CENOTAPH (Meksyk)

Wasze opinie o wydawnictwach muzycznych, pytania o zespoły i tym podobne rzeczy...

Moderatorzy: Nasum, Sybir, ultravox, Heretyk, Gore_Obsessed

CENOTAPH (Meksyk)

Postprzez Harlequin » 07-12-2017, 14:16

Tematu o autorach najlepszej śmirćmetalowej płyty z Meksyku, czyli "The Gloomy Reflections Of Our Hidden Sorrows" nie ma więc zakładam. Nigdy nie byli bezkompromisowi, brutalni, najszybsi, czy najbardziej techniczni. Debiut to kawał oryginalnego death metal z rozbudowanymi kompozycjami, odrobiną klawiszy i klimatu, całościowo jakże lepsze od nudziarzy z The Chasm. Tutaj nigdy nie było zbyt epicko, zbyt klimatycznie i jakkolwiek "zbyt" w pejoratywnym tego słowa sensie. Potem troche zainteresowali się melodią, a fani zainteresowali się pewnie innymi zespołami. Niemniej pierwsze dwa albumy to godna uwagi muzyka, a debiut to wręcz niesamowita muzyka.

Obrazek
Avatar użytkownika
Harlequin
Weteran forum
 
Posty: 4221
Dołączył(a): 12-03-2010, 14:38
Lokalizacja: Pzn

Re: CENOTAPH (Meksyk)

Postprzez Plagueis » 07-12-2017, 16:19

Harlequin napisał(a):Tematu o autorach najlepszej śmirćmetalowej płyty z Meksyku, czyli "The Gloomy Reflections Of Our Hidden Sorrows" nie ma więc zakładam.


Super, bo wątek należy im się jak psu buda, ale najlepszą śmierćmetalową płytą z Meksyku jest "The Kinglike Celebration (Final Aeon on Earth)" Shub Niggurath , a zaraz za nią "Mysteries About Life and Death" Toxodeth i "Eztlacuani" Xipe Totec, więc Cenotaph nie łapie się nawet na pierwszą trójkę. ;) Ale to tylko moje zdanie, z którym zapewne się nie zgodzisz. :)

Mam na półce "Riding Our Black Oceans" i "Epic Rites (9 Epic Tales and Death Rites)" i czasem wracam do tego melodyjnego (ale tak po swojemu) grania - niestety, nigdy nie załapałem się na debiut, choć płytkę znam. Może kiedyś.
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Avatar użytkownika
Plagueis
jesteś trv > 666 postów
 
Posty: 845
Dołączył(a): 19-02-2015, 17:22

Re: CENOTAPH (Meksyk)

Postprzez wolff » 07-12-2017, 16:40

Oczywiście o Disgorge i Denial zapomnieli bo gdzieżby :)
Debiut Cenotaph bardzo miły dla ucha, wiadomo.
Avatar użytkownika
wolff
****
 
Posty: 478
Dołączył(a): 03-07-2017, 19:16

Re: CENOTAPH (Meksyk)

Postprzez Plagueis » 07-12-2017, 16:44

Nie zapomnieli, ale ci nie nagrali najlepszych płyt w historii meksykańskiego death metalu. ;)
"Argument stoi pierwszy, wykręt na szarym końcu."
Avatar użytkownika
Plagueis
jesteś trv > 666 postów
 
Posty: 845
Dołączył(a): 19-02-2015, 17:22

Re: CENOTAPH (Meksyk)

Postprzez Harlequin » 07-12-2017, 17:05

Dużo jest tych dobroci z Mexyku. Siurgatanas, Sarcasitc można by dodac. Ale jednak debiut Cenotaph to dla mnie poziom wyzej
Avatar użytkownika
Harlequin
Weteran forum
 
Posty: 4221
Dołączył(a): 12-03-2010, 14:38
Lokalizacja: Pzn


Powrót do Opinie o płytach i zespołach