Niby nic nowego, bo wznowienie kolekcji singli na podwójnym winylu, ale że robi to HRR to wydanie jest na pełnym wypasie - świetne tłoczenie, książeczka z opisami singli, wspominkami, a do tego duperele (bez których bez problemu mógłbym się obyć, ale fajnie jak ktoś się przykłada do wydawnictwa i widać, że mu zależy) w postaci dużych plakatów i dwóch zestawów zdjęć umieszczonych w specjalnych kopertach.
https://www.hrrecords.de/VENOM-The-Seve ... E-GALAXY_1 (jest też wersja czarna, obie limitowane)
VENOM
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
-
RippingHeadache
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1348
- Rejestracja: 30-12-2011, 16:30
- trup
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17529
- Rejestracja: 26-11-2009, 14:38
Re: VENOM
Koncert na SDLu baaardzo dobry! Utańczyłem się. Pośpiewałem. A tu fajna fota Pana Macieja... ktoś pod sceną ma dziwną ilość palców u ręki... można powiedzieć że złapany jakiś reptilianin 


https://www.facebook.com/media/set/?set ... 480&type=3


https://www.facebook.com/media/set/?set ... 480&type=3
hO Aster Tor Pente - "Give Light and The People Will Follow."
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
„Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart” (logion 57)
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16844
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: VENOM
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
-
RippingHeadache
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1348
- Rejestracja: 30-12-2011, 16:30
Re: VENOM
Nowy album na Święto Pracy. 13 numerów.
- Stoigniew
- zahartowany metalizator
- Posty: 4246
- Rejestracja: 09-01-2012, 18:20
Re: VENOM
o kurwa, numer naprawdę fajny !! nie spodziewałem się... co prawda jedzie na kilometr autoplagiatem "Black metal" ale ...chuj z tym,
płyty pewnie nie kupie, ale jakby grali trasę to bym chętnie potupał nóżką pod sceną
płyty pewnie nie kupie, ale jakby grali trasę to bym chętnie potupał nóżką pod sceną
- Żułek
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 16844
- Rejestracja: 10-07-2013, 15:43
- Lokalizacja: from hell
Re: VENOM
Mocarne knury w butach biegają po lesie z połówkami melona na głowach wykrzykując pod adresem maciory jestem chomikiem z azbestu.
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
memberlist.php?mode=&sk=d&sd=d#memberlist
-
RippingHeadache
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1348
- Rejestracja: 30-12-2011, 16:30
Re: VENOM
Kompletnie nie kumam czemu oni nie grali jeszcze na Mystic...
A jeśli cała płyta będzie w tym klimacie to niewykluczone, że ją nabędę.
A jeśli cała płyta będzie w tym klimacie to niewykluczone, że ją nabędę.
-
schizoid
- zaczyna szaleć
- Posty: 118
- Rejestracja: 03-03-2018, 20:56
Re: VENOM
Instrumentalnie naprawdę fajny kawałek. Niestety wokal kuleje, nie podoba mi się ta nakłada ścieżek i przetworzenie głosu Cronosa. No i jak dla mnie to ten recykling jest już zbyt rażący. Tutaj objawia się za sprawą refrenu i okładki, a przecież po drodze były już rzeczy pokroju Metal Black (xDDD). Trąci to takim "dziadku dziadku zagraj to jeszcze raz".
Natomiast jest to numer lepszy od chyba dowolnej kompozycji z zupełnie beznadziejnego Storm the Gates, więc idziemy w dobrym kierunku.
Na Mysticu nie grali, bo Cronos praktycznie w ogóle nie gra gigów (np. gra 5 rocznie), a samo Venom to dość dziwny przypadek zespołu, który z jednej strony uchodzi za kult, a z drugiej tak faktycznie mało kto go słucha. Przynajmniej u nas. Venom to jeden z moich pierwszych zespołów metalowych i nie wiem, ile osób poznałem, z którymi faktycznie dało się pogadać na temat twórczości bandy z Newcastle. W każdym razie nie było ich wiele. Naszywka z WtH/BM wygląda fajnie na katance, ale poza tym? Kto by sobie zawracał głowę Venom
Natomiast jest to numer lepszy od chyba dowolnej kompozycji z zupełnie beznadziejnego Storm the Gates, więc idziemy w dobrym kierunku.
Na Mysticu nie grali, bo Cronos praktycznie w ogóle nie gra gigów (np. gra 5 rocznie), a samo Venom to dość dziwny przypadek zespołu, który z jednej strony uchodzi za kult, a z drugiej tak faktycznie mało kto go słucha. Przynajmniej u nas. Venom to jeden z moich pierwszych zespołów metalowych i nie wiem, ile osób poznałem, z którymi faktycznie dało się pogadać na temat twórczości bandy z Newcastle. W każdym razie nie było ich wiele. Naszywka z WtH/BM wygląda fajnie na katance, ale poza tym? Kto by sobie zawracał głowę Venom
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17392
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: VENOM
schizoid pisze: ↑05-03-2026, 20:52Instrumentalnie naprawdę fajny kawałek. Niestety wokal kuleje, nie podoba mi się ta nakłada ścieżek i przetworzenie głosu Cronosa. No i jak dla mnie to ten recykling jest już zbyt rażący. Tutaj objawia się za sprawą refrenu i okładki, a przecież po drodze były już rzeczy pokroju Metal Black (xDDD). Trąci to takim "dziadku dziadku zagraj to jeszcze raz".
Natomiast jest to numer lepszy od chyba dowolnej kompozycji z zupełnie beznadziejnego Storm the Gates, więc idziemy w dobrym kierunku.
Na Mysticu nie grali, bo Cronos praktycznie w ogóle nie gra gigów (np. gra 5 rocznie), a samo Venom to dość dziwny przypadek zespołu, który z jednej strony uchodzi za kult, a z drugiej tak faktycznie mało kto go słucha. Przynajmniej u nas. Venom to jeden z moich pierwszych zespołów metalowych i nie wiem, ile osób poznałem, z którymi faktycznie dało się pogadać na temat twórczości bandy z Newcastle. W każdym razie nie było ich wiele. Naszywka z WtH/BM wygląda fajnie na katance, ale poza tym? Kto by sobie zawracał głowę Venom![]()
Poza tym, jak dla mnie, ścisła czołówka koncertówek to ta płyta:

lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
-
schizoid
- zaczyna szaleć
- Posty: 118
- Rejestracja: 03-03-2018, 20:56
Re: VENOM
Lubię, ale irytuje mnie fakt, że to "sklejka" i nie mam wrażenia słuchania zapisu jednego koncertu. Mimo wszystko preferuję Hammersmith 1985
Ale ta płyta akurat nie miała szczególnie dobrej dystrybucji i chyba nawet do niedawna brakowało jej w streamingu.
- Ascetic
- Biały Weteran Forume Tańczący na Kurhanach Wrogów
- Posty: 17392
- Rejestracja: 10-01-2015, 15:54
Re: VENOM
A wiesz, że mnie to się nigdy nie rzuciło na uszy. To właściwie mnie teraz wręcz dziwi, że tego nie skleiłem. Te lekko licząc 25 lat temu musiałem jednak inaczej słuchać muzyki.
lys på slutten av lys
dra til helvete
dra til helvete
-
RippingHeadache
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1348
- Rejestracja: 30-12-2011, 16:30
Re: VENOM
Na SDL grali dlatego dziwi mnie, że na Mysticu, gdzie niby skład nie jest układany totalnie przypadkowo, nadal Venom się nie pojawił. A gniotów i recyklingu jest tam od groma.schizoid pisze: ↑05-03-2026, 20:52Na Mysticu nie grali, bo Cronos praktycznie w ogóle nie gra gigów (np. gra 5 rocznie), a samo Venom to dość dziwny przypadek zespołu, który z jednej strony uchodzi za kult, a z drugiej tak faktycznie mało kto go słucha. Przynajmniej u nas. Venom to jeden z moich pierwszych zespołów metalowych i nie wiem, ile osób poznałem, z którymi faktycznie dało się pogadać na temat twórczości bandy z Newcastle. W każdym razie nie było ich wiele. Naszywka z WtH/BM wygląda fajnie na katance, ale poza tym? Kto by sobie zawracał głowę Venom![]()
Co do tego, że mało kto ich w PL słucha, no cóż... nie mamy badań statystycznych więc musimy opierać się na swoich doświadczeniach, co nie jest miarodajne.
- Żwirek i Muchomorek
- w mackach Zła
- Posty: 733
- Rejestracja: 30-05-2025, 23:31
Re: VENOM
To fakt. Aczkolwiek statystycznie chyba im wyższy wiek, tym lepsza rozpoznawalność/zainteresowanie. Ludzi w swoim wieku (pokolenie 89/90) którzy z własnej woli słuchają Venom i ich to interesuje poznałem dopiero na tym forum; w tzw. prawdziwym życiu wszyscy znani mi słuchacze metalu kładą na nich lachę, a im młodsi, tym bardziej. Nie żeby mnie to jakoś bardzo dziwiło, bo nie jestem pewien czy Venom ma cokolwiek do zaoferowania ludziom, dla których black metal zaczyna się z Mgłą. Jak ktoś kopie głębiej, to wiadomo - dotrze i się zainteresuje. Reszta - niekoniecznie.RippingHeadache pisze: ↑05-03-2026, 22:37Co do tego, że mało kto ich w PL słucha, no cóż... nie mamy badań statystycznych więc musimy opierać się na swoich doświadczeniach, co nie jest miarodajne.Ja znam wiele osób, które Venom słuchały czy nadal słuchają, a z pewnością z chęcią zobaczyłyby ten zespół na żywo (zanim będzie za późno). Najmłodszemu pokoleniu Venom też nie jest obcy i np. dziewczyny z Runaway Devils grają ich cover regularnie.
Zresztą kurwa, co ja piszę w ogóle, skoro sam bardziej ten zespół szanuję niż słucham. Dwie pierwsze płyty mi w zupełności wystarczają raz na rok w samochodzie, a w zasadzie 4/5 dyskografii nie znam i mnie to w ogóle nie interesuje
Przygody Batona na czarnym lądzie
-
schizoid
- zaczyna szaleć
- Posty: 118
- Rejestracja: 03-03-2018, 20:56
Re: VENOM
Jeśli dla kogoś Venom nie był wczesnym punktem na osi czasu jarania się muzą, to fanem zespołu taka osoba raczej się nie stanie... To jest kapela, która mogła zdarzyć się w bardzo określonym miejscu i czasie. Ofc to, co działo się w metalu potem, wynikało w ogromnej mierze z tego, co Venom pokazało w pierwszych latach twórczości, ale totalnie kumam, że jeśli ktoś zagłębiał się w black/thrash/speed metal i poszedł od razu w kierunku Slayera czy Bathory, to Venom będzie odbierał głównie jako ciekawostkę. Po latach ciężko odbierać ich jako poważny zespół (inna sprawa, że Venom nigdy nie miało być zupełnie poważne), a od dawna nie są też wyznacznikiem agresji czy szybkości. A że muzyka jest obecnie na wyciągnięcie ręki, to naprawdę łatwo przeskoczyć te kilka pierwszych płyt Venom i od razu przejść do bardziej bezpośrednich tematów.
Ja Venom kupuję, bo natknąłem się na nich mając te 14 lat i wtedy to naprawdę było COŚ. Nadal to jest coś, ale powiedzmy, że kiedy słyszę In Nomine Satanas, to już nie mam w głowie obrazu wojowników piekła, którzy wielbią pana i wszelkie jego dzieła, tylko grupę ludzi próbujących być KISS swoich czasów. Ale mi to odpowiada, bo czysto muzycznie ta mieszanka wspomnianego KISS, Motorhead i Judas Priest jest dla mnie bardzo smaczna.
Ja Venom kupuję, bo natknąłem się na nich mając te 14 lat i wtedy to naprawdę było COŚ. Nadal to jest coś, ale powiedzmy, że kiedy słyszę In Nomine Satanas, to już nie mam w głowie obrazu wojowników piekła, którzy wielbią pana i wszelkie jego dzieła, tylko grupę ludzi próbujących być KISS swoich czasów. Ale mi to odpowiada, bo czysto muzycznie ta mieszanka wspomnianego KISS, Motorhead i Judas Priest jest dla mnie bardzo smaczna.





