LUSTMORD
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
r o b e r t
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1076
- Rejestracja: 02-01-2020, 23:31
Re: LUSTMORD
Bedzie słuchane w weekend .
- KKK
- postuje jak opętany!
- Posty: 522
- Rejestracja: 29-07-2010, 19:01
Re: LUSTMORD
Co tej czystej wody post-industrialna ambientowa elektronika robi w dziale z metalem? Uprasza się wrzucić to do lochów albo trzasków i szumów. Dzięki.
-
Soundterror
- postuje jak opętany!
- Posty: 644
- Rejestracja: 29-06-2021, 15:15
Re: LUSTMORD
Krótki wywiad z Brianem
- DST
- zahartowany metalizator
- Posty: 3399
- Rejestracja: 23-12-2010, 23:02
Re: LUSTMORD
Dobrą robotę robisz kolego. Fajnie się oglądało ten niedawny wywiad z Palubickim, ten pewnie też obejrzę.
-
Soundterror
- postuje jak opętany!
- Posty: 644
- Rejestracja: 29-06-2021, 15:15
Re: LUSTMORD
-
HCDamage
- w mackach Zła
- Posty: 783
- Rejestracja: 16-06-2023, 12:58
Re: LUSTMORD
Chciał bym mieć możliwość kiedyś posłuchania jego albumów na "zwykłym" sprzęcie i na takim za milion dolców. Ciekawi mnie jak duża różnica by była w odbiorze tej sztos muzyki i odgłosów. Obok Atrium Carceri i Lustmord to dla mnie poprzeczka nie do przeskoczenia. Tak uważam.
-
Soundterror
- postuje jak opętany!
- Posty: 644
- Rejestracja: 29-06-2021, 15:15
Re: LUSTMORD
Różnie mogliby być z basami i innymi niskimi dźwiękami. Na słuchawkach do telefonu, te dźwięki u mnie nie wyrabiająHCDamage pisze: ↑08-12-2024, 12:59Chciał bym mieć możliwość kiedyś posłuchania jego albumów na "zwykłym" sprzęcie i na takim za milion dolców. Ciekawi mnie jak duża różnica by była w odbiorze tej sztos muzyki i odgłosów. Obok Atrium Carceri i Lustmord to dla mnie poprzeczka nie do przeskoczenia. Tak uważam.
-
HCDamage
- w mackach Zła
- Posty: 783
- Rejestracja: 16-06-2023, 12:58
Re: LUSTMORD
W jakimś wywiadzie czytałem właśnie że sam stwierdził że jego muzyka oddaje w pełni to co tworzy tylko na konkret sprzęcie. No ale aż takim audiofilem nie jestem żeby kredyt brać bo Lustmorda chcę słuchać jak król. Ciekawie opowiada też jak się poświęca albo ryzykuje zdrowie żeby nagrać konkretne dźwięki.
- ŚWIAT BEZ KOŃCA
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 12742
- Rejestracja: 27-08-2018, 10:24
Re: LUSTMORD
Gratuluje ze udalo sie z nim w ogole porozmawiac, mi niestety nie wyszlo.
Find your flow
-
Soundterror
- postuje jak opętany!
- Posty: 644
- Rejestracja: 29-06-2021, 15:15
Re: LUSTMORD
Dzięki! Nie było łatwo, bo sam nie do końca był pewien czy robić wywiad. Nie zadałem wszystkich pytań, więc reszta zostanie na kolejną rozmowę hahaŚWIAT BEZ KOŃCA pisze: ↑09-12-2024, 08:14Gratuluje ze udalo sie z nim w ogole porozmawiac, mi niestety nie wyszlo.
- tommek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1281
- Rejestracja: 04-11-2017, 16:09
- Kontakt:
-
HCDamage
- w mackach Zła
- Posty: 783
- Rejestracja: 16-06-2023, 12:58
Re: LUSTMORD
Wyśmienite, czekałem aż będę sam w norze i zadymię wszystko dymem konopnym. Poleciałem mózgiem w kosmos jak ten głaz na klipie.
- Żwirek i Muchomorek
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1220
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: LUSTMORD
Nie podoba mi się ten numer. Tzn. jest okej, słychać że to Lustmord, ale te bębny jakoś na siłę się w to wydają wklejone, trochę jakby dorysować wąsy do Mony Lisy. Całość luźno kojarzy mi się z "Pigs of the Roman Empire", gdzie Melvins grali sobie, Lustmord sobie, no i taka to była kolaboracja. I tu to samo. Jest BBBBBWWWWWWOOOOAHHH)))))) z czarnej dziury, potem w środku krótkie solo brzmiące jakby Lombardo rozgrzewał się przed koncertem Slayera na stacji kosmicznej, a potem znowu BBBBBWWWWWWOOOOAHHH)))))).
Będę zrzędził, bo w ogóle mam kiepsko w głowie teraz, ale w kategorii takiego ambientu z doklejonymi bębnami nie ma chuja na "Trance Spirits" składu STEVE ROACH, JEFFREY FEYMAN, ROBERT FRIPP - powyższy singiel ma się do tamtego jak przeprodukowana hollywoodzka chujnia dla idiotów do "Ben Hura".
Będę zrzędził, bo w ogóle mam kiepsko w głowie teraz, ale w kategorii takiego ambientu z doklejonymi bębnami nie ma chuja na "Trance Spirits" składu STEVE ROACH, JEFFREY FEYMAN, ROBERT FRIPP - powyższy singiel ma się do tamtego jak przeprodukowana hollywoodzka chujnia dla idiotów do "Ben Hura".
Why can't we all just walk away?
***
Baton w krainie kangurów
***
Baton w krainie kangurów


