NECROCCULTUS

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Alter Ego
postuje jak opętany!
Posty: 534
Rejestracja: 07-02-2026, 12:51

NECROCCULTUS

04-05-2026, 14:40

Necroccultus zauważyłem, gdy zrobił większe zamieszanie EP-ką "Solemnelohim, Bringer of Death". Wtedy mieli na swoim koncie także debiutancki album i sporo mniejszych wydawnictw, pełnych dobrego death metalu. Dziś mają za sobą 23 lata działalności, zwieńczone drugim albumem, który jest bezwzględnie ich najlepszym dziełem.

Chyba właśnie dostałem coś w rodzaju namiastki albumu, który nigdy nie wyjdzie, czyli pełnego debiutu Sadistic Intent. Meksykański Necroccultus koncentruje w sobie moje wyobrażenia latynoskiej czarnej polewki z deathmetalowym sosie własnym, które od lat kojarzę właśnie z Sadistic Intent. Uwielbiam takie masywne i ciężkie, a jednocześnie selektywne brzmienie z szalonym „szyciem” na strunach, jazdą na wajchę oraz wokalem, którego pogłos zdaje się odbijać od sklepienia głębokiego grobu. Surowość na 100%. Najbardziej rozbroił mnie „Dread Midnight Entities” – doskonały smród siarki z innej epoki (może peruwiański Mortem miał to samo), który aż się prosi by puścić go jeszcze raz nie zważając na inne kawałki. „Unburied Hellish Presences” też teoretycznie nie miałby prawa powstać tu i teraz, a zwłaszcza poza światem latynoskim, ale jest, poraża swoja precyzją i kruszy czaszki. Podobnie w „Old Coffin Miasma”, wyróżniającym się znakomitymi partiami solowymi gitar w drugiej jego części. Z kolei utwór tytułowy, który kończy album jest najszybszy ze wszystkich, a nawet najcięższy przez co stanowi czterominutowy huragan z momentem na pobyt w środku trąby powietrznej, stanowiącym ostatnie chwile tej płyty. Jest to czas na zastanowienie się co dalej. Polecam puścić płytę od nowa lub sprawdzić poprzedni album Necroccultus by stwierdzić jaki postęp zrobili Meksykanie, a przeszli od tego czasu długą drogę, bo debiut wyszedł 21 lat temu. Nie znajduję na „The Afterdeath Blackness” minusów wartych odnotowania, ale jeśli ktoś nie czuje się na siłach by obcować z surowym death metalem bez pieszczot i ostentacyjnej finezji oraz z jednostajnym wokalem to może przejść do innego tematu.
patogen
zaczyna szaleć
Posty: 227
Rejestracja: 18-02-2018, 11:47
Lokalizacja: Mielec

Re: NECROCCULTUS

04-05-2026, 14:49

Fantastyczna płyta !
Alter Ego
postuje jak opętany!
Posty: 534
Rejestracja: 07-02-2026, 12:51

Re: NECROCCULTUS

04-05-2026, 15:03

patogen pisze:
04-05-2026, 14:49
Fantastyczna płyta !
Na pewno nie spodziewałem się po nich osiągniecia aż takiego poziomu.
Hellrocker
w mackach Zła
Posty: 876
Rejestracja: 17-07-2010, 11:58

Re: NECROCCULTUS

04-05-2026, 15:09

Zajebisty zespol, zajebista plyta. Jako ciekawostke od siebie dodam jeszcze plakacik wlasnego autorstwa na koncert, gdzie oprocz bohaterow tematu grala jeszcze cala horda innych, rownie zajebistych kapel. Pewnie niejeden uzytkownik forum bywal regularnie na tych spedach u Patricka IB. Byl to zreszta chyba jedyny koncert Necroccultus w Europe dotychczas.

Obrazek
Morbid Marcin
weteran forumowych bitew
Posty: 1358
Rejestracja: 18-03-2003, 21:41
Lokalizacja: warszawa

Re: NECROCCULTUS

04-05-2026, 18:35

Byłem tam z ekipą warszawsko-goleniowską ;) nawet na YT nas gdzieś było widać

Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
SODOMOUSE
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11440
Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
Lokalizacja: POSERSnań

Re: NECROCCULTUS

04-05-2026, 18:57

Recorded on Saturday May 9, 2009 at the "Knaack Bar" Berlin, Germany. In the Death Metal Fest "Glorifying the Grand Beast" performed by Iron Bonehead Prods.
Necroccultus (Mex) - Glorifying the Grand Beast Fest / Live in Berlin
Awatar użytkownika
Bolt
weteran forumowych bitew
Posty: 1700
Rejestracja: 25-12-2010, 18:32

Re: NECROCCULTUS

04-05-2026, 19:49

Z tych meksykańskich kapel, co nagrały mocnego pełniaka w pierwszej dekadzie XXI wieku, to Denial też mógłby się w końcu obudzić i dowalić dwójką. Nowy Negrokulas jeszcze niezbadany, ale pewnie będzie mi się podobał.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Awatar użytkownika
Harlequin
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 9427
Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
Lokalizacja: Koko City

Re: NECROCCULTUS

04-05-2026, 22:03

Fajny ten Nekrokaktus, nic odkrywczego, ale takie granko zawsze w cenie. Oprocz wspomnianego Denial można przywołać też bardzo dobry Infernal Conjuration, które co prawda wydało album 7 lat temu, ale 7 lat to niemało
Awatar użytkownika
Bloodcult
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 7669
Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
Lokalizacja: Łódź

Re: NECROCCULTUS

05-05-2026, 22:38

Eleganckie granie.
Grzegorz Braun to ruski agent

http://allegro.pl/uzytkownik/bloodcult
ODPOWIEDZ