
MYSTICUM
Moderatorzy: Nasum, Heretyk, Sybir, Gore_Obsessed
Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
- tabaluga
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1455
- Rejestracja: 07-08-2017, 16:05
- Fanatyk
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1225
- Rejestracja: 02-09-2015, 20:23
Re: MYSTICUM
^
To od zażywania dużych ilości białego proszku tak im sie wykształciły
To od zażywania dużych ilości białego proszku tak im sie wykształciły
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5206
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: MYSTICUM
No dobrze. To zbyt ważna kapela, żeby tak przemilczeć, a może ktoś przegapił. Panowie planują koniec. Ostatni koncert w Antwerpii 4 kwietnia. W bardzo dobrym towarzystwie, więc jeszcze całkowicie nie wykluczyłem, ale będzie bardzo ciężko.
All must end.
All must end.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
-
olgims
- rasowy masterfulowicz
- Posty: 2109
- Rejestracja: 06-09-2010, 23:25
Re: MYSTICUM
Ważna jak ważna, przez 30 lat wydali dwie płyty, z czego druga mocno do zapomnienia. Jakas wielką inspiracją dla twórców "industrialnego" bm też nigdy nie byli.
Seein' me is def not repeated or done twice
I laugh as I cast the first stones at Christ
I laugh as I cast the first stones at Christ
- Fanatyk
- weteran forumowych bitew
- Posty: 1225
- Rejestracja: 02-09-2015, 20:23
Re: MYSTICUM
Planet Satan to wprawdzie nie jest In the Streams… ale dalej miażdży większość tego, co wyszło po 2010, jako industrial bm, a sama nazwa IBM praktycznie zaczeła sie od nich.
- Lukass
- zahartowany metalizator
- Posty: 5206
- Rejestracja: 13-08-2015, 23:28
- Lokalizacja: Trójmiasto
Re: MYSTICUM
Kolega Fanatyk (z którym zgadzam się tu jak rzadko) w sumie napisał już prawie wszystko, co ważne. Obie płyty bardzo dobre, a do tego po powrocie grali absolutnie wspaniałe koncerty. Ot, powiedzieli, co mieli do powiedzenia, bez niepotrzebnego rozmnażania dokonań studyjnych. Nie dziwię się też, że wielką inspiracją nie byli. To kierunek, który nie zapewni hordy wielbicieli, wianuszka groupies i powszechnego uznania. Ale chyba nie o to w takim graniu chodzi. Choć, patrząc na znaczną część wykonawców BM, może i o to.
Koncerty to odrębna sprawa. Warto zobaczyć choć raz, bo mocno waliły w głowę. Ja raz widziałem, chętnie bym zobaczył po raz drugi i ostatni. A jeśli ktoś nie widział, to tym bardziej Antwerpię powinien przemyśleć. Ale każdy sam wie najlepiej, czy chce, czy nie chce. Jeśli ostatecznie się stawię, nie omieszkam wrzucić pewnie jakiejś pożegnalnej fotki.
Where did we go wrong?
How did we go wrong?
How did we go wrong?
- gelO
- zahartowany metalizator
- Posty: 3429
- Rejestracja: 01-10-2007, 17:44
- Lokalizacja: Lublin
Re: MYSTICUM
Szkoda, ale widziałem trzy razy i były to trzy totalnie inne koncerty, co nie zdarza się często. Największe wrażenie zrobił ten na Brutalu, chociaż myślałem, ze zrobi ten w Pradze, ale za spierdolone pixelowe wizualizacje trochę się wkurwiłem
Mystic najsłabiej, chociaż muzycznie było bdb.
Planet Satan bardzo lubię, płyta do zapamiętania i słuchania.
Planet Satan bardzo lubię, płyta do zapamiętania i słuchania.
