Od lat deal klepnięty z Peaceville, podobnie jak na różne wznowienia, projekty poboczne itp. Natomiast obcowanie ze światem Thorns nauczyło mnie, że do oficjalnego ogłoszenia nie można być pewnym niczego. Tak samo zobaczymy, czy finalna rzeczywiście okładka wyjdzie spod ręki Bielaka.
Z tym Satyrem smutna sprawa, wiem, że ok 2/3 lata temu trzymali się razem. Miał być w zaledwie jednym utworze, ale jest to na tyle ikoniczna postać dla uniwersum Thorns, że byłaby to świetna klamra historyczna. No i ja osobiście bardzo lubię jego wokale. Nie mam pojęcia czym teraz się zajmuje, bo chyba nie jest w żadnej trasie, biznes winiarski chyba też go tak nie absorbuje jak dawniej. Mam nadzieję, że nie poróżnili się i że nadal go Satyr motywuje!
Wiem, że forumowy kol. Zamoth przegląda czasem ten wątek i ma informacje z pierwszej ręki, na pewno jeśli będzie miał ochotę podzieli się czymś więcej.


