EXODUS

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hellion
weteran forumowych bitew
Posty: 1087
Rejestracja: 11-08-2012, 22:26

Re: EXODUS

19-03-2026, 22:24

Dwa ostatnie Exodusy są dla mnie nie do przejścia przez wokal Zetro i nie ma tu znaczenia, że muzycznie jest bardzo dobrze. Ja z powrotu Duke'sa bardzo się cieszę i osłuchuje właśnie Goliath. Też jestem zaskoczony, bo spodziewałem się wpierdolu spod znaku Shovel, a dostałem groove z przebojowymi refrenami. Raczej jestem na tak, choć np. tytułowy Goliath jest w chuj dziwny.
Maruder
w mackach Zła
Posty: 821
Rejestracja: 02-01-2011, 22:21

Re: EXODUS

21-03-2026, 13:30

Fajna płyta całkiem wyszła, miałem już dosyć ich i kaczor na wokalu niemiłosiernie męczył...
Awatar użytkownika
Gunman
weteran forumowych bitew
Posty: 1785
Rejestracja: 13-07-2012, 20:23

Re: EXODUS

21-03-2026, 17:54

Płyta robi bardzo słabe pierwsze wrażenie, i drugie też i piąte... ale w końcu zaczęła mi się podobać.
Ta zasada nie dotyczy okładki.
thespectator
zaczyna szaleć
Posty: 254
Rejestracja: 08-06-2015, 17:40

Re: EXODUS

21-03-2026, 19:10

Hah, a mi się nawet okładka zaczęła podobać jak kupiłem CD płyta szybko rośnie - w przeciwieństwie do Megadeth dalej twierdzę, że najsłabsza po reaktywacji co nie znaczy, że słaba. Po kilkukrotnym przesłuchaniu stwierdzam, że słucha się zajebiście, nawet tytułowy tak nie męczy w kontekście całego CD no jest ok, lubię tych skurczybyków!!
Awatar użytkownika
Hellion
weteran forumowych bitew
Posty: 1087
Rejestracja: 11-08-2012, 22:26

Re: EXODUS

21-03-2026, 20:19

Okładka koszmarna :no: :cross:
Muzyka zaś mi się podoba, jest zróżnicowana. Nie rozumiem zarzutu, który widziałem w necie, że podczas odsłuchu nic nie zostaje w głowie. Ja po kilku przesłuchaniach kojarzę już wszystkie utwory. Dzisiaj włączyłem sobie na siłce i w tych okolicznościach słuchało mi się Goliath zajebiście.
CD kupiłem wczoraj w Empiku z rabatem i uważam, że te 44 zł to dobrze wydane dukaty.
Alter Ego
zaczyna szaleć
Posty: 120
Rejestracja: 07-02-2026, 12:51

Re: EXODUS

10-04-2026, 15:31

Na wstępie muszę zaznaczyć, że ta recenzja będzie miała swoją nieokreśloną datę ważności. Nie da się bowiem w pełni ocenić „Goliath” bez wiedzy na temat tego jak dalej potoczy się sytuacja w Exodus. Wiemy, że masa krytyczna związana z Zetro wybiła ponad skalę i dla dobra wszystkich była potrzebna. Po wysłuchaniu tego albumu można tylko przyklasnąć powrotowi Dukesa, bo tylko on mógł podołać takiemu stylowi grania. Po prostu Zetro pasowałbym może do dwóch utworów, a resztę położyłby koncertowo. Dzięki temu mamy album spójny jeśli chodzi o chemię między instrumentami a mikrofonem. Trochę gorzej jest z produkcją, a zwłaszcza z perkusją, która pyka jakby Tom nie do końca trafiał w bębny i talerze. Dla pełnego obrazu sytuacji trzeba dodać, że instrumentalnie jest tu wszystko w porządku. Mamy do czynienia z przemyślanym materiałem, z jakąś myślą przewodnią, którą jest różnorodność i - być może - adresowanie przekazu do większej grupy fanów. Jest tu sporo groove, ciężaru (utwór tytułowy!) i wspólnych mianowników z innymi tuzami tej sceny. Taki „3111” mógłby spokojnie znaleźć się na płycie „środkowego” Slayera, „The Changing Me” Metallici, a „Promise You This” i „2 Minutes Hate” Megadeth. Momentami mam wrażenie, że głos Dukesa wibruje gdzieś pomiędzy Hetfielda a Mustaine’a.
Co nie zmienia faktu, że wszystko tu się zazębia, są fajne solówki i na pewno nowy materiał znakomicie spisze się na żywo. Na pewno każdy kto był zmęczony poprzednim wokalistą i zbyt konserwatywną wersja thrashu odczuje jakąś ulgę.
Podsumowując, zobaczymy jak czas obejdzie z „Goliath”. Jeśli zespół ewoluuje w zainicjowanym kierunku, a Dukes zostanie to będzie można uznać ten album za potrzebny i wartościowy etap w historii Exodus. Jeśli dojdzie do zmiany za mikrofonem, a Amerykanie wrócą do charakterystycznego grania z poprzednich krążków to być może właściwym będzie skwitowanie „Goliath” stwierdzeniem „po co nam to było?”.
ODPOWIEDZ