Regulamin forum
Tematy związane tylko z jednym zespołem lub jedną płytą. Wszelkie zbiorcze typu "América Latina Metal" lub "Najlepsza polska płyta thrash" itp. proszę zakładać w dziale "Dyskusje o muzyce metalowej"
Nie ma tematu? Wydawało mi się, że kiedyś już zakładałem. Kocham wszystko co nagrali. Szczególnie "For the Glory of Your Redeemer" i "Vessels by Which the Devil Is Made Flesh". Ten specyficzny smutek i melodyka...dla mnie absolutnie wyjątkowy zespół.
Właśnie wychodzi kolejna płyta - "De Pinte". Jest w niej moc...
Po pierwszym albumie nie zakolegowaliśmy się z Misotheist. Jedynie Beast and Soil wypada bdb i wybija się na tle pozostałych dwóch kawałków. Kolejne dwa albumy to już zwyżka formy z naciskiem na For the Glory. Tak jak kolega Nicram wspomniał, umieją w smutne melodie.
Z nowym albumem się dopiero zaprzyjaźniam, czekam na pakę żeby puścić z czarnego placka. Ale już mogę powiedzieć, że jest bdb. Na czele z Kjetterdom i De Pinte.
Na żywo Misotheist prezentuje się jeszcze lepiej niż na wydawnictwach. Panowie złapali taki trans, że nie chciałem żeby ten występ się kończył.