Pokój AA

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10892
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

22-03-2026, 16:59

Phren pisze:
14-03-2026, 23:36
Dla wszystkich, którzy piszą o
Mein Kampf
z używkami - proszę, piszcie dalej. Ja to czytam i wiele z tego czerpię.

Natomiast dzisiaj ponury czarnoksiężnik w swojej proroczej jaskini, drżącą ręką ważył losy świata, no i niestety ręka mu drgnęła i konsekwencje są takie, że ja popłynąłem. Uważajcie, Panowie i Panie. Nie czyńcie Piekła swoim środowiskiem naturalnym.
Mam nadzieję że doszedłeś do siebie. Nic bardziej nie uspokaja jak z dala od zarazy zwanej ludzkości pośród lasu. Coś co codziennie uskuteczniam. Jebać ludzi i ich fetor.

Jedyny słuszny stan pożądany to bycia z dala od tej kurewskiej zarazy. Pośrodku lasu - wtedy głowa osiąga stan uspokojenia i akceptacji otoczenia.

Traktuj ludzi jak przedmioty, narzędzia do osiągnięcia całkowitej niezależności finansowej żeby móc cieszyć się własnym jestestwem.

Tylko wtedy osiągasz harmonię z własnym sobą. Traktując ludzi z pogardą jednocześnie realizować własne egocentryczne cele. Ludzkość to robactwo.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
backslifer
postuje jak opętany!
Posty: 640
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: Pokój AA

22-03-2026, 17:29

Mobydick76 pisze:
21-03-2026, 23:27
To znaczy moim zdaniem autyzm to choroba psychiczna czyli ,,pierdolniety,, a adhd to taki szybki bardzo.
Jak w jednym zdaniu popelnic dwa bledy merytoryczne. xD
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10892
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

22-03-2026, 17:51

Ponoć u mnie idzie w parze i pięknie się uzupełniają. Nie wiadomo które bardziej napędza. Do 1 kwietnia zostało raptem trochę czasu więc odliczam czas.

Zmęczony jestem chce się wyspac. Nie znam się na tych sprawach. Chcę wyciszyć głowę.

Własne pobudzenie - zejść na ziemię. Tylko tyle i az tyle :D
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
mocny2_3
zahartowany metalizator
Posty: 3624
Rejestracja: 17-02-2018, 21:00

Re: Pokój AA

22-03-2026, 18:05

tomaszm pisze:
22-03-2026, 16:59
Phren pisze:
14-03-2026, 23:36
Dla wszystkich, którzy piszą o
Mein Kampf
z używkami - proszę, piszcie dalej. Ja to czytam i wiele z tego czerpię.

Natomiast dzisiaj ponury czarnoksiężnik w swojej proroczej jaskini, drżącą ręką ważył losy świata, no i niestety ręka mu drgnęła i konsekwencje są takie, że ja popłynąłem. Uważajcie, Panowie i Panie. Nie czyńcie Piekła swoim środowiskiem naturalnym.
Mam nadzieję że doszedłeś do siebie. Nic bardziej nie uspokaja jak z dala od zarazy zwanej ludzkości pośród lasu. Coś co codziennie uskuteczniam. Jebać ludzi i ich fetor.

Jedyny słuszny stan pożądany to bycia z dala od tej kurewskiej zarazy. Pośrodku lasu - wtedy głowa osiąga stan uspokojenia i akceptacji otoczenia.

Traktuj ludzi jak przedmioty, narzędzia do osiągnięcia całkowitej niezależności finansowej żeby móc cieszyć się własnym jestestwem.

Tylko wtedy osiągasz harmonię z własnym sobą. Traktując ludzi z pogardą jednocześnie realizować własne egocentryczne cele. Ludzkość to robactwo.
No i git, mówiłem już kilka razy o tym, że najlepszy jest las, przyroda, sport.Korzystaj, teraz na wiosne wszystko pachnie najlepiej i powietrze jest zajebiste.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10892
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

22-03-2026, 18:09

Ja pół życia dosłownie przesiedziałem w lesie. Jestem w nim codziennie.

Mam alergie chroniczna na ludzi i miasto. Bywam tam jak muszę ale później i tak muszę odchorować.

Jakbyś chciał mnie zabić to nie musisz mi kulki w głowę posyłać. Wystarczy że skazesz mnie na tydzień mieszkania w bloku w dużym miesicie i jest po mnie.

Tylko w tym lesie nie mogę siedzieć bez końca. Proza życia - jest to jednak duża firma prawnicza i muszę wychodzić na światło dzienne. Jak wampir co unika światła słonecznego z własnej krypty muszę czasem wyjść. Co mnie wkurwia.

Bo bym siedział w krycie swojej. Jest mi w niej dobrze. Zajebiecie dobrze. Stąd takie eksolozywne dążenie do tego żeby przytulić wiek emerytalny i inny niech się zabijają. Zblazowany kurwa wampir.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
mocny2_3
zahartowany metalizator
Posty: 3624
Rejestracja: 17-02-2018, 21:00

Re: Pokój AA

22-03-2026, 19:59

Ja mieszkam w bloku ale mam wszędzie blisko.Blisko park, blisko las, blisko jezioro i do morza blisko.Jak wyjde na miasto gdzie jest ruch, hałas, dużo przejść dla pieszych itd to czuje sie jak w potrzasku.Spierdalam czym prędzej.Ale wiadomo, że czasami trzeba coś załatwić i tego sie nie uniknie.
Jak wchodze do lasu to czuje sie jak na swoim kwadracie.Każda rzecz mnie ciekawi, każdy śpiew ptaka, każdy porost na pniaku, wszystko musze obejrzeć a jak mam aparat to sfotografować.Po takim całym dniu w lessie jak spotkam znajomego w drodzę powrotnej to robie wszystko żeby zakończyć rozmowe jak najszybciej bo mnie wkurwia każda kolejna minuta słuchania pierdolenia o niczym.Jak jesttem w lesie to od nikogo nie odbieram telefonu.Najlepsza terapia na wszystko.
HCDamage
postuje jak opętany!
Posty: 662
Rejestracja: 16-06-2023, 12:58

Re: Pokój AA

24-03-2026, 01:14

tomaszm pisze:
22-03-2026, 17:51
Zmęczony jestem chce się wyspac. Nie znam się na tych sprawach. Chcę wyciszyć głowę.

Własne pobudzenie - zejść na ziemię. Tylko tyle i az tyle :D

Obrazek


Zrób sobie tripa do lasu z dobrym składem i głowę wyciszysz jak nigdzie indziej. Na dobry sen też przyjdzie czas.
Awatar użytkownika
domeldoom
postuje jak opętany!
Posty: 380
Rejestracja: 28-07-2017, 12:53

Re: Pokój AA

29-03-2026, 21:33

Cześć,

kurwa, ale mnie zmiotło.
Uzależnienie uderzyło jak tsunami.
Niby wszystko było OK, poukładane, radośc z zycia i nagle pierdolnęło.
W nocy lekki sen alkoholowy, potem przebudzenie. Zasnąłęm io jakieś koszmary mnei naszły.
Od rana zapierdalam z kiełbasami, ale już nie w sosie.
No i kurwa huknęło.
Leżałem i beczałem jak dziecko, miałem takiego doła jak chyba nigdy.
Nie myślałem i piciu, ale tak działa uzależnienie. Koszmarny nastrój, do niedawna regulowany alkoholem.
Przetrwałem, ale kurwa cudem.

To czwarty taki strzał od 1,5 roku, jak nie piję.
To była kurwa istna masakra, dół dołów.

Ja pierdolę...

Aż mi siew głowie kręci.
Spierdalam do wyra, biorę książkę i próbuję zasnąć.

Jebane życie.

Mikro pocieszenie: zrobiłem jak dotąd najlepszą białą kiełbasę w życiu, 35 kg wędlin ogólnie i kurwa kiełbaski-kółeczka do koszyczka, kurwa jego mać...

Kurwa i tak do końca życia...
Ehhhh...


Aha, zacząłem chodzić na AA.
Spoko, za dużo dyrdymałów nt. boga itd., ale idzie ścierpieć.
Całość ma jednak wartość dodaną.
No i czuję się spełniony - rozsądnie gadam, ludzie słuchają. Za każdym razem mi ktoś dziękuje za słowa i to co mówię - dociera do nich, bardzo to miłe jak podchodzą i dziękują, tak szczerze.

Najlepszego Wszystkim.


Obrazek
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji."
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
w mackach Zła
Posty: 796
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: Pokój AA

29-03-2026, 21:45

Jak nie zachlałeś pały, to wszystko jest git - co by się nie działo.
Przygody Batona na czarnym lądzie
ODPOWIEDZ