EMPEROR

Zasada tworzenia tematu - NAZWA ZESPOŁU + ewentualnie tytuł płyty lub inna treść jeżeli coś chcemy dodać.

Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed

Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
tabaluga
weteran forumowych bitew
Posty: 1474
Rejestracja: 07-08-2017, 16:05

Re: EMPEROR

11-03-2026, 22:03

w black metalu nie ma miejsca na okulary do czytania , niech sobie do biblioteki idzie lepiej.
MAGA // FAFO // RESTORE BRITAIN // OZE-SROZE
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: EMPEROR

11-03-2026, 22:12

Anzhelmoo pisze:
11-03-2026, 21:57
Trym jest prawdopodobnie najlepszym black metalowym perkusistą.
Nie. Nie jest nawet blisko. Ale nie, że zły.
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1434
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: EMPEROR

11-03-2026, 22:14

Taki trochę offtopic, ale za młodu z bm to właśnie Emperor miał u mnie palmę pierwszeństwa z klasycznych kapel, w kolejnych latach to się zmieniło (głównie na Mayhem, Snorre'a i Darkthrone). Pamiętam, że był to zespół, nad którym siedziałem bardzo długo grając na gitarze i to NIGDY nie brzmiało tak jak w oryginale. No mega trudna to była muzyka do grania w sposób właściwy, znacznie trudniejsza niż Mayhemy, Satyricony, Bathory i to kilkukrotnie. Tyle różnych niuansów, smaczków, a do tego szybkie tempo. No i brzmienie Anthems również nie ułatwiało wynajdowania tych smaczków, moja ulubiona płyta ich. Wprawdzie były różne tabulatury fanowskie i brzmiało to bardzo dobrze, ale pewnego dnia trafiłem na książkę z tabami pisaną przez Ihsahna, gdzie profesorsko rozpisał wszystkie partie - i wow, okazało się, że prawie wszystko jest grane inaczej, niż na pierwszy rzut oka wygląda. Niesamowity to był gitarzysta i kompozytor i naprawdę wyjątkowa postać. Można się śmiać, że ma śmieszne włosy, śmieszne okulary, że gitara nie taka, ale to był naprawdę ktoś. Niby powszechna wiedza i wszyscy wiemy, ale w ostatnich latach tak bardzo się oddalił od korzeni, że łatwo zapomnieć.
Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
Awatar użytkownika
DST
rasowy masterfulowicz
Posty: 3025
Rejestracja: 23-12-2010, 23:02

Re: EMPEROR

11-03-2026, 22:19

Mi ogólnie nigdy nie leżała ta kapela, nawet nie wiem dlaczego. Nie rusza mnie ich muzyka chyba, a jedyne co mam na półce to "Prometheus" czyli najmniej lubiana przez ich fanów płyta. Obiektywnie jednak to fajna muzyka, ale nie położyło się to na mnie takim cieniem jak DMDS, "Transilvanian Hunger" czy "Filosofem" np.
Awatar użytkownika
Lukass
zahartowany metalizator
Posty: 5214
Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: EMPEROR

11-03-2026, 22:20

Emperor był kapelą wspaniałą, to nie ulega wątpliwości. Ale czas przeszły, i nie chodzi tu o okulary. Sam fakt, że z ostatniej (przecież bardzo dobrej) płyty są w stanie na żywo zagrać jeden, najprostszy kawałek, już coś mówi. Przekombinowali. Nagrali album, którego nie da się odtworzyć na żywo. Jeśli trafi się okazja, to obejrzę, ale nie mam ciśnienia.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
Awatar użytkownika
Anzhelmoo
weteran forumowych bitew
Posty: 1434
Rejestracja: 19-03-2017, 08:51

Re: EMPEROR

11-03-2026, 22:30

Obawiam się, że problemem nie jest nieumiejętność grania tych rzeczy, tylko oczekiwania fanów. Mając set naszpikowany żelaznymi klasykami, niestety nie ma nawet miejsca na świetne rzeczy z IX, a co dopiero niepopularnego (choć zgodzę się, że bardzo dobrego) Prometheusa. Ale fakt, poza ITWC NIC z tego albumu nigdy nie wybrzmiało, co jest przykre. Przypuszczam, że Trym i Samoth też nie czują z tym albumem większej więzi, raczej gdzieś tam jest przekonanie, że to taki bardziej solo Ihsahn - i nie sądzę, by on miał problem techniczny z graniem czegokolwiek stamtąd.

Ihsahn – vocals, lead and rhythm guitar, synthesizer, bass guitar, programming, arrangement and mixing
Samoth – additional guitar
Trym – drums and percussion

Samoth jak jakiś muzyk sesyjny prezentuje się na liście płac, ale trochę do tej roli został tutaj sprowadzony.

Ale tak jak wspomniałem z tydzień temu - chętnie bym poszedł na set poświęcony tylko Prometheusowi i IX, żeby usłyszeć coś nowego!

Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że Ihsahn grał na żywo The Tongue of Fire

Często jest tak...że nie, a potem coraz częściej jest tak...że nie, a potem zwykle jest tak...że nie. I potem zostaje już samo nie.
ODPOWIEDZ