Chyba nie ma tematu. Załoga z Włoch z kobitą na wokalu. Mają na koncie trzy albumy, w tym świetne tegoroczne CLOSE. Jakby chcieć zaszufladkować, to pewnie najbliżej byłby doom metal może z lekkimi ciągotami do stonera czy proga i różnej maści udziwnień w kwestii aranży oraz doboru instrumentarium.
Dla obadania:
MESSA
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5226
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: MESSA
Bdb kapela. Choć żebym chciał ich słuchać z płyt, muszę mieć bardzo konkretny nastrój, a miewam go rzadko. Natomiast zdecydowanie warto zobaczyć na żywo. Kilka lat temu zupełnie ominąłem na Into the Abyss, zajęty chlaniem z paroma zwyrodnialcami z pewnego forum muzycznego
Ale w tym roku nadrobiłem na samodzielnym koncercie w Gdańsku, było bardzo, bardzo dobrze. A piękna pani Sara zdecydowanie daje radę ze swoimi partiami.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10430
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: MESSA
tematu nie było, ale wspominane o zespole już jak najbardziej:
http://masterful-magazine.com/forum/vie ... a#p1661400
dla mnie świetna wokalistka, z Włoszek jeszcze Kryśka Scabbia, piękna kobieta i świetna wokalistka, tyle, że muzyka przeciętna,
chociaż z Rudym akurat się udało:
Die Welt ist meine Vorstellung.
-
Metsejmikin
- postuje jak opętany!
- Posty: 460
- Rejestracja: 17-02-2018, 21:19
- Herne the Hunter
- postuje jak opętany!
- Posty: 433
- Rejestracja: 20-12-2009, 02:26
- Lokalizacja: Poznań
Re: MESSA
A co jest z tymi wszystkimi kapelkami typu Blood Ceremony, Jex Thoth, ucichło i nic nie słychać. Messa bardzo dobra natomiast.
Conan! What is best in life? Conan: To crush your enemies, see them driven before you, and to hear the lamentation of their women
- DeadButDreaming
- w mackach Zła
- Posty: 948
- Rejestracja: 16-12-2012, 15:40
Re: MESSA
Jex Thoth zero znaków życiaHerne the Hunter pisze: ↑27-08-2022, 12:02A co jest z tymi wszystkimi kapelkami typu Blood Ceremony, Jex Thoth, ucichło i nic nie słychać. Messa bardzo dobra natomiast.
The withered bones of those who failed
But more so of those who didn't even try
But more so of those who didn't even try
-
RippingHeadache
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1354
- Rejestracja: 30-12-2011, 16:30
Re: MESSA
Uwielbiam wszystkie płyty Messy. Natomiast mam pewien problem z ich koncertami, bo widziałem 3, z których 2 miejscami nużyły się. Bardzo dobrze wypadł ten, gdzie grali bez ozdobników, szybciej i z brudnym, a nie wycezylowanym, "miękkim" brzmieniem.
- Medard
- mistrz forumowej ceremonii
- Posty: 10430
- Rejestracja: 22-04-2017, 19:15
- Lokalizacja: Prag
Re: MESSA
Całkiem udany nowy płyteł The Spin, zwrócone uwagę na kawałki Immolation czy The Dress, może jak to u nich nie cały płyteł równie dobry, wstęp w stylu country do Reveal jakoś nie pasuje do reszty albumu, ale imho lepsze wydawnictwo niż poprzednie.
Die Welt ist meine Vorstellung.
-
RippingHeadache
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1354
- Rejestracja: 30-12-2011, 16:30
Re: MESSA
Nowy (płyteł) jak nowy, wyszedł rok temu.
Całkiem dobry, ale dla mnie to jest najsłabszy ze wszystkich album Messy, bo pozbawiony dotychczasowego, mistycznego klimatu. Rozumiem jednak chęć wyjścia poza dość wyeksploatowaną już formułę, no i pragnienie poszerzenia bazy odbiorców też pewnie zrobiło swoje. 
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5226
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: MESSA
No i ja znów w kontrze, widać taki klimat dziś mam
"Nowa" płyta bardzo mi się podoba. Może wyjście poza konwencję nie zawsze jest złe? A może to ja się zmieniłem? Ale mało co mi się ostatnio podoba, więc to nie tak, że mam jakąś sraczkę na nowe granie. Jest tu potencjał, szkoda go tłumić założeniem, że płyta powinna brzmieć w określony sposób. Bardzo solidny materiał.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?



