THORNS

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Headcrab
weteran forumowych bitew
Posty: 1955
Rejestracja: 18-12-2010, 16:46
Kontakt:

Re: THORNS

11-04-2026, 15:07


DST pisze:
11-04-2026, 14:30
Kiedy ten Thorns? Jest już data premiery?
Nie wiem, ale Glaca z Sweet Noise wypuścił wczoraj nowy numer.
Ỏ̷͖͈̞̩͎̻̫̫̜͉̠̫͕̭̭̫̫̹̗̹͈̼̠̖͍͚̥͈̮̼͕̠̤̯̻̥̬̗̼̳̤̳̬̪̹͚̞̼̠͕̼̠̦͚̫͔̯̹͉͉̘͎͕̼̣̝͙̱̟̹̩̟̳̦̭͉̮̖̭̣̣̞̙̗̜̺̭̻̥͚͙̝̦̲̱͉͖͉̰̦͎̫̣̼͎͍̠̮͓̹̹͉̤̰̗̙͕͇͔̱͕̭͈̳̗̭͔̘̖̺̮̜̠͖̘͓̳͕̟̠̱̫̤͓͔̘̰̲͙͍͇̙͎̣̼̗̖͙̯͉̠̟͈͍͕̪͓̝̩̦̖̹̼̠̘̮͚̟͉̺̜͍͓̯̳̱̻͕̣̳͉̻̭̭̱͍̪̩̭̺͕̺̼̥̪͖̦
Awatar użytkownika
zekke
rasowy masterfulowicz
Posty: 2264
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: THORNS

11-04-2026, 15:51

Anzhelmoo pisze:
11-04-2026, 14:25
No tak, powinien w końcu wydać box 5CD z nowym materiałem żeby być krytykowanym za dłużyzny. Krótsze LP>dłuższe poza wyjątkami. Ale słuchaczom nie dogodzi :D
no wiadomo, mielac plyte pierdyliard lat to masz tylko 2 opcje, wydac 30 minutowe LP albo 5cd box set, absolutnie nie ma zadnych innych mozliwosci /ziewa

tak czy siusiak pewnie wszystkie te minuty zrewolucjonizuja blakk metal, odkryja gitare i riffy na nowo, pewnie nikt nie gral na progach na ktorych SnozZe uklada swe mistyczne palce.
Obrazek
sisterhood
postuje jak opętany!
Posty: 613
Rejestracja: 21-12-2010, 16:26

Re: THORNS

11-04-2026, 19:33

Nie będzie gitar.
Awatar użytkownika
knaar
rasowy masterfulowicz
Posty: 2538
Rejestracja: 05-04-2005, 22:53

Re: THORNS

11-04-2026, 19:52

sisterhood pisze:
11-04-2026, 19:33
Nie będzie gitar.
I perkusji.

Płyta będzie hołdem dla Burzum i zawiera wariacje na temat utworu Lukans Renkespill wcześniej wspomnianego artysty.
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3136
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: THORNS

11-04-2026, 19:58

Snorre mi właśnie napisał, że będzie to field recording wiatru w norweskich lasach ułożony w sekwencje melodii przepuszczonych przez distortion z przestera BOSS Heavy Metal, którego używał nomen omen sam Euronymous przy nagrywaniu "Deathcrush". Brzmi to wszystko mega ciekawie, nie mogę się doczekać.
Awatar użytkownika
knaar
rasowy masterfulowicz
Posty: 2538
Rejestracja: 05-04-2005, 22:53

Re: THORNS

11-04-2026, 20:34

Zapuszczajmy włosy, aby bylo czym machać dla Szatana słuchając nowego Thorns.
Awatar użytkownika
zekke
rasowy masterfulowicz
Posty: 2264
Rejestracja: 03-08-2006, 16:01

Re: THORNS

11-04-2026, 20:58

Anzhelmoo pisze:
11-04-2026, 10:48
It feels almost surreal! We got the final little details fixed and now there is nothing more to do.

9 songs, approximately 35 minutes of dense musical matter... It has taken over 18 years!! –Insane!! The journey have been quarrelsome to say the least, but the result will hopefully be rewarding and lasting.

We have requested a date with Norways best mastering engineer George Tanderø in the beginning of May. –By the end of the coming week we will know the mastering date for sure.

Then we can hopefully get a release date in 2026!

Cheers, salute and skål!!
Mamy to, Panowie! Mówiłem, że warto czekać! :super:

Osobiście czuję w kościach, że to będzie już '27, ale chciałbym się mylić!
wkleilem sobie ten quote w googla i tak to wyglada, rozwiniesz?


Obrazek
Obrazek
backslifer
postuje jak opętany!
Posty: 663
Rejestracja: 08-10-2018, 15:08

Re: THORNS

11-04-2026, 21:14

zekke pisze:
11-04-2026, 20:58
Anzhelmoo pisze:
11-04-2026, 10:48
It feels almost surreal! We got the final little details fixed and now there is nothing more to do.

9 songs, approximately 35 minutes of dense musical matter... It has taken over 18 years!! –Insane!! The journey have been quarrelsome to say the least, but the result will hopefully be rewarding and lasting.

We have requested a date with Norways best mastering engineer George Tanderø in the beginning of May. –By the end of the coming week we will know the mastering date for sure.

Then we can hopefully get a release date in 2026!

Cheers, salute and skål!!
Mamy to, Panowie! Mówiłem, że warto czekać! :super:

Osobiście czuję w kościach, że to będzie już '27, ale chciałbym się mylić!
wkleilem sobie ten quote w googla i tak to wyglada, rozwiniesz?


Obrazek

Obrazek

Slagmaur to jego ziomeczek, po prostu przekleil dalej.
Awatar użytkownika
Sybir
mistrz forumowej ceremonii
Posty: 11800
Rejestracja: 16-11-2011, 22:15
Lokalizacja: Voivodowice

Re: THORNS

11-04-2026, 21:27

Czy to miała być jakaś afera? :think:
nicram pisze:Antichrist niszczy UaFM w pięć sekund.
Triceratops pisze:szczepic sie mozna na rzadko mutujace i w miare stale genetycznie wirusy, jak gruzlica, krztusiec, blonica czy np koklusz
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5244
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: THORNS

11-04-2026, 21:44

A chuj. Nie wiem, ile będzie warty ten materiał. Ale bardzo dobra płyta trwająca 35 minut jest lepsza, niż przeciętna płyta trwająca 48 minut :hehehe:
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1479
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: THORNS

11-04-2026, 21:55

zekke pisze:
11-04-2026, 15:51
no wiadomo, mielac plyte pierdyliard lat to masz tylko 2 opcje, wydac 30 minutowe LP albo 5cd box set, absolutnie nie ma zadnych innych mozliwosci /ziewa
Myślę, że niezależnie od tego ile ten album by trwał, malkontenci by się znaleźli i tak ;)

35 minut na 9 utworów daje statystycznie 4 minuty na utwór, a to nie jest mało, raczej taki standard gatunkowy. To jest muzyka Thorns, a nie Swans, czy rock progresywny. Zresztą Snorre już dawno zapowiadał, że album będzie konkretnym uderzeniem, a nie 15 minutowe walce.

Ordo ad Chao ma 40 minut, Panzerfaust i Transilvanian Hunger 39. Bathory - 26 minut, Return i Under the Sign - 35. Przykłady można mnożyć, ale nie przypominam sobie, by ktoś tym konkretnym albumom zarzucał, że są zbyt krótkie. A wydawnictwa 50 minutowe często są okraszone różnego rodzaju ambientowymi intrami, outrami, które zabierają kilka minut. No, albo po prostu kiepskimi utworami niekiedy.

Jeszcze tylko dodam, że Beherit na Engram nagrał 43 minuty, z czego ostatni lwią część tego stanowi ostatni utwór trochę sztucznie wydłużany i też przeszło bez narzekania.

Wydawnictwa muzyczne to nie jest zbiór fajnych utworów, tylko jakaś spójna opowieść, która ma początek i koniec. Jeśli pisarz wydaje książkę na 200 stron, to nie znaczy, że jest na tyle leniwy i nieudolny, bo nie dociągnął do tych 400. To, że album trwa 35 minut, to nie znaczy, że tylko tyle Snorre ma do powiedzenia po 18 latach - to oznacza, że tyle ma do powiedzenia w ramach tej konkretnej opowieści. A nie jest tajemnicą, że nad innymi opowieściami też trwają prace - chociażby side project Stigma, który był tu wspominany kilka stron temu, czy Thorns III (SR obiecuje, że tym razem będziemy czekali znacznie krócej).

Poza tym Snorre ma sporo demówek, różnych alternatywnych wersji i z tego co wiem też po premierze w jakiejś formie to chce wypuścić, więc pewnie się dozbiera te wasze upragnione 48 minut :D
Ostatnio zmieniony 11-04-2026, 22:02 przez Anzhelmoo, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5244
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: THORNS

11-04-2026, 21:58

I jeszcze tak w ramach ustawiania spraw we właściwej perspektywie. Kolega Stoigniew wspomniał "Planet Satan". To nie była przeciętna produkcja. A na żywo numery z tejże zabijały. To już przeszłość, ale Planet Satan >>> wszystko Mayhema po Esoteric Warfare. Przecież to oczywiste.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
Awatar użytkownika
Żwirek i Muchomorek
w mackach Zła
Posty: 825
Rejestracja: 30-05-2025, 23:31

Re: THORNS

11-04-2026, 22:14

Lukass pisze:
11-04-2026, 21:44
przeciętna płyta trwająca 48 minut :hehehe:
Obrazek

Po nowych CIERNIACH spodziewam właśnie takiego przypadku jak MYSTICUM. Przez chwilę będzie głośno, będzie wycie, że łeeee tyle czekania i nic więcej?, będzie wzruszanie ramionami i będzie trochę zachwytów - a po kilku miesiącach prawie wszyscy o niej zapomną. Obiektywnie natomiast album będzie bardzo dobry, ale zbyt odklejony od bieżącego obiegu, żeby w nim namieszać - co nie musi być wcale złe. Snorre nie musi niczego udowadniać i mam nadzieję, że nie okaże się, że uważa inaczej.

Jaram się, to oczywiste.
Przygody Batona na czarnym lądzie
ODPOWIEDZ