Necroccultus zauważyłem, gdy zrobił większe zamieszanie EP-ką "Solemnelohim, Bringer of Death". Wtedy mieli na swoim koncie także debiutancki album i sporo mniejszych wydawnictw, pełnych dobrego death metalu. Dziś mają za sobą 23 lata działalności, zwieńczone drugim albumem, który jest bezwzględnie ich najlepszym dziełem.
Chyba właśnie dostałem coś w rodzaju namiastki albumu, który nigdy nie wyjdzie, czyli pełnego debiutu Sadistic Intent. Meksykański Necroccultus koncentruje w sobie moje wyobrażenia latynoskiej czarnej polewki z deathmetalowym sosie własnym, które od lat kojarzę właśnie z Sadistic Intent. Uwielbiam takie masywne i ciężkie, a jednocześnie selektywne brzmienie z szalonym „szyciem” na strunach, jazdą na wajchę oraz wokalem, którego pogłos zdaje się odbijać od sklepienia głębokiego grobu. Surowość na 100%. Najbardziej rozbroił mnie „Dread Midnight Entities” – doskonały smród siarki z innej epoki (może peruwiański Mortem miał to samo), który aż się prosi by puścić go jeszcze raz nie zważając na inne kawałki. „Unburied Hellish Presences” też teoretycznie nie miałby prawa powstać tu i teraz, a zwłaszcza poza światem latynoskim, ale jest, poraża swoja precyzją i kruszy czaszki. Podobnie w „Old Coffin Miasma”, wyróżniającym się znakomitymi partiami solowymi gitar w drugiej jego części. Z kolei utwór tytułowy, który kończy album jest najszybszy ze wszystkich, a nawet najcięższy przez co stanowi czterominutowy huragan z momentem na pobyt w środku trąby powietrznej, stanowiącym ostatnie chwile tej płyty. Jest to czas na zastanowienie się co dalej. Polecam puścić płytę od nowa lub sprawdzić poprzedni album Necroccultus by stwierdzić jaki postęp zrobili Meksykanie, a przeszli od tego czasu długą drogę, bo debiut wyszedł 21 lat temu. Nie znajduję na „The Afterdeath Blackness” minusów wartych odnotowania, ale jeśli ktoś nie czuje się na siłach by obcować z surowym death metalem bez pieszczot i ostentacyjnej finezji oraz z jednostajnym wokalem to może przejść do innego tematu.
NECROCCULTUS
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
patogen
- zaczyna szaleć
- Posty: 227
- Rejestracja: 18-02-2018, 11:47
- Lokalizacja: Mielec
Re: NECROCCULTUS
Fantastyczna płyta !
-
Alter Ego
- postuje jak opętany!
- Posty: 534
- Rejestracja: 07-02-2026, 12:51
-
Hellrocker
- w mackach Zła
- Posty: 876
- Rejestracja: 17-07-2010, 11:58
Re: NECROCCULTUS
Zajebisty zespol, zajebista plyta. Jako ciekawostke od siebie dodam jeszcze plakacik wlasnego autorstwa na koncert, gdzie oprocz bohaterow tematu grala jeszcze cala horda innych, rownie zajebistych kapel. Pewnie niejeden uzytkownik forum bywal regularnie na tych spedach u Patricka IB. Byl to zreszta chyba jedyny koncert Necroccultus w Europe dotychczas.


-
Morbid Marcin
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1358
- Rejestracja: 18-03-2003, 21:41
- Lokalizacja: warszawa
Re: NECROCCULTUS
Byłem tam z ekipą warszawsko-goleniowską
nawet na YT nas gdzieś było widać
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-S928B przy użyciu Tapatalka
http://www.discogs.com/seller/morbidmarcin?limit=50 NOWE RARY SIĘ CZAJĄ....
- SODOMOUSE
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 11440
- Rejestracja: 21-06-2006, 20:27
- Lokalizacja: POSERSnań
Re: NECROCCULTUS
Recorded on Saturday May 9, 2009 at the "Knaack Bar" Berlin, Germany. In the Death Metal Fest "Glorifying the Grand Beast" performed by Iron Bonehead Prods.
Necroccultus (Mex) - Glorifying the Grand Beast Fest / Live in Berlin
Necroccultus (Mex) - Glorifying the Grand Beast Fest / Live in Berlin
NYCHTS
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
https://www.youtube.com/watch?v=0aItxEaNx4o
Zygmunt Konieczny - Jańcio Wodnik (1994)
https://www.youtube.com/watch?v=CEqmNme7TF4
- Bolt
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1700
- Rejestracja: 25-12-2010, 18:32
Re: NECROCCULTUS
Z tych meksykańskich kapel, co nagrały mocnego pełniaka w pierwszej dekadzie XXI wieku, to Denial też mógłby się w końcu obudzić i dowalić dwójką. Nowy Negrokulas jeszcze niezbadany, ale pewnie będzie mi się podobał.
I was born in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
Live here my whole life
Probably come to die in this town
Live here my whole life
Never anything to do in this town
- Harlequin
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 9427
- Rejestracja: 12-03-2010, 13:38
- Lokalizacja: Koko City
Re: NECROCCULTUS
Fajny ten Nekrokaktus, nic odkrywczego, ale takie granko zawsze w cenie. Oprocz wspomnianego Denial można przywołać też bardzo dobry Infernal Conjuration, które co prawda wydało album 7 lat temu, ale 7 lat to niemało
- Bloodcult
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 7669
- Rejestracja: 09-12-2006, 00:01
- Lokalizacja: Łódź
Re: NECROCCULTUS
Eleganckie granie.



