DECREPIT BIRTH

Wasze opinie o wydawnictwach muzycznych, pytania o zespoły i tym podobne rzeczy...

Moderatorzy: Heretyk, Nasum, Gore_Obsessed, ultravox, Sybir

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez Plagueis » 20-05-2017, 06:39

Nasum napisał(a):Jakoś nie zelektryzowała mnie ta wiadomość. Po debiucie czekałem niecierpliwie na kolejną odsłonę, po usłyszeniu dwójki emocje opadły, po trzeciej przestałem śledzić ich dokonania. Po tej nie spodziewam się absolutnie niczego dobrego.

Debiut bardzo dobry, ale (wg mnie) szczytowym ich osiągnięciem jest "Polarity" - bardzo często wracam do tej płyty. Dwójka też bardzo dobra.

Nowy numer z nóg nie zwala, ale słucha się go dobrze - zobaczymy...
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Avatar użytkownika
Plagueis
Weteran forum
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 19-02-2015, 16:22

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez Nasum » 15-06-2017, 17:56




Kolejna odsłona. Przesłuchałem, nie jest źle, może się przekonam i dam im szansę.
Nasum
scaarph level achieved
 
Posty: 19235
Dołączył(a): 21-01-2011, 11:12

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez Plagueis » 15-06-2017, 18:39

No i kolejny strzał, jeszcze lepsze od kawałka Origin. ;) Bardzo dobry rok dla death metalu.
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Avatar użytkownika
Plagueis
Weteran forum
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 19-02-2015, 16:22

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez Nasum » 15-06-2017, 18:56

Poczekam na pełny album zarówno Origin jak i Decrepit Birth, ale nie wydaje mi się, aby ci drudzy byli jakoś zdecydowanie lepsi. Kwestia gustu.
Nasum
scaarph level achieved
 
Posty: 19235
Dołączył(a): 21-01-2011, 11:12

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez Plagueis » 16-06-2017, 08:58

Nie oceniam, po prostu po odsłuchu obu kawałków, DB podszedł mi trochę trochę bardziej. :) Oba numery bardzo dobre, wietrzę solidne albumy.
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Avatar użytkownika
Plagueis
Weteran forum
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 19-02-2015, 16:22

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez Nasum » 09-10-2017, 15:28

Obrazek


Nie powiem, że czekałem na tą płytę z utęsknieniem, powiem więcej - ani na nią nie czekałem, ani niczego się po niej nie spodziewałem. Ten zespół przestał mnie interesować wkrótce po debiutanckim krążku, kolejne wcielenia nie przypadły mi do gustu i kapela stała mi się obojętna. Usłyszałem jednak kilka nowych utworów i postanowiłem dać im jeszcze jedną szansę zanim przekreślę ich zupełnie i znikną w odmętach zapomnienia. Tak sobie słucham tej płyty po raz któryś i w sumie dużo zależy chyba od mojego nastroju w jakim zabieram się do odsłuchu. Są dni że wkurza mnie ta sterylna produkcja trącąca nieco plastikiem, bywają dni, że męczy mnie ta ich progresja, te kombinowanie na gryfach z którego zamiast bezpośredniego uderzenia otrzymujemy ciągnące się popisy solowe. Słucham w tej chwili i jakoś mi to nie przeszkadza aż tak bardzo, chociaż skłamałbym mówiąc, że kupili mnie do reszty. Nie jest to zły album, dla miłośników brutalniejszego oblicza death metalu z elementami melodii, progresji czy też bardziej technicznego podejścia do muzyki, będzie w sam raz. Dla mnie brzmi to niekiedy jak miks Suffocation i momentami Death z późniejszego etapu. Są tutaj momenty - dobre określenie - które potrafią potrząsnąć słuchaczem i chciałoby się aby trochę pociągnęli ten pomysł dalej, niestety, muzycy widać mieli zupełnie inną wizję i trzeba obejść się smakiem. Jako że nie spodziewałem się niczego dobrego to trzeba ich pochwalić, bo stworzyli płytę którą można przesłuchać kilka razy i w sumie zawsze można w jakiś sposób ją poznawać na nowo. Ale w chwili, kiedy stwierdzam, że nawet to fajne, to mimowolnie szukam dziury w całym i czepiam się jeśli tylko znajdę jakiś punkt zaczepienia. Dziwne, co nie? Ogółem mówiąc solidny album, nie będę odradzał jesli ktoś zechce bliżej się z nim zapoznać, jednak moim ulubionym na pewno go nie nazwę. Jeszcze jedno. Nie wiem po co zespół taki jak Decrepit Birth tworzy covery grup pokroju Suffocation.... ze względu na zbliżone klimaty nie słyszę w ich przeróbce ani własnego charakteru, ani jakiejkolwiek kreatywności, ot po prostu zwykłe odegranie znanego utworu. Sepultura wyszła tak sobie, natomiast najbardziej podobał mi się Orion Metallicy. Gdyby pozostali tylko przy jednym coverze, dałbym im punkt wiecej, jednak trzy grzybki w barszcz to za dużo.
Nasum
scaarph level achieved
 
Posty: 19235
Dołączył(a): 21-01-2011, 11:12

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez Plagueis » 10-10-2017, 07:40

Nasum napisał(a):Dla mnie brzmi to niekiedy jak miks Suffocation i momentami Death z późniejszego etapu.

O to tu chyba chodziło - połączenie brutalniejszego debiutu z bardziej progresywnymi późniejszymi płytami. Wyszło bardzo ok, ale za mało mam jeszcze osłuchany materiał, by napisać coś więcej.

Nasum napisał(a):Nie wiem po co zespół taki jak Decrepit Birth tworzy covery grup pokroju Suffocation.... ze względu na zbliżone klimaty nie słyszę w ich przeróbce ani własnego charakteru, ani jakiejkolwiek kreatywności, ot po prostu zwykłe odegranie znanego utworu. Sepultura wyszła tak sobie, natomiast najbardziej podobał mi się Orion Metallicy. Gdyby pozostali tylko przy jednym coverze, dałbym im punkt wiecej, jednak trzy grzybki w barszcz to za dużo.

Ja to w ogóle nie rozumiem idei umieszczania coverów na studyjnych albumach. Owszem, sprawdzają się jako dodatki i nimi powinny być. Chyba jedyna płyta deathmetalowa, której nie wyobrażam sobie bez zawartego na niej coveru, to "Cause of Death" Obituary.
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Avatar użytkownika
Plagueis
Weteran forum
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 19-02-2015, 16:22

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez nicram » 10-10-2017, 09:53

Nasum napisał(a): Jeszcze jedno. Nie wiem po co zespół taki jak Decrepit Birth tworzy covery grup pokroju Suffocation.... ze względu na zbliżone klimaty nie słyszę w ich przeróbce ani własnego charakteru, ani jakiejkolwiek kreatywności, ot po prostu zwykłe odegranie znanego utworu. Sepultura wyszła tak sobie, natomiast najbardziej podobał mi się Orion Metallicy. Gdyby pozostali tylko przy jednym coverze, dałbym im punkt wiecej, jednak trzy grzybki w barszcz to za dużo.


To jest kompletny idiotyzm. Nie dość, że wydłużyło to album to asłuchalnego godzinnego kloca, to faktycznie te covery są delikatnie mówiąc średnie. W każdym bądź razie ich obecność skutecznie spowodowała zaniechanie zakupu. :-)
all the monsters will break your heart
Avatar użytkownika
nicram
Weteran forum
 
Posty: 7598
Dołączył(a): 13-04-2011, 17:53
Lokalizacja: Litzmannstadt

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez AroHien » 12-10-2017, 21:24

Mnie ten album pozytywnie zaskoczył. Poprzedniego nie wytrzymywałem do końca, tego natomiast słucham z dużą przyjemnością. Jedyną zbędną sprawą są, wspominane już, covery. Po cholere upychać aż trzy 'cudzesy' kiedy płyta i tak trwa 45 minut to nie ogarniam...
Avatar użytkownika
AroHien
Weteran forum
 
Posty: 2397
Dołączył(a): 18-06-2007, 18:35

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez est » 13-10-2017, 04:59

A jak wokalnie? Słuchałem wcześniej jakiegoś teasera i miałem wrażenie, że Robinson się trochę jakby dusił.
I might leave myself out in the desert's land
Avatar użytkownika
est
prof. ds. metalizacji
 
Posty: 13631
Dołączył(a): 30-03-2008, 16:30
Lokalizacja: Poznań

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez Nasum » 13-10-2017, 13:42

Ciekawe spostrzeżenie jeśli chodzi o wokale. Bo jako że płyta mile zaskoczyła i jest w miarę dobrze przyswajalna, to coś nie do końca mi pasowało z wokalami. Może że są zbyt jednostajne, może gardło nie te, może fakt, że się dusi, nie wiem, ale jest coś na rzeczy. Niby wszystko na miejscu, ale coś tam kłuje w uszy.
Nasum
scaarph level achieved
 
Posty: 19235
Dołączył(a): 21-01-2011, 11:12

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez AroHien » 13-10-2017, 20:07

Ano trochę astmy jest ;) Ale, paradoksalnie, jest to jednym z atutów tej płyty hehe
Avatar użytkownika
AroHien
Weteran forum
 
Posty: 2397
Dołączył(a): 18-06-2007, 18:35

Re: DECREPIT BIRTH

Postprzez est » 13-10-2017, 22:28

Czyli coś jest na rzeczy. Tak czy siak posłucham niebawem całości, jak tylko się uwolnię od ostatniego Suffocation.
I might leave myself out in the desert's land
Avatar użytkownika
est
prof. ds. metalizacji
 
Posty: 13631
Dołączył(a): 30-03-2008, 16:30
Lokalizacja: Poznań

Poprzednia strona

Powrót do Opinie o płytach i zespołach