SIX FEET UNDER

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Soundterror
postuje jak opętany!
Posty: 589
Rejestracja: 29-06-2021, 15:15

Re: SIX FEET UNDER

01-10-2025, 07:33

nicram pisze:
01-10-2025, 07:31
Chris już mocno wyłysiał, więc tak, ogolenie tych pozostałości jest jedyną słuszną opcją. Ta czapka wygląda bardziej jak jakiś czopek.
Jak to ktoś gdzieś napisał, w tej czapce wyglada jak kapitan kutra rybackiego.
Soundterror
postuje jak opętany!
Posty: 589
Rejestracja: 29-06-2021, 15:15

Re: SIX FEET UNDER

11-03-2026, 15:34

Nowy numer SIX FEET UNDER z nadchodzącej płyty "Next to die". Nic przełomowego, jednak od momentu jak Krzysiek przestał palić zioło to wokal się poprawił.

Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17172
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: SIX FEET UNDER

11-03-2026, 18:07

wiele to nie zmienia niestety
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Soundterror
postuje jak opętany!
Posty: 589
Rejestracja: 29-06-2021, 15:15

Re: SIX FEET UNDER

11-03-2026, 18:24

Żułek pisze:
11-03-2026, 18:07
wiele to nie zmienia niestety
brak "eeeeee" :D
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16563
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: SIX FEET UNDER

11-03-2026, 20:16

Jakiejś wybitnie znaczącej poprawy wokalu to nie zauważyłem niestety, choć jest nieco lepiej niż na ostatniej, która mnie odrzuciła i po dwóch odsłuchach już nigdy do niej nie wróciłem.
Soundterror
postuje jak opętany!
Posty: 589
Rejestracja: 29-06-2021, 15:15

Re: SIX FEET UNDER

11-03-2026, 20:34

Nasum pisze:
11-03-2026, 20:16
Jakiejś wybitnie znaczącej poprawy wokalu to nie zauważyłem niestety, choć jest nieco lepiej niż na ostatniej, która mnie odrzuciła i po dwóch odsłuchach już nigdy do niej nie wróciłem.
Moim zdaniem poprawa na plus. Jeszcze sporo brakuje do Hauted, nie mowiac juz o Bleeding. Mysle, ze mimo ze plyty moga byc przecietne to i tak beda lepsze od ich poprzednij z 7 płyt. Widac plusy odstawienia trawy u Chrisa, bo kapela już nie jest aż tak żenująco jak przez 15 lat srodkowe. A co do plyty - nowy utwor ok, poslucham calosci.
Soundterror
postuje jak opętany!
Posty: 589
Rejestracja: 29-06-2021, 15:15

Re: SIX FEET UNDER

07-04-2026, 21:40

Drugi utwó z nadchodzącej płyty:

Mnie się podoba. Serio, wystarczyło, że przestał jarać zielone i ta muzyka, nawet mimo że kwadratowa to jest w klimacie osdm. Czekam na całą płytę. No i wokal lepszy niż ostatnie 20 lat - brak eeeee i łąmiącego się growlu, któego nie dowoził.
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16563
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: SIX FEET UNDER

08-04-2026, 16:55

No dobra, powiem szczerze. Ten utwór mi się podoba. To coś nowego, bo od wielu lat nie nagrali niczego, co by mną zachwyciło, a tu proszę, niespodzianka. Jest to ograny do bólu, prosty, skoczny death metal jakim cechuje się Six Feet Under. Kwadratowe, przewidywalne, zwyczajne umpa umpa, z naprawdę fajnym zwolnieniem w środku utworu i naprawdę klimatyczną solówką, która przywodzi na myśl dokonania Allena Westa kiedy u nich pogrywał - czyli kilka nut, trochę przeciągnąć dźwięki i jest zajebiście.

Wokalnie..... no już głos Chrisa jest słabszy, w końcu katował te struny głosowe przez dłuuugie lata, ale mam wrażenie że na początku utworu było trochę niemrawo a potem jakby nabrał wiatru w żagle. Może też niedbale artykułuje pojedyncze słowa - zwłaszcza na początku, kiedy śledzi się tekst - ale to już takie czepialstwo. Ogólnie -może być. Nie jest rewelacyjnie, ale ok, lepiej niż ostatnio to na pewno.

Muzycznie też mogłoby być lepiej - trochę cięższe brzmienie by sie przydało, ale sam utwór bdb.
Awatar użytkownika
Żułek
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 17172
Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
Lokalizacja: from hell

Re: SIX FEET UNDER

23-04-2026, 16:55

można pożyczać ;)
Nasum pisze:
08-04-2026, 16:55
Jest to ograny do bólu, prosty, skoczny death metal jakim cechuje się Six Feet Under. Kwadratowe, przewidywalne, zwyczajne umpa umpa
właściwie tym można podsumować ten album ;) wokal niezły ale reszta już nie bardzo
miałem prawie cały czas wrażenie że słucham 1 utworu
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.

memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
Awatar użytkownika
masterful
weteran forumowych bitew
Posty: 1639
Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: SIX FEET UNDER

23-04-2026, 17:35

Od "Torment" nie da się ich/jego słuchać. Dla mnie skończyli się na "Crypt of the Devil".
Soundterror
postuje jak opętany!
Posty: 589
Rejestracja: 29-06-2021, 15:15

Re: SIX FEET UNDER

24-04-2026, 06:42


całość
Nasum
Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
Posty: 16563
Rejestracja: 21-01-2011, 11:12

Re: SIX FEET UNDER

24-04-2026, 16:57

Pierwszy odsłuch i odbiłem się jak piłeczka ping pongowa od rakietki. Nie powiem, sa jakieś przebłyski, tu jakiś fajny riff, tu solówka, ale jako całość mnie po prostu męczy. Ten zespół co miał najlepsze do zaoferowania to już nagrał, teraz jest chyba w stanie uszczęśliwić jedynie najbardziej zatwardziałych fanów. Może jestem niesprawiedliwy wobec ekipy Chrisa, może wyolbrzymiam, nawet próbuje sobie to wszystko tłumaczyć zmęczeniem po pracy i początkiem weekendu kiedy myśli ulatują i biegną swoim torem nie pozwalając się skupić - ale ten materiał jest pozbawiony mocy..... Nie ma tu pierdolnięcia, wszystko brzmi jak praca odkurzacza słyszana zza drzwi, wokale być może faktycznie lepsze, ale mnie jego obecny charkot nie przekonuje.... Czasem mam wrażenie, że stęka kolejne wersy bez przekonania, a linie wokalne zostały dopasowane do jego obecnej kondycji. Muzycznie rewelacji też tu nie słyszę żadnej, zwyczajna łupanina do której zdążyli już nas przyzwyczaić, ani to jakieś specjalnie przekonujące, ani jakoś konkretnie wbijające w fotel. Słucham bez emocji, ta muzyka nie sprawia że nagle chce mi się wstać i przebiec dystans kilkunastu kilometrów, raczej zamula i przytrzymuje w fotelu skłaniając do drzemki. Coś próbują kombinować, nawet są jakieś melodeklamacje i szepty w ostatnim utworze, ale to też nie sprawia, że chce mi się krzyczeć " ło jeeezuuu najsłodszy, jakie to niesamowite, oryginalne i och i ach...".... Kurde, ja naprawdę cenię ten zespół za jego początki a "Haunted" co zawsze powtarzam, mielę co jakiś czas z niekłamaną przyjemnością, ale nie wydaje mi się, aby ta płyta sprawiła bym po fenomenalnym debiucie zapragnął posłuchać najnowszych pieśni. Szkoda, ale jestem na nie. Czy dam jeszcze szansę? Być możę, chociażby z kronikarskiego obowiązku by samemu utwierdzić się w przekonaniu albo by zmienić zdanie. Przebłyski przebłyskami, ale one nie stworzą materiału po wysłuchaniu którego zapałam do niego bardziej ciepłymi uczuciami.
Awatar użytkownika
masterful
weteran forumowych bitew
Posty: 1639
Rejestracja: 07-11-2001, 13:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: SIX FEET UNDER

24-04-2026, 18:06

Przebrnąłem. Napisze krócej. Okropny ten album. Nawet nie wokalnie. Tu nie ma pomysłu na muzykę. W porównaniu z takim crypt of the devil to jest jakiś żart. Koniec recenzji.
ODPOWIEDZ