REINFECTION

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16616
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: REINFECTION

19-10-2018, 14:42

Najprzewielebniejszy pisze:dobra ta nowa plyta

To oczywiste ;-)
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17321
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: REINFECTION

20-05-2026, 16:51

w sumie to nie znałem ale
Olo pisze:
19-05-2026, 19:15
Reinfection "They die for nothing"

Gniecie ten materiał niesamowicie. Pamiętam jakie wrażenie robiła na mnie wtedy ta intensywność, ale to jest do dziś rzeź już na granicy sensownej percepcji brutalności. Same bębny - może nie to że wybitne, ale przede wszystkim bez tych plastikowych blastów nagrywanych na padach, które potem tak zasrały cały gatunek brutal death/ grind. I ten wściekle rozjuszony buldożer gitar i wokalu. Ściana bezwzględnej, surowej brutalności.

Obrazek
mnie zachęciło aby sprawdzić, okładke kojarzyłem, widziałem u Karola i kilku innych ale myślałem że to jakieś nowe badziewe (właśnie po okładce) a to stara banda pojebanych skurwysynów :tellmemore:

poleciało 2 razy z rzędu, teraz jest przerwa na serial i papu ale potem znowu poleci :yes:

nicram pisze:
18-10-2018, 19:42
Co do nowej płyty to z przykrością muszę stwierdzić, że nie ma startu do debiutu. Nawet najmniejszego. Muzycznie nie jest źle, ale ta płyta ma dwa mankamenty. Wokale to pierwsza rzecz. Te niskie bulgoty są zajebiste, ale qrwa nie mogę zdzierżyć tych jebanych wrzasków. Nienawidzę wysokich dźwięków i mam ochotę zajebać tego wrzaskuna młotkiem. Poza tym tych wokali jest za dużo. Strasznie mnie męczy ten skurwiały skowyt. Druga rzecz to miks, który spowodował, że wokal jest na wierzchu i przykrywa gitary i perkę. Nie podoba mi się to bardzo, bardzo. Ktoś napisze, że na They Die For Nothing jest podobnie. A taki chuj! Wokali jest mniej, produkcja jest o piekło lepsza i miks także spowodował, że instrumenty są na wierzchu.
jestem skłonny się pod tym podpisać :plusone: po kilku kawałkach też se dałek spokój, debiut lepsiejszy :super:
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Alter Ego
postuje jak opętany!
Posty: 573
Rejestracja: 07-02-2026, 12:51

Re: REINFECTION

20-05-2026, 16:56

Nie traktowałbym tak surowo drugiej płyty. Owszem debiut to klasa sama w sobie, ale na "Breeding Hate" dzieje się dużo dobrego.
ODPOWIEDZ