest dla mnie jaki taki szajs zdobyl jakakolwiek popularnosc.



