Pokój AA

Tematy niekoniecznie związane z metalem i muzyką...

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 01:24

piotraz pisze:
15-03-2026, 01:22
Chcecie wiedzieć co wam dolega? 2 miechy w szpitalu i będziecie mieć dokładna ekspertyzę.
Teraz ADHD, autyzm, Aspergera... Tak jest bardzo modny i łatwo się to niby leczy, ale kto zjebal wam/nam życie? Rodzice!
Mi życia nikt nie zjebał, sam sobie zjebałem. Jednak gdybym wcześniej miał diagnozę, to mógłbym wiele rzeczy wcześniej zrozumieć i wyprostować. Niestety, ale mam wszystkie objawy tego gówna. Każðe najrzadsze, cała paleta.

U terapeutów od uzależnień osoby ze spektrum, które stanowią maks 2% populacji, to z 30% pacjentów -nierozumienie emocji, dysfunkcje wykonawcze, sztywność myślenia, dodaj do tego ambicję, która wynika głownie z tego, że jego dzieciak byłeś postrzegany jako inny, gorszy, bo nie potrafiłeś dopasować się do grupy (i nadal w wieku dorosłym nie potrafisz, a nawet jeżeli, to udajesz - i to Cię wypala), chciałeś to sobie odbić, zyskać w końcu akceptację - i masz mieszankę wybuchową.
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 01:27 przez Phren, łącznie zmieniany 1 raz.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 01:27

U mnie muzyka metalowa to na pewno też osobowy charakter. Niesie przekaz negatywnych emocji, nihilizmu dlatego myślę taki ma podatny grunt. Ale stany na pewno pogłębia stąd też lekarze każą mi ograniczać takie bodźce jak muzyka metalowa ale nie ma takiej opcji.

Jak coś mówię czasem a nie zastanawiam się co mówię to potrafię być tak okrutnie szczery ze najczęściej ludziom odbiera mowę. Jak już nie panuje nad tym.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 01:30

piotraz pisze:
15-03-2026, 01:22
Chcecie wiedzieć co wam dolega? 2 miechy w szpitalu i będziecie mieć dokładna ekspertyzę.
Teraz ADHD, autyzm, Aspergera... Tak jest bardzo modny i łatwo się to niby leczy, ale kto zjebal wam/nam życie? Rodzice!
Opowiadasz pierdoly. Może ją lekko nie miałem ale mój Ojciec w całym swoim życiu zwolnił z 3 tys osób bo miały takie prikazy i brano go do czarnej roboty zawsze. Mieszka pośrodku lasu, wykupił wszystkie okoliczne działki żeby się nikt obok nie zbudował. Wraca z pracy i siedzi cały dzień w lesie. Nie wykazywał nigdy żadnych uczuć. A. Miał szczęśliwe dzieciństwo. To się nie klei.

Brat od mojego Ojca to absolutne przeciwieństwo - totalnie rodzinny facet, wychowywali się razem.
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 01:35 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
Awatar użytkownika
uglak
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10240
Rejestracja: 15-06-2012, 12:03
Lokalizacja: ארץ ישראל

Re: Pokój AA

15-03-2026, 01:35

Spokojnie, piotraz po prostu poleciał paradygmatem psychoanalitycznym - nie wiedzieć czemu to nadal takie popularne, bo to podejście antynaukowe.
Guilty of being right
Awatar użytkownika
Ascetic
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17434
Rejestracja: 10-01-2015, 15:54

Re: Pokój AA

15-03-2026, 01:42

Starzy, starzy fajowa jazda … a nie czekaj inaczej to Muniek śpiewał.


U mnie tak:

starzy/ obserwujac ich starałem się całe życie robić na odwrót. W sensie, z ich błędów wyciągać wnioski.

ja jako stary/ odnoszę wrażenie (oby nie błędne), że jestem wzorem, tym z kogo będzie brać dobry przykład (znów oby) moja córka.

I weź to złóż w jedną logiczną całość.
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 01:47 przez Ascetic, łącznie zmieniany 4 razy.
lys på slutten av lys

dra til helvete
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 01:44

Dobra, dobra, Tomaszu, ja to wszystko rozumiem. Ale teraz zadajmy sobie pytanie - skąd to wszystko się wzięło? Co jest u źródła?

Ty może jesteś przyzwyczajony do tego, że jako szef, biznesmen możesz mówić, to co myślisz i masz wyjebane na konsekwencje. Ja natomiast myślę podobnie do Ciebie, ale rzadko kiedy o tym mówię, prawie nigdy, bo to się spotyka z niezrozumieniem społeczeńśtwa. Ale impuls jest. Dlatego wykańcza mnie ta cała gra w udawanie. Bo jednak to jest potrzebne żeby funkcjonować w społeczeństwie.

A często mój strumień świadomośći wygląda tak:

- na które oko patrzeć? Lewe, prawe. Ach tak, kontakt wzrokowy. Czekaj, czy nie wpatruję się zbyt intensywnie? Może mam wzrok bazyliszka, jaszczura, i kobieta nie wie, czy chcę ją wyruchać, pożreć żywcem, czy po prostu pogadać? Czekaj, teraz uśmiech. Brwi do góry, pamiętaj! Kurwa, coś mi oko uciekło na bok, napiąłem mięsnie za bardzo... Ja pierdolę, co ta osoba mówiła? Mam patrzeć jej w oczy, chociaż czuję jakby wzrok tej osoby palił mnie jak supernowa z tysiąca zapadłych słońc? Ale wtedy nie mogę się skupić na tym co mówi? Co ta osoba mówiła? Ach, tak pokiwaj głową, przyjmij otwartą postawę ciała. Dobra, teraz powiedziała, że jej mama choruje na raka i niedługo umrze. Co mam zrobić? Przytulić, pocieszyć? W sumie jeden chuj, mój ojciec umarł na raka, da się przeżyć. "Będzie dobrze" - mówię z kamienną twarzą i nieruchomym wzrokiem.

W sumie chuj wie co zrobić, nie chcę zrobić czegoś niewłaśćiwiego. A nie... wiem co. Najlepiej to bym sobie coś chlusnął, pierdolnął w gardziel, wtedy od razu znajdę odpowiednie słowa, jakby gdzieś czekały w ukryciu na wydobcie przez etanol. Piję, piję, robie się coraz bardziej najebany, powoli bełkoczę, chociaż każdy mówi, że jestem elokwentny, bo niby nie widać po mnie jak jestem pijany. No ale ja czuję w środku to zwolnienie akcji, ten brezruch.

No to co, czas walnąć kreskę? Oczywiśćie. Teraz znowu jestem jestem sobą. A jak do tego popiję wódeczki, to pobudzające działanie prochu wchodzi równoważy hamujące działanie alkoholu i osiągam to, czego tak bardzo pragę - harmonię, absolut i jestem niczym buddysta zen, tylko że nie muszę nawet medytować. To chyba tak się czują ci ludzie, co im zrobiono lobotomię - idealny stan, niczego nie pragniesz, zero myśli, czyste sprzężenie umysłu ze zmysłami.

No tak to mniej więcej wygląda.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 01:47

Spoko ja teraz mogę sobie pozwolić chociaż nie zawsze ale choćby ze szkoły to mnie średnio chciao wypierdalać co 2 miesiące albo zawieszono w prawach ucznia.

Tak najczęściej to dusiłem że zawsze musiałem to co siedzi wydusić. I przejebane.

To jest silniejsze.

Parę rzeczy powiedziałem takich że spać nie mogłem po nocach. Tak potrafię umiejętnie dojebać że czuję się z tym później fatalnie. Ale kurwa muszę.

Nie zastanawiam się nad konsekwencjami. Dlatego później pokutuje bo podgrzewam atmosferę jeszcze bardziej.

To narastajace w środku uczucie że albo dostanę wylewu krwi do mózgu albo powiem to co myślę.
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 01:57 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 01:56

tomaszm pisze:
15-03-2026, 01:47
Spoko ja teraz mogę sobie pozwolić chociaż nie zawsze ale choćby ze szkoły to mnie średnio chciao wypierdalać co 2 miesiące albo zawieszono w prawach ucznia.

Tak najczęściej to dusiłem że zawsze musiałem to co siedzi wydusić. I przejebane.
Ja to duszę w sobie i przeobrażam w zainteresowanie sztuką. Niestety, byłem wychowany na pizdę, brat starszy o 15 lat straszył mnie, że mi siekierą łeb upierdoli, jak nie zrobię czegoś tam. Kiedyś rozjebałem jego koleesiow w Tekkena to poleciałem w drzwi i wyleciałem z szybą, jako 6 latek. Jeszcze do niedawna miałem sny, że wbijam mu sztylet nienawiści prosto w serce, a potem podpalam nasz dom rodzinny i kryje się w pobliskim lesie przed policją. Norma, co kilka dni taki sen.

Jedyny człowiek, którego mógłbym zabić lekką reką. Pewnie jak Ty swojego ojca. Ale teraz się dogadujemy.
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:01

tomaszm pisze:
15-03-2026, 01:47
To narastajace w środku uczucie że albo dostanę wylewu krwi do mózgu albo powiem to co myślę.
No ja się nauczyłem trzymać ryja na kłodkę i to mi procentuje w relacjach. Czasami warto chwilę przerwy zrobić i się parę sekund zastanowić, czy aby na pewno warto to powiedzieć, albo może inaczej to ujać. Ja to już umiem, działa, ale męczy w chuj. Człowiek wypalony jest, bo nigdy nie jest sobą.

Zresztą, mam tylko jednego kumpla, który mnie akceptuje i moje pierdolenie o black metalu, nihilizmie, itd. Znamy się od dzieciństwa. Jedyny człowiek, którego udało mi się wyprać na black metal.

Chociaż trochę wstyd bo chłop słucha paru kapel na krzyż i jest pozerem, słucha rapu. No ale black metal ma w sercu. Jego ojciec zabił kogoś, a jak wyszedł z więzienia to od razu wpadł pod jadący 160km/h samochód, na przejśćiu dla pieszych. Po starym masło zostało, a mój kumpel pytany co czuje mówi "nic, dobrze że umarł".
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 02:02 przez Phren, łącznie zmieniany 1 raz.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:01

Ja się z Ojcem już dogaduje ale wcześniej to były historie. Nie mogliśmy razem pić bo to bylo nieszczęście gotowe. Armagedon. Mój Ojciec ma tak eksplozywny charakter. Jak się wytraci z równowagi.

Nie chce też tutaj mówić o Ojcu ale przypuszczam że Piotraz zmieniłby obraz sytuacji ipodejścia po takiej szczerej rozmowie z Nim o 180 stopni.
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 02:08 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:06

Ja mam podobną relację ze starszym bratem, co Ty ze swoim ojcem - też było to samo. Zawsze awantura, po prostu dochodziło do spięcia między nami dwoma. Ze teraz wypracowaliśmy jakiś kompromis to jest cud i możnaby pracę doktorską na kierunku psychologia napisać na ten temat.

Dużą częścią tego wszystkiego było też moje nastawienie - on chce postawić na swoim, a ja na swoim i nie ma gruntu wspólnego.

Mój brat też robi szachu-machu i się wpierdolił w dziwne interesy, zawsze mówi o sile woli, jego idolem jest Bóg Wojny Ares. Nawet łysą głowę ma jak oblicze Marsowe. Ludzi bliskich sobie ustawia kasą.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:11

Dla mojego Ojca wszyscy pracują z rodzony, łącznie z rodziną od Jego luby bo musi mieć wszystko pod kontrolą. Spiski, knowania itp. Wszyscy stanowią potencjalne zagrożenie dlatego trzeba mieć ich pod kontrolą Ludzi słabych się eliminuje itp Trzeba ich unikać a jednocześnie kontrolować bo służą okrelonemu celowi. Ja mam tak samo.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:16

Phren pisze:
15-03-2026, 02:06
Ja mam podobną relację ze starszym bratem, co Ty ze swoim ojcem - też było to samo. Zawsze awantura, po prostu dochodziło do spięcia między nami dwoma. Ze teraz wypracowaliśmy jakiś kompromis to jest cud i możnaby pracę doktorską na kierunku psychologia napisać na ten temat.

Dużą częścią tego wszystkiego było też moje nastawienie - on chce postawić na swoim, a ja na swoim i nie ma gruntu wspólnego.
U mnie dokładnie była ta sama relacja.

Ja mam taki charakter ze nie da się mnie podporządkować. Stąd też wolę być na swoim z kredytami ale na własnych zasadach.

Z takich jazd np jak utknąłem w korku po wypadku na zjeździe z autostrady porzuciłem samochód i jak Michael Douglas poszedłem w chuj. Zapłaciłem za akcję kilkanaście tysięcy złotych za holowanie samochodu o zablokowanie drogi . Dostałem takiego ataku paniki że nie byłem w stanie kontynuować dalej jazdy samochodem. Mam takie pooierdolone rzeczy w głowie. Dostałem takiej teleooty ciała że musiałem się ewakuować.
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 02:26 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:26

No przejebane, Tomasz. Tak właśnie czytam te Twoje wypociny przez kilka lat i mówię, dużo podobnych schematów, chociaż realia inne. Pamiętaj, nie jesteś sam, wielu toczy podobną walkę do Ciebie. Nie daj się wpędzić w taki stan umysłu, że Ty jesteś bogacz, to co ma ten plebs z Tobą wspólnego - no nie, ja się nauczyłem najwięcej jak zacząłem słuchać otwarcie różnych ludzi z różnymi punktami widzenia. Jesteśmy wszyscy ludźmi.

Ja nawet na to AA jestem gotowy pójść i słuchać obsranego żula, bo niestety, Kwantowy Wszechświat stoi przede mną otworem, gdy synapsy w moim mózgu wejdą w stan splątania kwantowego - no i widzę, że ze w wielu wersjach tego Wszechświata, ja jestem tym obsranym, oszczanym samotnym żulem. Z ksiązkami, z intelektem, no ale chuj, materac nasiąknięty moczem, pluskwy wżerają się w skóre, wszędzie puste butelki, rodziny nie ma, a sznur jawi się jako cudowny lek na cierpienie.

Ja mam serdeczną prośbę do moderacji, że jeśli uzna, że ten monologo-dialog nadaje się do wycinki, to zostawcie chociaż moją wstawkę o kwantowych synapsach.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:33

Nie ja tak absolutnie nie myślę. Tylko ja się muszę uporać w pierwszej kolejności z tym całym łonyn swoim. Bo widzisz żyjąc w takim napięciu bez względu na jaką terapię bym się nie zapisał muszę to coś w głowie wyciszyć inaczej efekt będzie tylko tymczasowy - po to te lekarstwa a mam kontakt z podobnymi do nas że to odnosi zajebisty skutek.
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 02:34 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:34

tomaszm pisze:
15-03-2026, 02:16
Phren pisze:
15-03-2026, 02:06
Ja mam podobną relację ze starszym bratem, co Ty ze swoim ojcem - też było to samo. Zawsze awantura, po prostu dochodziło do spięcia między nami dwoma. Ze teraz wypracowaliśmy jakiś kompromis to jest cud i możnaby pracę doktorską na kierunku psychologia napisać na ten temat.

Dużą częścią tego wszystkiego było też moje nastawienie - on chce postawić na swoim, a ja na swoim i nie ma gruntu wspólnego.
U mnie dokładnie była ta sama relacja.

Ja mam taki charakter ze nie da się mnie podporządkować. Stąd też wolę być na swoim z kredytami ale na własnych zasadach.

Z takich jazd np jak utknąłem w korku po wypadku na zjeździe z autostrady porzuciłem samochód i jak Michael Douglas poszedłem w chuj. Zapłaciłem za akcję kilkanaście tysięcy złotych za holowanie samochodu o zablokowanie drogi . Dostałem takiego ataku paniki że nie byłem w stanie kontynuować dalej jazdy samochodem. Mam takie pooierdolone rzeczy w głowie. Dostałem takiej teleooty ciała że musiałem się ewakuować.
No to grubo, Rozumiem doskonale o co chodzi. Ja takie ataki paniki już na sucho przetrzymuję od lat, efekt jest taki że muszę "manualnie" pamiętać jak oddychać, bo automatycznie już nie oddycham prawie. Pustka w głowie, emocje na 100%. IQ redukuje się do poziomu debila, tylko myśl o ucieczce, albo o walce. Po prostu coś nagle jebnie w człowieku i jest "Fuck the Universe".
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:36

tomaszm pisze:
15-03-2026, 02:33
Nie ja tak absolutnie nie myślę. Tylko ja się muszę uporać w pierwszej kolejności z tym całym łonyn swoim. Bo widzisz żyjąc w takim napięciu bez względu na jaką terapię bym się nie zapisał muszę to coś w głowie wyciszyć inaczej efekt będzie tylko tymczasowy - po to te lekarstwa a mam kontakt z podobnymi do nas że to odnosi zajebisty skutek.
Hehe, ja sobie też tak ciągle mówię. Mam zupełnie inną sytuację niż Ty, zupełnie inne problemy, ale efekty podobne - co skłania mnie ku temu, że to chodzi jednak o osobowość przede wszystkim. Wspólnym mianownikiem jest stres.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:41

No to jest makabra. Nawet się nie przyznałem nikomu z bliskich bo i tak by nie pojeli jak można porzucić samochód i się ewakuować. 8 lutego podobny atak przeżyłem i kurwa to była katastrofa. Parę razy miałem wylądowaniu bez alkoholu jakichkolwiek używek przy mojej partnerce jak zacząłem np bić się po głowie własną pięścią o ona była przerażona. O co tu chodzi. Zachowuje się jak szajbus.
Ostatnio zmieniony 15-03-2026, 02:43 przez tomaszm, łącznie zmieniany 1 raz.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
Awatar użytkownika
Phren
zaczyna szaleć
Posty: 113
Rejestracja: 08-01-2016, 02:02

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:43

Nie wiem, choć mogę się domyślać. Jak chcesz pogadać, to wal na priv. Ja Ci wyslałem jakąś wiadomość, ale nie wiem czy to doszło w ogóle. I tak prowadzimy rozmowę we 2, to nie zaśmiecajmy tematu.
tomaszm
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 10856
Rejestracja: 26-12-2010, 12:33
Lokalizacja: Doliny

Re: Pokój AA

15-03-2026, 02:46

Ok odezwę się za jakiś czas na priv z końcem przyszłego tygodnia . Mam też naprawdę sprawdzonych ludzi, mogę podesłać Ci kontakty. Konkretni lekarze którzy chcą mnie z tego mojego łonego wyprowadzić. Zmykam układać Lego i trochę się przy tym zrelaksować.
https://www.youtube.com/shorts/C1de6Ywmc4Q

Stany hiperfocusowania level expert.
ODPOWIEDZ